adibmama Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 DEKLARACJE STAŁE Zadeklarowane: 10 zł - Bjuta 10 zł - Mama Bjuty 30 zł - Adibmama 50 zł - pani Bożena z Zabrza 10£ (załóżmy, że to będzie 45 zł) - Dorota K. z synkiem 20 zł - Ola i Tomek (rodzinka Striełki) 30 zł - Kamila P. razem z Bono 30 zł - Monika Adamus Warszawa 20 zł - asikowska 50 zł -Serwis Husky Adopcje 200 zł -TOZ razem:495 zł BRAKUJE 5 zł ;-) zadeklarowane wpłaty jednorazowe: Leszek Kwaśny Sosnowiec ? WRZESIEŃ wpłaty dokonane: deklaracje stałe 50 zł - p.Bożena z Zabrza(10.11.12-2011 zapłacone z góry)(200zl) 30 zł - Adibmama 10 zł - Bjuta 10 zł - Mama Bjuty WPŁATY JEDNORAZOWE: 100zl -Adibmama 10zł - Danavos 50zł - Kasia od Melindy 30zł - Monika Eliaszuk 50zł - Anna Orlikowska 5zł - Magdalena Borkowska razem:495zł jeśli coś nie tak , proszę o info.. wydatki wrzesień -148 zł (transp.robaki.bramki autostr.) razem na koncie :347 zł Quote
Inari Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Witaj Adibku:) taka mała uwaga, prosze zmieńcie Husky Adopcje nie jest fundacją a Serwisem ;) To istotne, nie wprowadzajmy nikogo w błąd. ;) Adibku trzymamy kciuki za Ciebie :) Quote
aganela Posted September 9, 2011 Posted September 9, 2011 Podnosimy pięknego Adibu!:loveu::multi: Quote
adibmama Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 Dziękuje , że jesteście...i że pomożecie,,staramy się jak możemy ale mało nas przy Adibku i nie idzie jak powinno..zarywam noce, Małż mówi że oszalałam ..coż kocham to szaleństwo.. dzięki za pomoc.. Quote
Inari Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 Dzieki za poprawke ;) przedewszystkim trzeba byc dobrej mysli...nie ma co kryc, że ciężko jest bo tyle tych bid i kazdy ma juz na koncie stałe deklaracje i jednorazowe...i rodziny, prace itd. itp. a potrzebujacych ciagle wiecej. Trzymam kciuki za Was, za Ciebie adibmama :) , będzie dobrze, po burzy zawsze wychodzi słońce ;) Do góry! Quote
adibmama Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 wiem ,wiem "wystarczy o o odrobina nadzieji , a pozytywne myślenie wszystko odmieni..."tekst piosenki z młodzieńczych lat,,ale zawsze podnosił mnie na duchu,,staram się jak mogę ..małż już naprawdę krzywo patrzy bo nic innego nie robię tylko rozsyłam...ehh cięzkie to zycie,,a Adibka tym bardziej,,,siedzi w boksie bo gryzł za Mysią jak popadło...zła jestem , ze wczesniej go nie wypatrzyłam , może nie byłby tak skrzywiony.ehhh Quote
Bjuta Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 Dzisiaj Mysia - w jedynym wolnym dniu, pojechała wraz z Moniką z Katowic i jej mężem i z Charly do Tarnowskich Gór szukać Tapi, którą adoptowali ludzie no i byli na tyle "mądrzy", że nie mieli jej nawet na smyczy. Tapi już bezpiecznie wróciła do schroniska! Uznałam to za dobry znak! Adibkowi też się musi udać!!! Brakuje mu tylko 205 zł... Miesięcznie, oczywiście. Quote
adibmama Posted September 10, 2011 Posted September 10, 2011 w sumie dużo i nie dużo cholera jasna , a widzisz jak ciężko idzie..Mysia dała mi numer do tego hotelu , jutro zadzwonię ,choć nie wiem czy w niedzielę wypada.. a co mi tam...wiele rzeczy już zrobiłam co nie wypada - Piróg , Krupa..ten to przynajmniej udostępnił..a ona-phi szkoda gadać /// tak własnie tylko 205 złociszy i ciężko zdobyć...grrr Quote
Mysia_ Posted September 10, 2011 Author Posted September 10, 2011 Dziewczyny, tak jak pisałam nasz TOZ dorzuci się do hoteliku - myślę, że tak z 200 zł miesięcznie by przeszło... więc jak coś mógłby jechać nawet już.... Za każdym razem jak przechodzę obok jego boksu to serce mi pęka :-( Quote
