lika1771 Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 Kiedys prosiłam cioteczke z tego watku o pomoc dla wycofanego psiaka mogła zaoferowac tylko bude,a piesek nie nadawał sie do budy wiec zrezygnowałam. Poprosiłam tam o pomoc dla Ledy. http://www.dogomania.pl/threads/211950-oferuje-pomoc Quote
beta ata Posted October 9, 2011 Posted October 9, 2011 Lika1771 , bardzo dziekujemy! Może akurat. Quote
Marycha35 Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 O jejeucha oby się udało!!!!! Może wtedy letosia tu się odezwie...Reksio mógłby już grzać ogonek w normalnych warunkach!!!! Quote
lika1771 Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 Przykro mi,ale w tej chwili nie moze przyjac zadnego psa:shake: Nie wiem jak pomoc Ledzie bez pieniedzy...... Quote
Kava Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 dziewczyny z Lodzi, prosze skontaktujcie sie telefonicznie z Letosia i wyjasnijcie ostatecznie o co tu w koncu chodzi.... za dwa tygodnie listopad, zimno i mokro.... a do tego glodno i podniesiona reka pijusa... DT czekac na Reksia nie bedzie wiecznie... sprawa sie wogole nie porusza do przodu.... albo cos robimy albo bawimy sie w ciuciubabke.... Quote
Marycha35 Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 Cholerka:( Dziękujemy, że próbowałaś. Pani mówiła coś o delikatnym wsparciu finansowym, ale w takiej sytuacji, kompletnym braku info nie chcę nic obiecywać. Quote
Marycha35 Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 [quote name='Kava']dziewczyny z Lodzi, prosze skontaktujcie sie telefonicznie z Letosia i wyjasnijcie ostatecznie o co tu w koncu chodzi.... za dwa tygodnie listopad, zimno i mokro.... a do tego glodno i podniesiona reka pijusa... DT czekac na Reksia nie bedzie wiecznie... sprawa sie wogole nie porusza do przodu.... albo cos robimy albo bawimy sie w ciuciubabke....[/QUOTE] Zadzwoniłam, nikt nie odbiera. Quote
Kava Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 moze pojechaly psy karmic? mnie juz rece opadaja, nie wiem co o tym myslec... zaczynam miec watpliwosci... Quote
Marycha35 Posted October 10, 2011 Posted October 10, 2011 Szczerze mówiąc mnie też, dzwoniłam na dwa numery, Pani i letosi i nikt nie odbiera... Beta ato jak dasz radę spróbuj Ty, od Ciebie Pani ostatnio odebrała. Może to już nieaktualne????????? Żal tylko tych zwierząt, bo budę Reksia sama widziałam, syf!!! Czy tam się coś stało???? Quote
rita60 Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 Marysiu ta pani do mnie dzwoniła,chciała twój numer telefonu,powiedziała,że się z tobą skontaktuje....nie wiem dlaczego nie odbiera,to wszystko idzie jak po grudzie:shake: Quote
beta ata Posted October 11, 2011 Posted October 11, 2011 Myśle, że panie wystraszyła mowa o oficjalnej interwencji, może boja sie wchodzić z rodzinką na ścieżke wojenną... Najlepiej niech pani sama zabierze Ledę, a dopiero potem zróbcie interwencje. A moze interwencja nie jest konieczna, może przyjemniaczki sami oddadzą te zwierzaki , żeby sie pozbyć... ? Quote
lika1771 Posted October 12, 2011 Posted October 12, 2011 Zagladam napisze jeszcze do innej cioteczki moze sie zlituje. Dodzwonił sie ktos do Pani?co robimy jak sobie pomysle o tym pijusie ach........ Quote
