Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

DEKLARACJE STAŁE Zadeklarowane:
10 zł - Bjuta
10 zł - Mama Bjuty
30 zł - Adibmama
50 zł - pani Bożena z Zabrza
10£ (załóżmy, że to będzie 45 zł) - Dorota K. z synkiem
20 zł - Ola i Tomek (rodzinka Striełki)
30 zł - Kamila P. razem z Bono
30 zł - Monika Adamus Warszawa
20 zł - asikowska
50 zł -Serwis Husky Adopcje
200 zł -TOZ
razem:495 zł BRAKUJE 5 zł ;-)

zadeklarowane wpłaty jednorazowe:
Leszek Kwaśny Sosnowiec ?

WRZESIEŃ wpłaty dokonane:
deklaracje stałe
50 zł - p.Bożena z Zabrza(10.11.12-2011 zapłacone z góry)(200zl)
30 zł - Adibmama
10 zł - Bjuta
10 zł - Mama Bjuty
WPŁATY JEDNORAZOWE:
100zl -Adibmama
10zł - Danavos
50zł - Kasia od Melindy
30zł - Monika Eliaszuk
50zł - Anna Orlikowska
5zł - Magdalena Borkowska
razem:495zł

jeśli coś nie tak , proszę o info..

wydatki wrzesień
-148 zł (transp.robaki.bramki autostr.)

razem na koncie :347 zł

  • Replies 604
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Witaj Adibku:)

taka mała uwaga, prosze zmieńcie
Husky Adopcje nie jest fundacją a Serwisem ;) To istotne, nie wprowadzajmy nikogo w błąd. ;)

Adibku trzymamy kciuki za Ciebie :)

Posted

Dziękuje , że jesteście...i że pomożecie,,staramy się jak możemy ale mało nas przy Adibku i nie idzie jak powinno..zarywam noce, Małż mówi że oszalałam ..coż kocham to szaleństwo..

dzięki za pomoc..

Posted

Dzieki za poprawke ;)
przedewszystkim trzeba byc dobrej mysli...nie ma co kryc, że ciężko jest bo tyle tych bid i kazdy ma juz na koncie stałe deklaracje i jednorazowe...i rodziny, prace itd. itp. a potrzebujacych ciagle wiecej.
Trzymam kciuki za Was, za Ciebie adibmama :) , będzie dobrze, po burzy zawsze wychodzi słońce ;)

Do góry!

Posted

wiem ,wiem "wystarczy o o odrobina nadzieji , a pozytywne myślenie wszystko odmieni..."tekst piosenki z młodzieńczych lat,,ale zawsze podnosił mnie na duchu,,staram się jak mogę ..małż już naprawdę krzywo patrzy bo nic innego nie robię tylko rozsyłam...ehh cięzkie to zycie,,a Adibka tym bardziej,,,siedzi w boksie bo gryzł za Mysią jak popadło...zła jestem , ze wczesniej go nie wypatrzyłam , może nie byłby tak skrzywiony.ehhh

Posted

Dzisiaj Mysia - w jedynym wolnym dniu, pojechała wraz z Moniką z Katowic i jej mężem i z Charly do Tarnowskich Gór szukać Tapi, którą adoptowali ludzie no i byli na tyle "mądrzy", że nie mieli jej nawet na smyczy. Tapi już bezpiecznie wróciła do schroniska! Uznałam to za dobry znak! Adibkowi też się musi udać!!! Brakuje mu tylko 205 zł... Miesięcznie, oczywiście.

Posted

w sumie dużo i nie dużo cholera jasna , a widzisz jak ciężko idzie..Mysia dała mi numer do tego hotelu , jutro zadzwonię ,choć nie wiem czy w niedzielę wypada..
a co mi tam...wiele rzeczy już zrobiłam co nie wypada - Piróg , Krupa..ten to przynajmniej udostępnił..a ona-phi szkoda gadać ///
tak własnie tylko 205 złociszy i ciężko zdobyć...grrr

Posted

Dziewczyny, tak jak pisałam nasz TOZ dorzuci się do hoteliku - myślę, że tak z 200 zł miesięcznie by przeszło... więc jak coś mógłby jechać nawet już.... Za każdym razem jak przechodzę obok jego boksu to serce mi pęka :-(

Posted

napisałam do wolfdog .tam są ludzie co kochają ten typ , wyciagają ze schronów, szkolą i adoptują,,,czekam na wieści..na szkoleniowca ..czytałam ze tam ludzie czekaja latami na psy w typie Wilczaka ,pragną nawet tych problematycznych..czekam na odpowiedz i wiesci...
Uwazam ze to jest szansa dla niego n maksa..
Mysia zmobilizuj tych co sie zadeklarowali do wpłat comiesięcznych od Ciebie , bo nikt nie wplaca...

jak tylko będe wiedziala dam znac co z wolfdogami...

