Tekla64 Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 a czemu nie to juz nie PRL nie ma prohibicji do 13ej hihihi wolnoc Tomku w swoim domku a kto jeszcze ma wakacje to se moze pozwolic alebo i bez wakacji a ino ma ochote Quote
Saththa Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Tekla64 napisał(a):a czemu nie to juz nie PRL nie ma prohibicji do 13ej hihihi wolnoc Tomku w swoim domku a kto jeszcze ma wakacje to se moze pozwolic alebo i bez wakacji a ino ma ochote haha ja wiedziałam, że na Ciebie mozna liczyc :evil_lol::) Quote
lilo Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Dzięki za zaproszenie - wpadam szybciutko i zapisuję coby mi ważne opowieści nie umkneły Quote
jambi Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Saththa napisał(a):Alez toc sie nie godzi o tej porze :lol: iiii tam, godzi sie czy sie nie godzi, a kto powiedział co my będziem pili?! hę? a może Erhan ziółka na poprawę trawienia proponował? albo meliskę? tudzież ewentualnie kawusię poranną :grins: Quote
Saththa Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 jambi napisał(a):iiii tam, godzi sie czy sie nie godzi, a kto powiedział co my będziem pili?! hę? a może Erhan ziółka na poprawę trawienia proponował? albo meliskę? tudzież ewentualnie kawusię poranną :grins: łeeeee no to tegom sie niespodziewałam i czuje sie zawiedziona bo mimo mych niesmiałych protestów już szykowac zaczełam sie :) Quote
Tekla64 Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 ja tam tyz myslalm o mocniejszych pobudzajacych choc tyz leczniczych alkoholach .... naleweczki itp a ty mnie z melisa i herbatka ziolowa wyjezdzasz zwlaszcza na powitanie nowej galerii Quote
jambi Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 no toż zwłaszcza na powitanie nowej galerii, wszak właścicielka galerii uprzedziła, że nie życzy sobie żadnych wulgaryzmów ani moralnie sprzecznych występów :grins: ... a to wiadomo jak sie zachowacie po alkóholu? :megagrin: ... a meliska może mieć nawet pozytywne działanie ;) Quote
Tekla64 Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 ja jestem grzeczna ino chodze na sapcery wiec nie powinnam nikogo bulwersowac ni zadnych norm przekraczac Quote
jambi Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Tekla64 napisał(a):ja jestem grzeczna ino chodze na sapcery wiec nie powinnam nikogo bulwersowac ni zadnych norm przekraczac w sensie, że nie-na trzeźwo? no ja tez chadzam na spacery... ino nie zawsze z nich wracam... Quote
Erhan Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 jambi napisał(a):...właścicielka galerii uprzedziła, że nie życzy sobie żadnych wulgaryzmów ani moralnie sprzecznych występów :grins: ... a to wiadomo jak sie zachowacie po alkóholu? :megagrin: ... Ja zawszszee s qlturom sposzywam, bo alkoholl pityy s qlturom nieszszkodzi nawet wduuużich ilśściach :evil_lol: Quote
Saththa Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Erhan napisał(a):Ja zawszszee s qlturom sposzywam, bo alkoholl pityy s qlturom nieszszkodzi nawet wduuużich ilśściach :evil_lol: no może troszku szkodzi na ortografię :lol: Quote
Erhan Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 [quote name='Saththa']no może troszku szkodzi na ortografię :lol: PIJJJJJJJJJJ nie marudźć.... :evil_lol: Quote
Tekla64 Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 tyz mysle ze czepia sie a zalozycielka lata po innych a u siebie ..... cisza z opowiastkami zdjeciami itd itp Quote
junoo Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 http://img192.imageshack.us/img192/2900/dpatrzywbok.jpg komicznie wygląda :P Quote
Saththa Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 [quote name='Erhan']PIJJJJJJJJJJ nie marudźć.... :evil_lol: ja nie bardzo moge w pracy jestem... :( Quote
jambi Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 w jakim wieku mniej-więcej trafił do Was Kudełek? i jak długo był z Wami, a Smoluś? trafił do Was jako szczenie czy dorosły psiak? no i ciekawa jestem kiedy napiszesz o tym najważniejszym "Psie, który Cię kochał" ;) Quote
