furciaczek Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 Podroz minela spokojnie, zaptrzymalismy sie na chwilke u cioci Ani w Toruniu po akurat obok jej domku przejezdzalismy, Big nawet nie wstal. Jak dojechalismy do domku to poszlismy na spacerek, duza radoche sprawilo mu chodzenie po miekkim polu...wydaje mi sie ze lepiej chodzi nawet po takim podlozu jak po trawie. Chyba poznal okolice bo bezblednie poszedl do drzwi i prosto do swojego pokoju. Polozylam mu poslanka ktore dostalismy od Gosi :) Kochana jest morda, jutro filmik i fotasy:) Quote
Alla Chrzanowska Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 Dzięki za wieści. I Furciaczku - jakby coś trzeba było - to do mnie. Quote
_Dunaj_ Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 [quote name='Alla Chrzanowska']Dzięki! Już poprawiam!!! Jak rozumiem, na razie (nie wiadomo jak długo) Biguś będzie w płatnym DT u Furciaczka. Utrzymanie doga jest drogie, wiecie o tym. Co miesiąc będzie potrzebna konkretna kwota. Furciaczek napisała kilka postów wcześniej, że jest to 400 zł z wyżywieniem. To niedrogo, jak na doga!!! Wiemy jednak, że Biguś będzie potrzebował leków i specjalistycznej karmy. Ja oczywiście będę zbierać pieniążki i robić bazarki, ale... Ale może ktoś zdeklaruje jakąś, choćby drobną kwotę, na utrzymanie Bigusia. Ja ze swojej strony deklaruję, niezależnie od bazarków i innych akcji, co miesiąc 50,00 zł. Taką samą kwotę zdeklarowała Kasia L, co będzie szło z mego konta. Czyli mamy już co miesiąc 100 zł deklaracji stałych. Naprawdę każda złotówka się liczy, a 10,00 zł to już szczęście![/QUOTE] Allu wolęj ak będę mogła wpłacicć cos bez deklaracji, ostatnio trochę mi się parę rzeczy pokomplikowała, takie tam zawirowania w pracy, juz idzie ku dobremu, ale póki nie mam pewności całkowitej stabilizacji, to nie chcę nic deklarować, żeby n ie być niesłowną, ale możesz na mnie liczyć dla Bigusia zrobię co się da Quote
Alla Chrzanowska Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 [quote name='_Dunaj_']Allu wolęj ak będę mogła wpłacicć cos bez deklaracji, ostatnio trochę mi się parę rzeczy pokomplikowała, takie tam zawirowania w pracy, juz idzie ku dobremu, ale póki nie mam pewności całkowitej stabilizacji, to nie chcę nic deklarować, żeby n ie być niesłowną, ale możesz na mnie liczyć dla Bigusia zrobię co się da[/QUOTE] Danusiu! To tylko prośba i to bardziej do niedogowych Cioteczek, może ktoś mógłby. Przecież wiem, ile robisz dla dogów, w tym dla Biga i bardzo Co za to dziękuję!!! Quote
_Dunaj_ Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 Wiem Allu, ze to tylko prośba, ale nie mogłam nic się nie odezwać a i tak mam niedosyt, że robie za mało. Biguś ma szcęście, że znalazł w Tobie anioła stróża. Jeżeli nic się nie popierniczy to w tym tygodniu podjęłam decyzję, że z jednego miejsca pracy rezygnuję raczej źle na tym nie wyjdę a zdecydowanie więcej czasu będę miała, może wtedy przynajmniej na chwilę będę mogła zająć się jednym czy drugim biedakiem, zeby przywrócić mu wiarę w człowieka zanim znajdzie swój dom. Dlaczego nie treaz banalny powód jeszcze 2,5 roku spłacam kerdyt, który musielismy zaciągnąć (źle się wyraziłam spłacamy) i muszę miec stałe comiesięczne przychody, oby tylko los jakiegos figla nie spłatał, bo niepsodzianek ostanio za duzo miałam. Ale podstawa to uwierzyć i dążyć do zrealizowania marzeń Quote
Maryna Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 Alluś,bardzo żałuję,ale w tej chwili nie jestem w stanie zadeklarowac żadnej stałej kwoty Natomiast będę, w miarę możliwości, starac się wspierac Biga Quote
Alla Chrzanowska Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 [quote name='Maryna']Alluś,bardzo żałuję,ale w tej chwili nie jestem w stanie zadeklarowac żadnej stałej kwoty Natomiast będę, w miarę możliwości, starac się wspierac Biga[/QUOTE] Dziewczyny! przecież ja nie do Was. Maryna! Tyle dałaś fantów na bazarki, sama zrobiłaś już dwa. Ale są jeszcze inni ludzie. Ot, choćby moja znajoma Kasia L. Zdeklarowała co miesiąc 50,00 zł. Będzie jej miło, że to doceniamy i jest zaznaczone na wątku. Biguś jest moim wirtualnym psem. Staram się jakoś ogarnąć jego finanse i tyle. Quote
