zerduszko Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 Po pół roku? :eek2: No i jedno odrobaczenie u psa w takim stanie też odważnie, choć patrząc na jego miśka, można być spokojnym ;) Quote
wilczy zew Posted September 2, 2011 Author Posted September 2, 2011 Nie dzialo się nic niepokojącego a psiak na początku wszystkim nowym, a prawie wszystko było nowe,bardzo się stresował i dostawał biegunki.Dlatego uznałyśmy,że wizyta może poczekać a mama poszła sama po witaminy i tabletki na robale.Później odchody były obserwowane i obcych nie stwierdzono. Nigdy nie lekceważymy problemów zdrowotnych psa,pies jest członkiem rodziny ale nie panikujemy i nie latamy z każdym zadrapaniem do weta,bo można samemu pomóc psu. Quote
jambi Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 ha! Uwaga Uwaga!!!! WAŻNA SPRAWA!!! Do adopcji Yorko- sznaucer!!! http://www.dogomania.pl/threads/213936-DO-ADOPCJI-YORKOSZNAUCER...i-inne-)-do-13.09-godz.-13.00?p=17561866#post17561866 i przy okazji, taki bazarek jeszcze ;) http://www.dogomania.pl/threads/213933-LITERATURA-szpiedzy-wojna-czasy-bezpieki-TANIO!-Do-12.09-godz.-17-00?p=17561960#post17561960 ;) Quote
wilczy zew Posted September 2, 2011 Author Posted September 2, 2011 Bardzo dziękuję! Do Tekli też poleciałaś ;) Quote
Saththa Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 a przy biegunce ejst jakikolwiek sens odrobaczania... ? w koncu wszytsko przelatuje przez psa... Quote
malawaszka Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 Saththa napisał(a):a przy biegunce ejst jakikolwiek sens odrobaczania... ? w koncu wszytsko przelatuje przez psa... jest sens bo robale też mogą powodować biegunkę Quote
Saththa Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 malawaszka napisał(a):jest sens bo robale też mogą powodować biegunkę no tak w sumie, ale przy stresowej tez?:) Quote
WATACHA Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 Saththa napisał(a):no tak w sumie, ale przy stresowej tez?:) Jedno nie wyklucza drugiego.Pies może mieć i robale i się stresować. Quote
Saththa Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 WATACHA napisał(a):Jedno nie wyklucza drugiego.Pies może mieć i robale i się stresować. no tez tak. heh (zrezygnowane) nie ważne;) Quote
zerduszko Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 A jak stwierdzisz, że biegunka stresowa, a nie od robali? Często też jest od żarcia śmieciowego. Jeszcze mi się pies po schronie bez robali nie trafił. Oprócz gada oczywiście ;) Quote
wilczy zew Posted September 2, 2011 Author Posted September 2, 2011 Saththa napisał(a):a przy biegunce ejst jakikolwiek sens odrobaczania... ? w koncu wszytsko przelatuje przez psa... odpowiedzi już padły ale przez kilka dni nie wychodził z działki i nie miał biegunki to dostał tabletki zerduszko napisał(a):A jak stwierdzisz, że biegunka stresowa, a nie od robali? Często też jest od żarcia śmieciowego. Jeszcze mi się pies po schronie bez robali nie trafił. Oprócz gada oczywiście ;) czy pies się stresuje czy nie to widać w właśnie wtedy występowała biegunka,tylko wtedy Quote
Saththa Posted September 2, 2011 Posted September 2, 2011 zerduszko napisał(a):A jak stwierdzisz, że biegunka stresowa, a nie od robali? Często też jest od żarcia śmieciowego. Jeszcze mi się pies po schronie bez robali nie trafił. Oprócz gada oczywiście ;) tj chodziło mi bardziej o powtórzenie odrobaczenia chyba... Nooo włąsnie przy psie ze schniska nie stwierdze ale przy domowym juz mogę jak wiemz e cos zezarł;) Quote
wilczy zew Posted September 4, 2011 Author Posted September 4, 2011 Dzisiaj strzygłam tą niedokończoną łapkę. Trochę warkolił aby go nie dzibnąć,zabierał łapkę ale ostrzygłam. Efekt strzyżenia i piesia-ostrzyżona łapućka, u mnie-dziura w palcu Quote
Saththa Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 zaciełaś się nozyczkami czy pies Cię chwycił? Quote
wilczy zew Posted September 4, 2011 Author Posted September 4, 2011 Piesio zasłaniał pysiem łapkę a ja lewa ręką trzymałam sierść a prawą cięłam i on położył łeb mi na prawej ręce i wbiłam nożyczki-weszły w mój palec jak w masło Quote
malawaszka Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 wilczy zew napisał(a):Piesio zasłaniał pysiem łapkę a ja lewa ręką trzymałam sierść a prawą cięłam i on położył łeb mi na prawej ręce i wbiłam nożyczki-weszły w mój palec jak w masło noo znaczy się - dobre nożyczki masz :lol: Quote
WATACHA Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 To co jednak tniemy ;), co by się zakażenie nie wdało ;)?:evil_lol: Quote
Saththa Posted September 4, 2011 Posted September 4, 2011 malawaszka napisał(a):noo znaczy się - dobre nożyczki masz :lol: Nooo tak to trzeba nozyczkom przyznać;) Quote
wilczy zew Posted September 4, 2011 Author Posted September 4, 2011 malawaszka napisał(a):noo znaczy się - dobre nożyczki masz :lol: pewnie,że dobre i tanie bo za jedne normalnej wielkości i drugie mniejsza mama dała 4zł ;) WATACHA napisał(a):To co jednak tniemy ;), co by się zakażenie nie wdało ;)?:evil_lol: dużo krwi wyplyneło,to chyba nie będzie zakażenia :eviltong: Quote
jambi Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 http://img23.imageshack.us/img23/1250/dsc06046u.jpg - phi tam taka dziura, ja sobie większe przy obieraniu ziemniaków robie :megagrin: Quote
Tekla64 Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 nastepnym razem zamiast rzymac siersc sprobuj na grzebieniu wtedy tyz jest szansa ze rowno wsio obetniesz paluszek do buzi i bedzie oki szybkiego powrotu do zdrowia Quote
wilczy zew Posted September 5, 2011 Author Posted September 5, 2011 jambi napisał(a):http://img23.imageshack.us/img23/1250/dsc06046u.jpg - phi tam taka dziura, ja sobie większe przy obieraniu ziemniaków robie :megagrin: nie chodzi o wielkość tylko o głębokość-to jest wbite :eviltong: Tekla64 napisał(a):nastepnym razem zamiast rzymac siersc sprobuj na grzebieniu wtedy tyz jest szansa ze rowno wsio obetniesz paluszek do buzi i bedzie oki szybkiego powrotu do zdrowia nie da się na grzebień bo bestia się wierci,tu trzeba od razu ciąć dzięki,jestem wytrzymała Quote
Tekla64 Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 no wisz zdradzilas ze troche u fryzjera pracowalas i deczko rozczarowana jestem ze tak obcinasz swego psa i przed maszynka sie bronisz. moje mlodsze dziecie tyz swego czasu robilo deczko u fryzjera i wlasnie dzieki niej zobaczylam jak nozyczkami mozna rowno ciac[ ja tego nie umiem ] ale za to wlasnie jak zobaczylam jaka jest roznica w cieciu nozyczakmi bez grzebienia i minimalnych umiejetnsci to sie zmobilizowalam i se zakupilam maszynke mniejsze szkody robie w futrze i nawet jak mnie sie nie uda cos to duzo szybciej nie widac jak schody po nozyczkach Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.