wilczy zew Posted August 29, 2011 Author Posted August 29, 2011 Wszystkich nowo przybyłych witam :gent: :hand: [quote name='Erhan']Dobry :hand: Trafiłem żem, to może z tej okazji wypylymyby :cool3: :evil_lol: chorego pytają,zdrowemu dają :cool3: [quote name='Tekla64']i mam pytanie na dzialce do dzis trzymasz na lancuchu psy czy to bylo przejsciowe? psy nie były trzymane i nie są trzymane na łańcuchu,Smoluś również;będę o tym pisała [quote name='jambi']w jakim wieku mniej-więcej trafił do Was Kudełek? i jak długo był z Wami, a Smoluś? trafił do Was jako szczenie czy dorosły psiak? no i ciekawa jestem kiedy napiszesz o tym najważniejszym "Psie, który Cię kochał" ;) Kudełek miał jakieś 7lat i był z nami krótko :-( o Smolusiu będę pisała; o najważniejszym gdy będę miała skany kilku zdjęć a to nie proste. Proszę o cierpliwość,nie latam tylko moja obecność tutaj jest ograniczona pojemnością baterii. Quote
jambi Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 [quote name='wilczy zew']Kudełek miał jakieś 7lat i był z nami krótko :-( o Smolusiu będę pisała; o najważniejszym gdy będę miała skany kilku zdjęć a to nie proste. Proszę o cierpliwość,nie latam tylko moja obecność tutaj jest ograniczona pojemnością baterii. dobra, dobra, ja tam moge poczekać ;) i... trzymam Cię za słowo :evil_lol: Quote
wilczy zew Posted August 29, 2011 Author Posted August 29, 2011 Smolusia wzięliśmy ze schronu gdy miał jakieś 3lata i był z nami 5lat. Gdy go braliśmy miał na grzbiecie taką jak by pelerynkę z dłuższej twardej sierści,po pierwszym linieniu już jej więcej nie miał. Na zdjęciach nie ma ani grama tłuszczu.Miał bardzo krępą budowę i grubą skórę.Wiele rottków była większa od niego.Smoluś miał bardzo potężną budowę,miał tak szeroką klatkę,że nie mógł zwinąć się w kłębek. Niestety rottek przeważył nie tylko w wyglądzie ale też w charakterze.Jako szczeniak był za wcześnie zabrany od matki i nie umiał się komunikować z innymi psami.Człowiek to było dla niego jedno wielkie zło.Nie znał normalnego domowego życia.Tam gdzie był trzymany wypracował system ucieczek: przez okno,drzwi(mimo zakładanych pułapek),płot.Gdy uciekał stawał się wolny i człowiek nie robił mu krzywdy,więc gdy Pan woła to się ucieka.Człowiek go bił,szczuł psami,nie pozwalał jeść,pić, załatwiać się.Jeśli zaczynał mówić bardzo pieszczotliwym głosem,to zaraz była nie przyjemność. Gdy trafił do nas to nie można było podrapać się po głowie bo stał na równych łapach. Wszystkie lęki minęły ale nie nauczył się nie uciekać i współpracować z człowiekiem. Bardzo był przywiązany do mojej mamy(wcześniej wrócił z adopcji)nawet za bardzo ale jak "przeskakiwał wyłącznik" to patrzył jak uciec i żadne ogrodzenie go nie zatrzymało.Sąsiedzi mają zwierzątka na podwórkach(ta działka to 4tyś.m2),więc gdy bezpośrednio się nim nie zajmowano a był na zewnątrz to był na dłuuugim łańcuchu. Przychodził również do bloku.Był bardzo inteligentny,gdyby był normalnie prowadzony od szczeniaka to można by wszystko z nim zrobić,wszystkiego nauczyć. Nie przepadałam za rottkami ale dzięki Smolusiowi rozumiem dlaczego ludzie je trzymają. Nasze serca nadal pozostały przy olbrzymkach Quote
WATACHA Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Wilczy Zew, a powiedz mi taką jedną rzecz czemu te Twoje psiaki tak się aparatu boją?Chyba nie wyskakujesz na nich zza rogu z aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa :eek2: i nie "okładasz" ich nim (jak by ktoś nie wiedział to był żarcik :diabloti:). Quote
Erhan Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 czemu te Twoje psiaki tak się aparatu boją? Ja wiem :cool3: :p i powiem wszystkim, co nie wiedzą :evil_lol: Foto zabiera duszę :evil_lol: i niektóre piesy i ludzie o tym wiedzą, a niektórzy nie i dlatego dają się focić:evil_lol: Quote
malawaszka Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 cze... słyszałam, że tu ympreza i wpadłam... sie napić :drinking: fajny ten Smoluś, ale.... no nie uwierzę, że tam nie było tłuszczyku :lol: Quote
Erhan Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 wpadłam... sie napić... Dla Pani piwko, wódeczkę czy innego mamrota :cool3: Quote
jambi Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 Erhan napisał(a):Dla Pani piwko, wódeczkę czy innego mamrota :cool3: mamrota podwójnego bez lodu... co ja gadam... potrójnego.... na trzeźwo nie dam rady rozebrac tego nad czym teraz siedze... Quote
WATACHA Posted August 29, 2011 Posted August 29, 2011 jambi napisał(a):mamrota podwójnego bez lodu... co ja gadam... potrójnego.... na trzeźwo nie dam rady rozebrac tego nad czym teraz siedze... Mówisz o pracy czy o galerii koleżanki ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.