Jump to content
Dogomania

Alaskan malamutte

Members
  • Posts

    19722
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    239

Everything posted by Alaskan malamutte

  1. Wizytatorka Ola była dzisiaj na poadopcyjnej. Twierdzi, że wszystko idzie w dobrym kierunku. Remik juz zaczął załatwiać się na zewnątrz. Ewidentnie był przekarmiany. Remik wpatrzony w panią Anię, chodzi za nią krok w krok. Do obcych nieufny. Ola zauważyła, że jest zestresowany. Kładzie to na karb zmiany miejsca i sytuacji. Pozwolił się pogłaskać, a nawet polizał ją po ręce. Pani Ola będzie w kontakcie z p. Anią i służy pomocą i wsparciem. Czas pokaże, jak to wszystko się ułoży....Na razie nie ma wzmianki o zwrocie z adopcji.
  2. Edurek uwielbia mizianie i przytulanie. Jak się przestaje głaskać i drapać to trąca noskiem. Kilka domowych zdjęć misia
  3. Katowice i okolice dzwonią o Bemolka...od wczoraj...jakiś zmasowany atak... Czekamy...
  4. Edurek był dzisiaj na szczepieniu. Pani wet zachwycona wyglądem jego sierści. Kastracja wyznaczona na 03.08.2021r. Edurek na poczatku nie chciał wejść do gabinetu, potem było ok. Po powrocie do domku wcisnął się między fotel a kanapę....Na zasadzie: lepiej się schować bo nie wiadomo co znowu te baby wymyślą....
  5. Nie wytrzymalam i zadzwonilam do pani Ani (Gabi, dzìękuję za wsparcie). Dlugo rozmawialyśmy. Pani nie chce oddać Remika. Szuka pomocy. Bardzo liczy na jutrzejszą wizytę p. Oli. Córka ma też skontaktować się z behawiorystką z Wrocławia. Remik dwa razy zrobił kupę na zewnątrz i to już sukces! Pani zakupiła mu mięciutkie legowisko, w którym chętnie śpi. Zamówila też duży worek karmy. Chodzą codziennie na spacery. Remik jest w panią wpatrzony jak w obrazek. Chodzi za nią krok w krok. Trochę się rozszczekał ale to pani nie przeszkadza. Ogólnie jest grzeczny. Pani go codziennie czesze, ma w tej chwili już błyszczącą sierść. Zdjęcia będą jutro. Możemy troszkę odetchnąć ale kciuki za Remiczka trzymajmy nadal.
  6. Już po wizycie i kontroli. Wedlug lekarza wszystko w porządku. Szwy i rana wygladają dobrze. Jest lekkie otarcie. Bemolek dostał zastrzyk p. bólowy, p.zapalny i antybiotyk.
  7. Wizyta poadopcyjna przełożona na jutro...Pani "coś" wypadło... Pani Ania nie dzwoni do mnie, nie pisze...bardzo się martwię...
  8. Na konto Bemolka wpłynęło 50zł od Anulki. Z całego serca dziękuję!
  9. Rozmawiałam z Hanią. Jedzie z Bemolkiem na kontrolę, bo coś za bardzo interesuje się ranka no i popiskuje jak biegnie.... Mam nadzieję, że tam wszystko w porządku.... Kolejne zmartwienie....
  10. Marysiu, po rozmowie z panią Darią myślałam, że eksploduję!! Ja durniejszych argumentów przeciwko kastracji w życiu nie słyszałam (np guz jąder?????, problemy z oddawaniem moczu....) Najgorsze w tym wszystkim jest to, że pani chcąca adoptować Bemolka uwierzyła w to wszystko....No nic...mam nauczkę..
  11. Marysiu, uwierz mi..pracuję nad tym Koka już zaakceptowała Edurka, już nie rzuca się na niego z zębami. Małpa jedna podpuszcza go..Np .drze japę na innego psa, wybiega, po czym wraca i chowa się za Edura....
  12. Witam pięknie!. Obyś miała rację.. Mój drugi podopieczny, Bemolek, cudny mały i....jakieś "dziwne" telefony o niego....
  13. Witaj Marysiu u Edurka. w rzeczywistości jest jeszcze ładniejszy. Z urody i z zachowania. Po prostu cudo!!
  14. Miałam dzisiaj pierwszy tel o Edurka. Pani z Czeladzi. Ma pomyśleć, bo daleko...
×
×
  • Create New...