Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 234
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie miałam internetu i w dodatku parę problemow na glowie. No tak, letosia jakoś nie pojawia sie... Póżniej do niej zadzwonię albo do jej mamy i dowiem sie czegoś więcej, napiszę tekst i wkleje tu.
Trzeba działać, bo letosia jakoś sobie nie radzi chyba, takie mam wrażenie, a idzie jesien, zima, sunia tam w kojcu, albo dostaje cos do jedzenia albo nie...

Posted

beta ata napisał(a):
Nie miałam internetu i w dodatku parę problemow na glowie. No tak, letosia jakoś nie pojawia sie... Póżniej do niej zadzwonię albo do jej mamy i dowiem sie czegoś więcej, napiszę tekst i wkleje tu.
Trzeba działać, bo letosia jakoś sobie nie radzi chyba, takie mam wrażenie, a idzie jesien, zima, sunia tam w kojcu, albo dostaje cos do jedzenia albo nie...


no właśnie o to chodzi... bidna sunia

Posted

Jestem na zaproszenie bety aty:) O Ledzie słyszałam już wcześniej, biedna sunica, domku trzeba kochanego! Słuchajcie ja mogę podejść zobaczyć jak ona żyje, jaka jest, ale poproszę o wsparcie:) Kto wybierze się ze mną?????? Nie mam aparatu i fot nie potrafię wstawiać, ups. I poproszę o podpowiedź jaki stosunek do takich odwiedzin mają osoby obecnie Ledę trzymający? Czego możemy się spodziewać?

Posted

kurde ja nic nie wiem tyletylko co przeczytałam że Pani od Ledy mieszka gdzie indziej i odwiedza sunię u teściów którzy nie dają jej nawet pić i jeść.... i właśnie dlatego mnie ten brak informacji wkurza bo nie wiadomo czy nadaltam zagląda czy ci teściowie jej nie zagłodzili:( mi już każdy scenariusz po głowie chodzi... a tu cicho sza...:( cioteczko Marycha35 jakbyś mogła tylko sie przejść niby że na spacer i zobaczyć chociaż czy żyje....

Posted

Marysiu, dzięki, że jesteś tu! :-)
W pierwszym poście są numery telefonów do tej pani i jej córki, czyli letosi, założycielki wątku. Proponuje zadzwonić i umówić się z nimi, tak byłoby pewnie najlepiej.

Marysiu, jesli to wszystko Ci sie uda, to proszę Cię też, zbierz możliwie najwięcej informacji o samym psie, jak sie zachowuje, co lubi... ja postaram sie napisać jakiś "strategiczny" :-) tekst do ogloszeń. No i nowe zdjęcia faktycznie by sie bardzo przydały, najlepiej jakies takie fajne :-) :-)

Posted

To ja dziękuję, że tu zaproszenie dostałam:) Zadzwonię do Pani. Niestety z fotami będzie kłopot, ja nie mam aparatu, ale postaram się coś wykombinować. Jeśli na wątku jest ktoś z Łodzi zainteresowany wizytą proszę dać mi znać, pójdziemy razem:)

Posted

Jeśli będzie potrzeba to i ja jestem w pogotowiu z aparatem również;)
Jak będzie potrzeba, proszę o pw.
W jakiej dzielnicy Łodzi mieszka sunia?

Pytanie czy takie odwiedziny spotkają się z miłym przyjęciem przez teściów:roll:
Niewiem czy to dobry pomysł ale może by zabrać ze sobą jakieś nienajmłodsze dziecko i przejść się wspólnie na spacer? Przy okazji na własne oczy się przekonamy o usposobieniu psa.... I fotki ze spacerków tez zawsze do ogłoszeń inne:razz:

Posted

czesc dziewczyny....
mialam jutro wrocic z urlopu do domu....he,he
dzis wysiadlo nam auto na dobre i jeszcze nie wiemy jak sie stad wydostaniemy....

kibicuje bardzo tej wizycie i mam nadzieje, ze latosia pojdzie z wami....

Posted

Dziewczynki akcja w piątek o 16:30:) Rozmawiałam z Panią, bardzo miłą, otwartą na wszelką współpracę, byle sunia domek wreszcie kochający znalazła. Pani ma Ritkę i mnie zgarnąć z Retkini, zbiórka pod McDonald`s;) Jedziemy do suni, ona mieszka teraz w okolicach Ikei, narobimy fotek, zobaczymy jak ta bideńka się ma. Podobno rozkopała kojec, nosek cały w ranach...:( Mam szatański plan, jak się uda będzie pycha:) Gdy tylko się dowiem co i jak dam znać oczywiście. Kciukacze zaciskajcie!!!
Dziękuję wszystkim z Łodzi za gotowość pomocy :)
Kava a Ty nadal 'utknięta', wakacje Ci się przedłużą;)????

Posted

Marycha35 napisał(a):
Dziewczynki akcja w piątek o 16:30:) Rozmawiałam z Panią, bardzo miłą, otwartą na wszelką współpracę, byle sunia domek wreszcie kochający znalazła. Pani ma Ritkę i mnie zgarnąć z Retkini, zbiórka pod McDonald`s;) Jedziemy do suni, ona mieszka teraz w okolicach Ikei, narobimy fotek, zobaczymy jak ta bideńka się ma. Podobno rozkopała kojec, nosek cały w ranach...:( Mam szatański plan, jak się uda będzie pycha:) Gdy tylko się dowiem co i jak dam znać oczywiście. Kciukacze zaciskajcie!!!
Dziękuję wszystkim z Łodzi za gotowość pomocy :)
Kava a Ty nadal 'utknięta', wakacje Ci się przedłużą;)????


no nareszcie posuwa sie cosik do przodu...
u nas zacisniete 16 kciukow i pazurek.... oby ten twoj plan sie udal
a my nadal na wyspie... autko czeka w warsztacie na czesci zamienne i naprawe... no coz... nieszczesliwa z tego powodu nie jestem....
Marycha my tu strasznie kibicujemy... szczegolnie moj TZ, jako lodzki chlopak...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...