adibmama Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 Adibulek idzie w tym tygodniu na USG brzuchola , ciekawe co sie wykluje... Wariuje , szaleje , podobno żywszy jest i bardziej dokazuje..Wreszcie się cieszy podskakując na widok Joli,, pałaszuje już wszystko a nie same puszeczki z royala."Księzniczka" nasza nie chcial jeść , to nawet whiskasa na zapach dostawał..i to jadł z ochotą , potem royala , a teraz zaczął jeść normalnie..Podobno brzuszek mu się pokazuje, tzn.nie jest taki podciągnięty jak był wczesniej... zobaczymy co dalej,, STOKROTNIE dziękujemy PANI BOŻENIE Z ZABRZA , KTÓRA zasłuzyła na miano WIRTUALNEGO OPIEKUNA ADIBKOWEGO bowiem wyszła na prowadzenie z datkami adibkowymi i pokłony wielkie składam.. OD DZIŚ : PANI BOŻENA WIRTUALNY OPIEKUN ADIBKOWEGO BRZUSZKA ;-) CMOKK i całej reszty adibkowego futra!!! Quote
ania > Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 dobrze, że zaczął szamać! :) niech już w końcu będzie wiadomo co z tym jego brzucholem i niech się zdrówko ustabilizuje. wiemy nie od dziś, że Pani Bożena to istny Psi Anioł :loveu: bardzo, bardzo dziękujemy! Quote
adibmama Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 DEKLARACJE STAŁE Zadeklarowane: 10 zł - Bjuta 10 zł - Mama Bjuty 30 zł - Adibmama 50 zł - pani Bożena z Zabrza 10£ (załóżmy, że to będzie 45 zł) - Dorota K. z synkiem 20 zł - Ola i Tomek (rodzinka Striełki) 30 zł - Kamila P. razem z Bono 30 zł - Monika Adamus Warszawa 20 zł - Asikowska 10 zł - Madziak25 50 zł -Serwis Husky Adopcje 200 zł -TOZ razem:505 zł już nic nie brakuje - ale zapraszam do deklaracji ;-))))) zadeklarowane wpłaty jednorazowe: Leszek Kwaśny Sosnowiec ? WPŁATY DOKONANE WPŁATY JEDNORAZOWE: 100zl -Adibmama 10zł - Danavos 50zł - Kasia od Melindy 30zł - Monika Eliaszuk 50zł - Anna Orlikowska 5zł - Magdalena Borkowska 5zł-Alicja Małgorzata Sławińska 50zł -orzeszki od Bjuty 30zł-orzeszki od Yolanovi 233zł-bazarek od Ani 15zł - orzeszki od Ares-Ka 30zł - orzeszki Kuna 15zł - Vlk orzeszki 200zł-Pani Bożena z Zabrza na diagnostykę-DZIĘKUJĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘ!!!!!!!!!!cmokkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkk!!!!!!!! 50zł- Aleksandra Pieczara 45zł-Elżbieta Górecka DEKLARACJE STAŁE WRZESIEŃ 50 zł w sumie 200 zł- p.Bożena z Zabrza(10.11.12-2011 zapłacone z góry) 30 zł - Adibmama 10 zł - Bjuta 10 zł - Mama Bjuty 20 zł - Asikowska 50 zł -Husky Adopcje 20 zł-Ola i Tomek (rodzinka Striełki) PAŹDZIERNIK 10zł -Bjuta 10zł - Mama Bjuty 30zł -Adibmama 10zł -Madziak25 20zł - Asikowska LISTOPAD 10zł-Bjuta 10zł-Mama Bjuty 10zl-Madziak25 30zł-Adibmama 20zł-Ola i Tomek(rodzina Striełki) 50zł-Husky Adopcje 150zł -Pani Bożena z Zabrza(I,II,III.2012 zapłacone z góry) 20zł-Asikowska razem:1638 zł jeśli coś nie tak , proszę o info.. WYDATKI wrzesień -148 zł (transp.robaki.bramki autostr.) -300 zł wpłata za hotel październik -300 zł wpłata za hotel listopad -300 zł wpłata za hotel razem na koncie :590zł Ares-ka ma odebrać orzeszki Madziak25 do wysłania i zapłacenia orzeszki skleroza i muszę sobie pomagać ;-) KONTO U WETA: odrobaczanie:8zł morfologia:110zł badanie trzustki niemieckie:160zł razem:278zł Quote