adibmama Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 napisałam do wolfdog .tam są ludzie co kochają ten typ , wyciagają ze schronów, szkolą i adoptują,,,czekam na wieści..na szkoleniowca ..czytałam ze tam ludzie czekaja latami na psy w typie Wilczaka ,pragną nawet tych problematycznych..czekam na odpowiedz i wiesci... Uwazam ze to jest szansa dla niego n maksa.. Mysia zmobilizuj tych co sie zadeklarowali do wpłat comiesięcznych od Ciebie , bo nikt nie wplaca... jak tylko będe wiedziala dam znac co z wolfdogami... Mysia super , ze TOZ TYLE DA ,TO W SUMIE MAMY WSZYSTKO ;-) Im bardziej czytam Wolfdog tym bardziej się przekonuję o rasie Adibo i podobieństwie do Wilka,,a co mnie przeraża , odpisują ludzie którzy mają latami te psy i boją się podjąć wyzwanie bowiem "te które są nie do dzieci" z wybujałym aktem Alfa i Omega takimi pozostają przez całe życie i nikt ich nie chce ;-( bo są tymi najgorszymi snami o Wilczakach..mówią o nich prawdziwi w typie rasy i najgorsi w typie rasy..Zaczynam się obawiać czy szkoleniowiec , który nie zna rasy ,który nie pracował z rasą sobie poradzi? Bo jak twierdzi Pan nie wystarczą chęci do wilczaka , a musi być doświadczenie bo żle się to kończy i w efekcie i tak pies pozostaje uśpiony bo nikt nie jest w stanie nad nim potem zapanować..a jest nieobliczalny..a chyba nie oto chodzi by całe życie był w klatce i podawane miał jedzenie na łopacie ;-( Quote
Bjuta Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 Pani Jola miała wilczaki, jednego wyadoptowała całkiem niedawno. Ale wiesz on jest taki tylko trochę wilczak... Quote
Mysia_ Posted September 11, 2011 Author Posted September 11, 2011 adibamama, ja ze wszystkimi deklarującymi umawiałam się, że konto im prześlę dopiero jak będziemy wiedzieć kiedy dokładnie i gdzie Adibu pojedzie. Quote
adibmama Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 Mysia_ napisał(a):adibamama, ja ze wszystkimi deklarującymi umawiałam się, że konto im prześlę dopiero jak będziemy wiedzieć kiedy dokładnie i gdzie Adibu pojedzie. ok no to dobrze , bo martwiłam się , że nici z deklaracji..a to się płaci na zapas czy po równym mscu pobytu? jak to działa? czy przyjmując psa musimy zapłacić od razu za miesiąc? Quote
adibmama Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 z wyglądu może i tak , ale charakternie bardzo jest w typie , bynajmniej dla mnie jak czytałam o WCZ. jak zwał , tak zwał trzeba mu pomóc.. na pewno nie jest pudelkiem uhahahah hihih Quote
adibmama Posted September 11, 2011 Posted September 11, 2011 Sugerowny termin wtorek od rana do południa , taki Pani Jola zaproponowała . czas jazdy:około 1,20 h w jedną stronę CZY KTOŚ CHĘTNY NA TRAnsport? Quote
adibmama Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 wyruszamy w PODRÓŻ JEDNEJ SZANSY DLA ADIBO,,, jutro zostaje odwieziony ..przed 9 będe w Zabrzu i dalej w drogę...trzymajcie kciuki aby wszystko poszło dobrze...Czy mam zabrac ze sobą gotówkę , placi sie z góry czy przelewem po miesiącu?wazne bo w razie czego muszę zabrać gotówkę,,dajcie znać.. Quote
Mysia_ Posted September 12, 2011 Author Posted September 12, 2011 Adibmam, bo ja się już pogubiłam... Czyli Adibu jednak ma jutro jechać? Bo tak jak Ci pisała w sobotę lub niedziele mogłaby z nim pojechać Sandra, bo ma wolny weekend. Jeśli jutro to nie wiem jak to zorganizować, bo schronisko jest od godziny 10, my zazwyczaj jesteśmy już koło 9, ale ja z rana mam sprawy do załatwienia :-( Jeśli Sandry nic po drodze nie zatrzyma (czyt. jakaś interwencja) to powinna być o 9. Dasz sobie radę z nim? Co do kasy to chyba najlepiej przelewem za miesiąc z góry, ale mam do Ciebie ogromną prośbę: zapytaj Panią Jolę czy ona w razie co wystawia faktury? No bo wtedy cześć mogłaby od raz pójść z konta TOZ, a część z tej naszej zrzutki... Quote