_Dunaj_ Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 Ale pewnie my wszystkie podobnie reagujemy dlatego, ze Biguś jest nam bliski i to bardzo, a pomoc Kasi L. jest bezcenna Quote
Alla Chrzanowska Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 Przed chwilą skończył się kolejny bazarek dla Bigusia. Dochód z niego to 400,00 zł. Jak tylko wpłyną zrobię przelew na konto Bigusia. Quote
MiliVanili Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 Allu na Ciebie to po prostu brak słów, by wyrazić wszystko co bym chciała :calus: Quote
_Dunaj_ Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 Przy takim wsparciu Bigusiowi tylko szcęście pisane, limit złych dni juz wykorzystał teraz czas na dobre pozostał Quote
Maryna Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 Big nawet nie wie jakie ma szczęście,że Alla nad nim czuwa:-))Dziękujemy Kasi L:-)) Dunaj-święte słowa,niech się spełni Quote
_Dunaj_ Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 Pojawiła się malutka iskierka radości w oczkach u Bigusia, niech się rozpala Quote
Alla Chrzanowska Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 Jaki on śliczny, jaki słodki. Chłopczyk kochany!!! Cudne zdjęcia! Dziękuję za nie!!! Quote
furciaczek Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Bigowi wiejskie zycie raczej odpowiada, robi sie bardziej kontaktowy i zainteresowany tym co sie dzieje w jego otoczeniu. Dla wzmocnienia wiezi i skupienia uwagi na czlowieku jemy czesciowo z reki a potem z michy trzymanej w rece. Na poczatku nie chcial z reki nic zjesc ale pasztet czyni cuda:evil_lol: Tz srednio zadowolony bo to jego pasztet ale wczoraj sam podkradl troche z lodwki i poszedl dozia podkarmic:lol: Jestesmy w trakcie poszukiwania ulubionego smakolyka zeby ulatwic sobie przywolanie. Nie przepada za glaskaniem wiec ma ograniczone do minimum. Kontakt fizyczny najwiekszy w trakcie cwiczen. W tej kwestii to psi ideal, lezy spokojnie i daje ze soba robic wszystko:loveu: Od Pani Wandy dostal gryzaczki i tez je dosc chetnie zjada. Ogromne zainteresowanie wywolalo u niego wiadro z miechem dla moich psowatych. Koopy narazie ladne, wytrzymujemy dzielnie cala noc, w dzien tez nie zalatwia sie w pokoju. Quote
_Dunaj_ Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Witam i nowe wieści są więc narazie o nic nie pytam Quote
conceited Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Swietne wiadomosci :) Wierzę, że niebawem będzie się śmiał pełną gębą :) Quote
Maryna Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Cudne zdjęcia,przepiękny Big.Zbeczałam sie jak głupia.Bądź szczęśliwy skarbie Quote
Magolek Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Mam przykrą wiadomość - Alla miała dzisiaj wypadek samochodowy, jest w tej chwili w szpitalu, diagnozują co jej jest. Rozmawiała ze mną tylko chwilę, bo mówienie sprawia jej trudność. Prosiła, abym przekazała tę informację na tym wątku, ponieważ wpłata z ostatniego bazarku może się trochę się opóźnić. Quote
joaaa Posted October 17, 2011 Author Posted October 17, 2011 Allu, trzymaj się, wysyłamy dobre fluidy i trzymamy wszystkie kciuki i łapki!!!!!! Magolek, przekaż, proszę! Quote
conceited Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 o matko, ja też ślę życzenia szybkiego powrotu do zdrowia ! Jesteś aniołem dla Biga, mam nadzieję, że Twoj anioł też czuwa :) Quote
Mawet Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Magołek, Trzymam kciuki za Alle, w piatek wysłałam do Alli 3 paczki na bazarek dla Bigusia.Mam nadzieję,że będzie miał kto je odebrać.Przekaż proszę podrowionka dla Alli!!! Quote
_Dunaj_ Posted October 17, 2011 Posted October 17, 2011 Trzymam kciuki za Allę, ona nie tylko jest aniołem stróżem Bigusia, ale zawsze myśli też o każdej z nas. Magolek przekaż pozdrowienia Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.