adibmama Posted November 14, 2011 Posted November 14, 2011 IDĄ ŚWIĘTA TRA LALALA TRALALALA orzeszki SPRZEDAJĘ - KOMU , KOMU BO IDĘ DO DOMU...KOMU , KOMU,,,OSTATNIA CHWILA NA ORZESZKI .....MAM JESZCZE TROSZKĘ , WIĘC KOMU ,, KOMU ,,,, Madziak25 juz spakowane--jutro wysyłam orzeszki ;-)))) przepraszam , ze tak długo... Quote
madziak25 Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 Nie ma problemu:) napisz mi ile będę Ci winna:) Quote
adibmama Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 ADIBO po usg Niestety niewydolność wątroby ,,,widać zmiany w tkance dość rozległe co jest powodem złej pracy organu.. dostał tabletki i po miesiącu znów badanie krwi i usg czy jest tak żle , czy wątroba zaczyna pracować..Do tego dostał na badanie kału w kierunku robali albo czegos innego...czekamy... Pan kochany Doktor Rafał ARWET WIELICZKA zrobił nam usg DARMOWO!!!! pamiętajcie: ARWET WIELICZKA LECZY SERCEM ... Quote
adibmama Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Zapraszam do nowego WILCZO-Adibulkowego wydarzenia NA FEJSBUKU- dziękuje bardzo za udostępnienie http://www.facebook.com/event.php?eid=220228771380216 Quote
Bjuta Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 [quote name='adibmama']ADIBO po usg Niestety niewydolność wątroby ,,,widać zmiany w tkance dość rozległe co jest powodem złej pracy organu.. dostał tabletki i po miesiącu znów badanie krwi i usg czy jest tak żle , czy wątroba zaczyna pracować..Do tego dostał na badanie kału w kierunku robali albo czegos innego...czekamy... Pan kochany Doktor Rafał ERWET WIELICZKA zrobił nam usg DARMOWO!!!! pamiętajcie: ERWET WIELICZKA LECZY SERCEM ... Bardzo dziękujemy!!! Quote
adibmama Posted November 18, 2011 Posted November 18, 2011 Przekręciłam nazwę , a w zamian za darmowe usługi obiecałam , że zaistnieje jego nazwa lecznicy... Więc proszę pamiętać: ARWET lecznica weterynaryjna leczy sercem...ul. Sienkiewicza 25 32-020 Wieliczka Quote
Vlk Posted November 19, 2011 Posted November 19, 2011 trzeba by dodać nazwę weta do wydarzenia na FB, niech ludzie widzą :) Quote
yup Posted November 20, 2011 Posted November 20, 2011 cześć dziewczyny, przepraszam za zaśmiecanie wątku ale tu pomoc naprawdę jest potrzebna... http://www.dogomania.pl/threads/217786-KLATKA-%C5%81APKA-DLA-PSOW-wejdz-pomoz. Quote
Vlk Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 a co jemu jest z tą trzustką, bo mi się zapomniało. Koka - wilczakowata sunia ma zewnątrzwydzielniczą niewydolność trzustki i ciężko walczy o zdrowie i życie. Może jak któremuś psiakowi coś pomoże, to można spróbować poradzić temu drugiemu? Quote
adibmama Posted November 21, 2011 Posted November 21, 2011 trzustkowe badania pojechały do Niemiec i specjalistycznym badaniem wykluczyło nam "awarię" trzustki..ale wyszła niewydolnosc wątroby..a jak miał problemy z trzustką to kreon zajadał...tylko nie jestem teraz pewna czy faktycznie i na jakiej podstawie mial problemy z trzustką , na podstawie jakich badań...byc moze wcale nie mial trzustki tylko tą watrobe chorą..dlatego kreon nie przynosił efektów.teraz się nie dowiemy..Adibulek ma marskość watroby..dostał tabletki i za miesiąc kontrola.. Quote
Vlk Posted November 23, 2011 Posted November 23, 2011 o rany, czasami myślę, ze z diagnozami wetów jest jak z totolotkiem... Quote