adibmama Posted September 12, 2011 Posted September 12, 2011 Tak Mysiu jedziemy..Pani Jola powiedziała , że najlepiej nie czekać aby potem mniej go odkręcać...do Zabrza od nas jest około 40 min...czyli o 8.30 wyjeżdzamy i będziemy po 9. Będzie co ma być , nie ma problemu zapytam o faktury , tylko na kogo? na Psitulmnie?na TOZ ?POTRZEBUJĘ DANYCH DO FAKTURY.Pewnie , ze dam sobie radę , w koncu miałam go w domu;-)..nie martw się będzie miał kaganiec , biorę ten mój bez możliwości gryzienia hehehe;-)będzie dobrze. po 1)potrzebne mi są dane do faktury po 2)przygotowany , zwarty i gotowy Adibek po 3)jego książeczka po4)błogosławieństwo Bedzie dobrze , chcę to już załatwic bo nie mogę spac, nie mogę jeść , mam nerwicę i nic nie robię tylko szukam dla Adiba - przez co mój mąż mnie juz nienawidzi powoli ,bo wszystko zaniedbuję..a muszę powrócić do żywych i wiedzieć ze on juz tam jest i będzie naprawiany... Jak przyjedziemy do schroniska to jak będzie Sandra to będzie , jak nie to poczekamy , ale w razie czego zadzwoń do niej jak mozesz że będziemy... modlitwy mocno wskazane..Pani Jola podekscytowana - same cieczkowe silne suki i Adibek uhahahah i każda pupa by chciała...będzie z Daszką w kojcu,podobno ją znacie.. zobaczymy co będzie , ale muszę to załatwić jak najszybciej... mój numer fonu :514 879 482 aby przesłac dane do faktury smsem bo rano mogę nie mieć czasu zaglądnąć na forum.. Quote
Mysia_ Posted September 13, 2011 Author Posted September 13, 2011 Sandra wie i powinna być po 9. Co do danych do faktury to na razie tylko zapytaj, jak będzie można wystawić to wtedy nie będzie problemu z przelewem z TOZowskiego konta ;) Jakbyś miała płacić gotówka u Pani Joli (musisz ja zapytać jak ona to widzi) to chyba najlepiej jak zapłacisz 300zł, a reszta pójdzie od TOZ? Tak misie przynajmniej wydaje... Quote
adibmama Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 Adibek odwieziony. W drodze grzeczny jak aniołek.Troszkę go muliło ale przezył. Jola myślała ,że chory - taki zmulony;-).Obowiązkowa wizyta u weta z obawy , ze jego chudość jest wynikiem jakiegoś wirusa przebrzydłego. Ale wszytsko ok. Dostał na robaczki i zobaczymy co z niego będzie. Bardzo grzeczny.Jola juz się próbowala z Adibkiem , ale przegrał. Poszła koszula. Będzie dobrze.Już wiem , że Jola to był dobry wybór. Z Daszką na razie sie zgodził ,zobaczymy jak się poznają. Na razie wszystko ok. Plan taki: uspokojenie Adibka podtuczenie Adibka Kontrola trzustki szkoła Adibka-pozbycie się strachu czyt.nie gryzę bo nie muszę się bronić wyprostowanie dominanta-kazali mi walczyć więc walczę o pozycję bo inaczej mnie zjedzą;-) będzie wszystko dobrze SZUKANIE ODPOWIEDNIEGO DOMU. bałam się spotkania z nim , czy mnie pamięta itp.ignorował mnie ,a potem zajrzał w oczy i znów kroczę krok w krok za adibmamą jest taki cudowny ...aaaaaaaabuuu... PIERWSZE WYDATKI: Transport - 112 Zł Odrobaczenie z przeglądem WET-16 zł bramki na autostradzie -4 x 8 zł - 32 zł ZGROZA nie wiem za co-za zwężenie!!! razem:160 zł ale Pani Ola z Labradorów(pokłony za transport) kazała przelać sobie tylko 100 zł ,dziękujemy za podarek 12 złociszy! czyli: 160 - 12 zł=148zł odpisuję 148 zł Kochani wpłacamy.Kochani deklarujemy się..kochani pomagamy Adibowi... Quote
Bjuta Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 O jak dobrze, że jest już u pani Joli. :) Quote
adibmama Posted September 13, 2011 Posted September 13, 2011 wspaniala kobieta , moglabym jej sluchac cale wieki , zamieszkac i patrzec co ona robi z psiakami,,,jestem pod wrazeniem,, i uwielbiam ludzi gaduły bo sama jestem gaduła...super babka i rywalka dla Adibka hihihi,,,i twardaaa sztuka z niej , nie będzie miał łatwo...już warczeli na siebie , prawie gryżli i adibek przegral...hihihi znowu mi tak przykro bo przypomnial sobie te chwile w domku kolo mojej nogi,,,i ja sobie przypomnialam to szaleństwo..abuuu . przykro mi ale wiem , że bedzie z niego super psiakul,,, Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.