Mysia super , ze TOZ TYLE DA ,TO W SUMIE MAMY WSZYSTKO ;-)

Im bardziej czytam Wolfdog tym bardziej się przekonuję o rasie Adibo i podobieństwie do Wilka,,a co mnie przeraża , odpisują ludzie którzy mają latami te psy i boją się podjąć wyzwanie bowiem "te które są nie do dzieci" z wybujałym aktem Alfa i Omega takimi pozostają przez całe życie i nikt ich nie chce ;-( bo są tymi najgorszymi snami o Wilczakach..mówią o nich prawdziwi w typie rasy i najgorsi w typie rasy..Zaczynam się obawiać czy szkoleniowiec , który nie zna rasy ,który nie pracował z rasą sobie poradzi?
Bo jak twierdzi Pan nie wystarczą chęci do wilczaka , a musi być doświadczenie bo żle się to kończy i w efekcie i tak pies pozostaje uśpiony bo nikt nie jest w stanie nad nim potem zapanować..a jest nieobliczalny..a chyba nie oto chodzi by całe życie był w klatce i podawane miał jedzenie na łopacie ;-(

Posted

Mysia_ napisał(a):
adibamama, ja ze wszystkimi deklarującymi umawiałam się, że konto im prześlę dopiero jak będziemy wiedzieć kiedy dokładnie i gdzie Adibu pojedzie.


ok no to dobrze , bo martwiłam się , że nici z deklaracji..a to się płaci na zapas czy po równym mscu pobytu? jak to działa? czy przyjmując psa musimy zapłacić od razu za miesiąc?

Posted

z wyglądu może i tak , ale charakternie bardzo jest w typie , bynajmniej dla mnie jak czytałam o WCZ.
jak zwał , tak zwał trzeba mu pomóc..
na pewno nie jest pudelkiem uhahahah hihih

Posted

wyruszamy w PODRÓŻ JEDNEJ SZANSY DLA ADIBO,,, jutro zostaje odwieziony ..przed 9 będe w Zabrzu i dalej w drogę...trzymajcie kciuki aby wszystko poszło dobrze...Czy mam zabrac ze sobą gotówkę , placi sie z góry czy przelewem po miesiącu?wazne bo w razie czego muszę zabrać gotówkę,,dajcie znać..

Posted

Adibmam, bo ja się już pogubiłam... Czyli Adibu jednak ma jutro jechać? Bo tak jak Ci pisała w sobotę lub niedziele mogłaby z nim pojechać Sandra, bo ma wolny weekend. Jeśli jutro to nie wiem jak to zorganizować, bo schronisko jest od godziny 10, my zazwyczaj jesteśmy już koło 9, ale ja z rana mam sprawy do załatwienia :-( Jeśli Sandry nic po drodze nie zatrzyma (czyt. jakaś interwencja) to powinna być o 9.
Dasz sobie radę z nim?
Co do kasy to chyba najlepiej przelewem za miesiąc z góry, ale mam do Ciebie ogromną prośbę: zapytaj Panią Jolę czy ona w razie co wystawia faktury? No bo wtedy cześć mogłaby od raz pójść z konta TOZ, a część z tej naszej zrzutki...