adibmama Posted November 23, 2011 Posted November 23, 2011 bo jest jak z totolotkiem,,,leczą tylko objawowo..objawy wskazują na trzustkę to dawaj leki trzustkowe , a bez specjalistycznych analiz to można tyllko gdybać,,, Quote
Mysia_ Posted November 23, 2011 Author Posted November 23, 2011 adibmama napisał(a):bo jest jak z totolotkiem,,,leczą tylko objawowo..objawy wskazują na trzustkę to dawaj leki trzustkowe , a bez specjalistycznych analiz to można tyllko gdybać,,, Adibmama , a kto leczył objawowo? Adibu w Klinice miał robione badania i na ich podstawie rozpoczęto leczenie, a to nie jest leczenie objawowe... Leczenie objawowe było by wtedy kiedy wet zobaczyłby, że Adibu jest chudy, ma sraczkę... i stwierdził o pewnie ma chorą trzustkę. W Wieliczce chyba też robili mu badania i nadal dostawał Kreon tylko większą dawkę, dobrze pamiętam czy coś pomieszałam? Quote
adibmama Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Mysia ja nie pisałam o Adibulku , tylko ogólnie o pracy wetów. Adibulek nie miał wczesniej robionych badań , dopiero teraz jak kreon nic nie pomagał i widziałam go na zdjęciach Jola poszła do weta... w kwesti Adibulka nie mam zastrzeżeń do pracy weta , ani opieki schroniska-spokojnie Mysiu.. Quote
madziak25 Posted November 24, 2011 Posted November 24, 2011 Ciotki z leczeniem zwierząt troszkę podobnie jest jak z leczeniem ludzi. Nie zawsze leczy się w dobrym kierunku. Mój Rambo w tej chwili też jest leczony i pierwszy antybiotyk nie zadziałał. Ale stwierdzenie, że weterynarze leczą objawowo z tym się zgodzić nie mogę. Doktorzy Młynarscy i Doktor Kulesza to jedni z najlepszych specjalistów na Śląsku, a konkretnie w Zabrzu. Quote
adibmama Posted November 25, 2011 Posted November 25, 2011 tak tłumaczyła mi moja wetka od domowych psiaków , i pan Rafał także , że dopóki nie zrobi się specjalistycznych badan wnikliwych to leczą objawowo,,jak wymioty to p/wymiotne ,wzdęcie/bóle przeciw objawom,,,i reszta tak samo,,dopoki nie są wykonane wnikliwe badania krwi,moczu,kału,wymazy itp. Quote
lupak Posted November 26, 2011 Posted November 26, 2011 madziak25 napisał(a):Ciotki z leczeniem zwierząt troszkę podobnie jest jak z leczeniem ludzi. . Trudniej, człowiek 3/4 powie w wywiadzie. Pies - zostawia inwencję wetowi. Dlatego twierdzę, że nieludzki doktór ma pod górkę. I do dziś nie mogę przeboleć, że vet moich burków nie dopisał mnie do listy swoich pacjentów :angryy: A hotelik i hotelikowego veta znam i mam pełne zaufanie. Zrobią wszystko co mogą. A jutro wybieram się tam w odwiedziny :lol: Quote
adibmama Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 lupak napisał(a): A jutro wybieram się tam w odwiedziny :lol: DO ADIBULKA??? bo nie bardzo zakumałam o jakiego weta i hotelik chodzi... Jak do Adibulka to plisiu plisiu o zdjątko obecnego Adibka ////plisssssssssssssssss ja także nie mam wątpliwości..jeśli chodzi o p.Rafała.. Quote