zioberek87 Posted October 12, 2011 Posted October 12, 2011 od kilgu dni nie wypowiadam się na tym wątku ale cały czas go śledzę... naprawdę godne pożałowania jest podejscie właścicielek do tematu, narobiły szumu ajak przydzieco do czego to wszystko opóźniają nawet zdjęć nie dadzą... Kava jeżeli masz miejsce dla Reksia, to trzeba to jak najszybciej wykorzystać bo wiecznie czekać na niego nie będą, co do kociaków totak jak powiedziałyście z dt nie bedzie problemu, a Letosia... hmmm moim zdaniem umiesciłabym ją na chwilę w schronie i wtedy by był do niej swobodny dostęp, zdjęcia i mogłybyśmy ruszyć z ogłoszeniami i deklaracjami na dt ja na dobry początek daje 20 zł stałej trzeba jak naszybciej zabrać z tamtąd zwierzaki, nie liczyłabym na pomoc włascicielek, one i tak juz duzo pomogły dokarmiały i dały nam znac, reszte zróbmy same bo juz na nic nie mozemy liczyc... Quote
lika1771 Posted October 12, 2011 Posted October 12, 2011 Jezeli załozycielka watku sie nie odzywa to moze faktycznie zrobic interwencje i zabrac zwierzeta? Quote
zioberek87 Posted October 12, 2011 Posted October 12, 2011 [quote name='lika1771']Jezeli załozycielka watku sie nie odzywa to moze faktycznie zrobic interwencje i zabrac zwierzeta?[/QUOTE] właśnie o to mi chodzi nie ma na co czekać popatrzcie ile to już trwa masakrea jakas!!!!!!!!! Quote
Marycha35 Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 Dziewczynki ja telefonicznie odpadam, siedzę na zajęciach nawet od 10:00 do 20:30, mam wyłączony tele, tak na amen, wymóg na zajęciach, żeby nie chrumkało nic. I jak to zgłosić bez zgody tej kobiety kiedy widać, że psy mają syf budę i kojec, ale o nękaniu ich wiemy od Pani, brzuchy też mają okrągłe. Co więcej ja nie znam tam adresu. Jak zgłosić do TOZu? Gdzieś za Ikeą, to jest poza Łodzią. I nawet nie wiemy czy one tam są nadal...Beta ato masz kontakt z Panią, zadzwonisz? Ritko pamiętasz jaki tam był adres, jaka ulica??? Ja nie. Gdyby Pani do Ciebie dzwoniła przekaz proszę info z wątku, nasze wątpliwości. Pani musi nam pomóc, odezwać się, zdecydować. Co więcej w rozmowie z nami wspominała, że się boi o Ledę. Mimo wszystko głupio wyjechać z interwencją za Jej plecami. I to Pani powinna zgłosić do TOZu co widziała i co się dzieje. Ja nie wiem co jest prawdą, a co nie w tej sytuacji:( Nie widziałam oprawcy w akcji, Reksio utykał, to fakt. Możemy zabrać zwierzaki po cichu, ale Pani tu też niezbędna, Leda nie pozwoli się wziąć komukolwiek..., a gdzie koty są???, na podwórku nie chodziły. Dziewczynki same to my możemy ogłoszenia robić i szukać DS lub DT, jak Kava to zrobiła. Reszta bez Pani nie drgnie! Niestety. Quote
Kava Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 Marycha powoli zaczynam myslec, ze Pani nie chce tej interwencji a jej apel o pomoc najchetniej by wycofala... prawdopodobnie chciala sprawe zalatwic cichcem, bez rozglosu a teraz jest przerazona i nie wie co robic.... Quote
lika1771 Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 Bardzo dziwie sie ze po takim apelu wiedzac jaka sytuacja jest psow i widzac ze ludzie chca pomoc nie odzywa sie na watku rozumiem mozna nie miec internetu,ale nie odpowiadac na telefony dziwne to wszystko........ Letosia załozyła watek i machina poszła w ruch teraz to od niej zalezy jak sprawa zostanie załatwiona. Dziewczyny mysle ze tego tak nie zostawimy i bedziemy działac........ Quote
rita60 Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 Marysiu nie pamietam adresu...tak jak już pisałam ta pani dzwoniła do mnie w zeszłym tygodniu,myślała,że to twój numer telefonu,wysłałam smsem twoj numer i miała się skontaktować. Mowiła,że najpierw trzeba załatwic sprawe Ledy,a potem pozostałe psiaki. Quote
Kava Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 [quote name='rita60']Marysiu nie pamietam adresu...tak jak już pisałam ta pani dzwoniła do mnie w zeszłym tygodniu,myślała,że to twój numer telefonu,wysłałam smsem twoj numer i miała się skontaktować. Mowiła,że najpierw trzeba załatwic sprawe Ledy,a potem pozostałe psiaki.[/QUOTE] Rita, Marycha pisala, ze Leda nie pozwoli sie wziac nikomu oprocz Pani... czy to oznacza, ze pies jest wogole niesocjalizowany i raczej grozny i to nie tylko dla kotow? pytanie nr.2 piszesz, ze najpierw Leda a potem pozostale psiaki, czy tam jest oprocz Ledy i Reksia jeszcze wiecej psow???? Quote