Posted

Tak Mysiu jedziemy..Pani Jola powiedziała , że najlepiej nie czekać aby potem mniej go odkręcać...do Zabrza od nas jest około 40 min...czyli o 8.30 wyjeżdzamy i będziemy po 9. Będzie co ma być , nie ma problemu zapytam o faktury , tylko na kogo? na Psitulmnie?na TOZ ?POTRZEBUJĘ DANYCH DO FAKTURY.Pewnie , ze dam sobie radę , w koncu miałam go w domu;-)..nie martw się będzie miał kaganiec , biorę ten mój bez możliwości gryzienia hehehe;-)będzie dobrze.
po 1)potrzebne mi są dane do faktury
po 2)przygotowany , zwarty i gotowy Adibek
po 3)jego książeczka
po4)błogosławieństwo

Bedzie dobrze , chcę to już załatwic bo nie mogę spac, nie mogę jeść , mam nerwicę i nic nie robię tylko szukam dla Adiba - przez co mój mąż mnie juz nienawidzi powoli ,bo wszystko zaniedbuję..a muszę powrócić do żywych i wiedzieć ze on juz tam jest i będzie naprawiany...

Jak przyjedziemy do schroniska to jak będzie Sandra to będzie , jak nie to poczekamy , ale w razie czego zadzwoń do niej jak mozesz że będziemy...
modlitwy mocno wskazane..Pani Jola podekscytowana - same cieczkowe silne suki i Adibek uhahahah i każda pupa by chciała...będzie z Daszką w kojcu,podobno ją znacie..
zobaczymy co będzie , ale muszę to załatwić jak najszybciej...

mój numer fonu :514 879 482 aby przesłac dane do faktury smsem bo rano mogę nie mieć czasu zaglądnąć na forum..

Posted

Sandra wie i powinna być po 9. Co do danych do faktury to na razie tylko zapytaj, jak będzie można wystawić to wtedy nie będzie problemu z przelewem z TOZowskiego konta ;) Jakbyś miała płacić gotówka u Pani Joli (musisz ja zapytać jak ona to widzi) to chyba najlepiej jak zapłacisz 300zł, a reszta pójdzie od TOZ? Tak misie przynajmniej wydaje...

Posted

Adibek odwieziony. W drodze grzeczny jak aniołek.Troszkę go muliło ale przezył. Jola myślała ,że chory - taki zmulony;-).Obowiązkowa wizyta u weta z obawy , ze jego chudość jest wynikiem jakiegoś wirusa przebrzydłego. Ale wszytsko ok. Dostał na robaczki i zobaczymy co z niego będzie.
Bardzo grzeczny.Jola juz się próbowala z Adibkiem , ale przegrał. Poszła koszula. Będzie dobrze.Już wiem , że Jola to był dobry wybór. Z Daszką na razie sie zgodził ,zobaczymy jak się poznają. Na razie wszystko ok.
Plan taki:
uspokojenie Adibka
podtuczenie Adibka
Kontrola trzustki
szkoła Adibka-pozbycie się strachu czyt.nie gryzę bo nie muszę się bronić
wyprostowanie dominanta-kazali mi walczyć więc walczę o pozycję bo inaczej mnie zjedzą;-)
będzie wszystko dobrze
SZUKANIE ODPOWIEDNIEGO DOMU.

bałam się spotkania z nim , czy mnie pamięta itp.ignorował mnie ,a potem zajrzał w oczy i znów kroczę krok w krok za adibmamą
jest taki cudowny ...aaaaaaaabuuu...

PIERWSZE WYDATKI:
Transport - 112 Zł
Odrobaczenie z przeglądem WET-16 zł
bramki na autostradzie -4 x 8 zł - 32 zł ZGROZA nie wiem za co-za zwężenie!!!
razem:160 zł
ale Pani Ola z Labradorów(pokłony za transport) kazała przelać sobie tylko 100 zł ,dziękujemy za podarek 12 złociszy!
czyli:
160 - 12 zł=148zł
odpisuję 148 zł

Kochani wpłacamy.Kochani deklarujemy się..kochani pomagamy Adibowi...

Posted

wspaniala kobieta , moglabym jej sluchac cale wieki , zamieszkac i patrzec co ona robi z psiakami,,,jestem pod wrazeniem,, i uwielbiam ludzi gaduły bo sama jestem gaduła...super babka i rywalka dla Adibka hihihi,,,i twardaaa sztuka z niej , nie będzie miał łatwo...już warczeli na siebie , prawie gryżli i adibek przegral...hihihi znowu mi tak przykro bo przypomnial sobie te chwile w domku kolo mojej nogi,,,i ja sobie przypomnialam to szaleństwo..abuuu . przykro mi ale wiem , że bedzie z niego super psiakul,,,

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...