adibmama Posted November 28, 2011 Posted November 28, 2011 DEKLARACJE STAŁE Zadeklarowane: 10 zł - Bjuta 10 zł - Mama Bjuty 30 zł - Adibmama 50 zł - pani Bożena z Zabrza 10£ (załóżmy, że to będzie 45 zł) - Dorota K. z synkiem 20 zł - Ola i Tomek (rodzinka Striełki) 30 zł - Kamila P. razem z Bono 30 zł - Monika Adamus Warszawa 20 zł - Asikowska 10 zł - Madziak25 50 zł -Serwis Husky Adopcje 200 zł -TOZ razem:505 zł już nic nie brakuje - ale zapraszam do deklaracji )))) zadeklarowane wpłaty jednorazowe: Leszek Kwaśny Sosnowiec ? WPŁATY DOKONANE WPŁATY JEDNORAZOWE: 100zl -Adibmama 10zł - Danavos 50zł - Kasia od Melindy 30zł - Monika Eliaszuk 50zł - Anna Orlikowska 5zł - Magdalena Borkowska 5zł-Alicja Małgorzata Sławińska 50zł -orzeszki od Bjuty 30zł-orzeszki od Yolanovi 233zł-bazarek od Ani 15zł - orzeszki od Ares-Ka 30zł - orzeszki Kuna 15zł - Vlk orzeszki 200zł-Pani Bożena z Zabrza na diagnostykę-DZIĘKUJĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘ ĘĘĘĘĘ!!!!!!!!!!cmokkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkkk k!!!!!!!! 50zł- Aleksandra Pieczara 45zł-Elżbieta Górecka DEKLARACJE STAŁE WRZESIEŃ 50 zł w sumie 200 zł- p.Bożena z Zabrza(10.11.12-2011 zapłacone z góry) 30 zł - Adibmama 10 zł - Bjuta 10 zł - Mama Bjuty 20 zł - Asikowska 50 zł -Husky Adopcje 20 zł-Ola i Tomek (rodzinka Striełki) PAŹDZIERNIK 10zł -Bjuta 10zł - Mama Bjuty 30zł -Adibmama 10zł -Madziak25 20zł - Asikowska LISTOPAD 10zł-Bjuta 10zł-Mama Bjuty 10zl-Madziak25 30zł-Adibmama 20zł-Ola i Tomek(rodzina Striełki) 50zł-Husky Adopcje 150zł -Pani Bożena z Zabrza(I,II,III.2012 zapłacone z góry) 20zł-Asikowska GRUDZIEŃ 10zł-Madziak25 10zł-Mama Bjuty 10zl-Bjuta 30zł-orzeszki od madziak25 30zł0Adibmama razem:1728 zł jeśli coś nie tak , proszę o info.. WYDATKI wrzesień -148 zł (transp.robaki.bramki autostr.) -300 zł wpłata za hotel październik -300 zł wpłata za hotel listopad -300 zł wpłata za hotel -278 zł wpłata weterynarz razem na koncie :402zł Ares-ka ma odebrać orzeszki skleroza i muszę sobie pomagać KONTO U WETA: odrobaczanie:8zł morfologia:110zł badanie trzustki niemieckie:160zł razem:278zł Quote
adibmama Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 dzis na husky adopcje (sponsorują Adibka 50 miesięcznie) zapytano mnie kto się zajmuje adopcją Adibka.. W sumie to sama nie wiem czyj on teraz jest.A nie pod Husky adopcje , tylko tak się nim zajmowali..ani nie jest mój , ani nie jest chronskowy obecnie..glupia jestem i nie wiem czyj on jest..może ktos mnie oswieci... w sumie chyba nikt nie jest teraz jego wlascicielem..no chyba , ze TOZ I Psitulmnie.. jest u Joli , był w schronie , HA się nim zajmowało a teraz jest jakby niczyj,,schroniskowy w hoteliku.. Wczoraj miałam telefon od Pani z Gdańska , zaproponowała , że wezmą go pod fundację .Maja stado wilczaków , są fundacją , hotelem i szkolą.. Rozmawiałam ostatnio z Jolą i kazała szukać powoli domu dla niego , że powoli mozna wyadoptowywać go. Jola mówiła mi dziś ze już Lepiej wygląda , że jest wesoły , szaleje itp.. W sumie nie wiem co robić . zycie mi sie dziś popiepszyło , muszę przeremontowac swoje zycie i zaczynac od nowa, nowe mieszkanie , nowa praca , nowe przedszkole i całe zycie nowe samej z córką ,,nie wiem jak to bedzie ,,nie wiem czy bede miec dostep do kompa , do netu..Tam gdzie będe się przeprowadzac narazie nie mam nic,,,mieszkanie do kompletnego remontu po zalaniu ,,wiec jeszcze troszkę to potrwajak tu będe chyba mieszkać ..ale nie wiem ile i jak to będzie.. Pani zaproponowała jako Fundacja , ze wezmą go do siebie , przeszkolą i będą chcieli wyadoptowac,,, Nie wiem co mam