nika28 Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 [quote name='Kava'] piszesz, ze najpierw Leda a potem pozostale psiaki, czy tam jest oprocz Ledy i Reksia jeszcze wiecej psow????[/QUOTE] Z tego co wiem to są tam jeszcze dwa koty. Quote
Marycha35 Posted October 13, 2011 Posted October 13, 2011 Dziewczynki Leda to kochana sunica, ale delikatnie pisząc przywitała nas, a dokładnie mnie rzutem do tyłka;) Miała kaganiec, więc zero sprawy, ale to sunia zdecydowanie stróżująca, broniąca swego. Była głodna, na własnym terenie, do tego stęskniona za Panią, więc myślę, że jej zachowanie jest do ułożenia, ale trzeba kogoś z doświadczeniem. Reksio zaś poczciwości totalne, miluszek, przytulas. Kotów nie widziałyśmy. Kavo ja też myślę, że Pani wystraszyła się konsekwencji rodzinnych ewentualnej interwencji. Ale też uważam, że nie można tych zwierząt tam zostawić. Priorytet to odzew Pani, do mnie dziś nikt nie dzwonił. Dziewczynki czy sunia ma zrobione ogłoszenia jakieś? Quote
rita60 Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 Marysiu ma ogłoszenia,ja jej zakupiłam pakiet i jeszcze jakaś ciocia,ale nie pamiętam... Quote
Kava Posted October 14, 2011 Posted October 14, 2011 [quote name='Paja']nie ma za co :) po to w końcu mam ta NK by z niej korzystać czasem ;) i reszta: http://www.neeon.pl/ogloszenie.php?id=186225 http://wroclaw.olx.pl/item_page.php?Id=250048049&ts=1315946512 http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,39663,L2Fkb3BjamEtcHNhLXBpZXMtc3p1a2EtZG9tdSxzenVrYWosLCy2cmVkbmkscDAuaHRtbA==.html http://www.oglosili.pl/index.php?action=details&id=21549&method=jobs http://adpedia.pl/kujawsko-pomorskie/barcin/drobne/zwierzeta/ogloszenie/leda_pilnie_musi_opuscic_miejsce_w_ktorym_przebywa,179277/ http://www.wstawaj.pl/ogloszenia.html?page=show_ad&adid=181662&catid=26&Itemid=11 http://www.oglaszamy24.pl/ogloszenie/2125419715/szczecin-Leda-pilnie-musi-opuscic-miejsce-w-ktorym-przebywa.html http://www.tablicaogloszen.co.uk/drobne/ogloszenie-8637.html http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/psy/ogloszenie/188134-leda-pilnie-musi-opusci-E6-miejsce-w-ktorym-przebywa--oferta-legnica/ http://www.facebook.com/#!/profile.php?id=100002099959366 http://www.hodowcy.com.pl/14800 http://nk.pl/#profile/31200832/gallery/album/14/274 http://www.kokosy.pl/zwierzaki/psy/35644.html http://www.kupsprzedaj.pl/secure/showAdvert.do?aid=6046117&cid=733 http://www.rozglos.net/ogloszenie-292511.html http://animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=40997 http://wszystkotujest.pl/Zwierzeta/Psy/Teriery/Pozostale,ogloszenie,682912.html http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=117647 http://www.cafeanimal.pl/zwierzaki/Leda-pilnie-musi-opuscic-miejsce-w-ktorym-przebywa!,76891 http://www.morusek.pl/ogloszenie/73201/Leda-pilnie-musi-opuscic-miejsce-w-ktorym-przebywa/ http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Leda-pilnie-musi-opuscic-miejsce-w-ktorym-przebywa-W0QQAdIdZ313870295 http://warszawa.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Leda-pilnie-musi-opuscic-miejsce-w-ktorym-przebywa-W0QQAdIdZ313870295 http://petsy.pl/ogloszenia/3/1/34/18620.html http://slupsk.pajeczyna.pl/Spolecznosc-zwierzaki/611718-leda_pilnie_musi_opuscic.html Paja jest w tej chwili w szpitalu, ma klopoty ze zdrowiem. zyczymy w tym miejscu szybkiej i dobrej poprawy... trzymaj sie Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.