robic i kto ma podjąc decyzje...Mam taki kanał teraz w zyciu i całe zycie do przeremontowania i ułozenia na nowo , że nie wiem czy podołam dalej zajmowac się Adibkiem ,,bez netu itp.. Jakis horror... Nie wiem nawet z kim mam o tym rozmawiac , czyj jest Adibo i kto ma podjąć decyzje.. Zajmują się wilczakami , Pani znalazła mnie na wolfdogu , bo ktoś przekleił ogłoszenie moje z Tabica//Szkoda ze wczesniej nie zareagowali na samym poczatku jak pisalam do wszystkich moderatorow w wolfdoga aby mi polecili szkoleniowca . hotel(przed jolą jak szukallismy)Jakby zareagowali wczesniej to moze juz by mial odpowiedzialny domek...ehhh.. Co robic,,kto ma podjac decyzję , kto ma go tam przekazac jako własciciel. Mysia oświecisz mnie? kontakt do Pani: www.wakacjepupila.pl tel:602 694 489 Wilczaki czechosłowackie Quote
Mysia_ Posted December 1, 2011 Author Posted December 1, 2011 O rany nie wiele rozumiem z tego postu, ale jako, że mnie tutaj zawołano to jestem... Adibmamo, to oczywiste, że Adibu jest schroniskowy, aż do momentu podpisania umowy adopcyjnej z przyszłym właścicielem. A czy zdrowie Adibu pozwala już na adopcję? Co mówią o tym weci? Jeśli chodzi o tą fundację to nie miałam nigdy z nimi kontakt, ale jeśli są zainteresowani Adibu i chcą mu pomóc to super, jeśli to możliwe niech skontaktują się ze mną 692-581-343... Quote
adibmama Posted December 2, 2011 Posted December 2, 2011 Adibu potrzebwał 1,5 mca na to aby się zaaklimatyzowac u Joli i otworzyć z wlasnymi lekami ,,dopiero niedawno zebrał się w sobie, zaczął się bawić być wesołym, i być normalnym psem...dopiero teraz zebrał się w sobie i zajada wszystko , nie ma wariacji brzuszkowych,,,dopiero teraz pokazują się lęki jego przed facetami itp,,teraz dopiero rozpoczęła sie praca nad nim,,bo wczoraj zaczał wykazywać strachy przed facetami i obcymi,,ale już sie nie frustruje , nie łapie tylko ostrzega,,,nie nakręca się itp,,dopiero teraz zaczął lepiej wyglądac,nadal jest bardzo chudy , ale wygląda lepiej i zajada,,,i jest bardzo wesoły , bawi się z psami..wielkie kroki poczynił , ale jeszcze dużo przed nim...Adibo sama wiesz jak reaguje na zmiany , bardzo jest wrażliwy i musiało minac 1,5 mca na to aby się tam otworzył i xnów pójdzie na marne..Jola mówi , że jeszcze tak z 2 mce aby stres nie dokładał do jego watroby choroby , tylko aby go podleczyc na tyle aby poradził sobie ze stresem zmiany miejsca i pana znowu..reaguje stresowo na zmiany i to odbija się na jego watrobie i leczeniu ..powiedziałą aby się wstrzymac i kazda zmiana miejsca i pana spowoduje znów powrót do choroby i znow czas na aklimatyzacje , znów czas na zebranie się w sobie...Jola mówi , aby poczakac, ta babka z fundacji także mówiła że to bez sensu , że jest w dobrych rękach i że ona moze nam pomoc w wyadoptowaniu go w kręgach wilczaków,,,tutaj musi być jasno powiedziane , adibo nie ma nic wsplnego z wilczakiem tylko z belgiem,,charakter ma typowego belga - stwierdziła Jola ,,,więc nie wiem czy się nie rozczaruje ta Pani od wilczaków bo był przeklejony z mojej tablicy.pl na wolfdogu.. Jola odradza teraz , dopiero gdzies za 2 mce aby dopracowac jego lęki i zachowanie i aby go podleczyc i nie narażać na stres... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.