-
Posts
19722 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
239
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Alaskan malamutte
-
Dzwoniła pani Ania z pierwszymi wieściami. Chyba są dobre :-)) Chociaż sam początek..hmmm. Pani Ania przyjechała po Remika z pełnym wyposażeniem, czyli obróżka, smycz i adresatka. Tylko obróżka.....na yorka!! Oczywiście pani ania nie doczytała, jakiej wielkości jest Remik, zobaczyła zdjęcie i się zakochała!!!Na pytanie Hani, czy biorą w takim razie Remika, bo okazał sie większy, pani odpowiedziała, że przecież już go kochają i nie ma innej opcji!!! Remik w trakcie jazdy leżał grzecznie, potem przytulił się do pani ani i polizał ja w rękę. W domku wszystko zwiedził, powąchał (a ma co wąchać) Całą posesję obeszli na długiej smyczy. Remik jest spuszczony tylko na tej przyległej do domu części, cały czas pod okiem pani Ani. Pięknie zjadł kolację i dalej zwiedza...Zdjęcia jutro, dzisiaj wszyscy zaaferowani, poznają się nawzajem. Ufffff....mam nadzieję, że będzie wszystko dobrze.
-
Kciuki mozna puścić. Jestem rozczarowana postawą wizytatora...Otoż pani D nie jest zwolennimiem kastracji psów!!! Zasiała u pani Renaty niepokój mówiąc o przeciwskazaniach. Pani ma poczytać i porozmawiać z wetem.. Bemol nie jest wykastrowany...W tej sytuacji nie ma mowy o wydaniu go. Nie jestem pewna czy domek sam wykastruje. Nie wiem też czy pani nie będzie się obawiała powiklań po kastracji...
-
Już po wizycie. Remik ma dom!! Państwo po 60, mieszkają w swoim własnym domu na 40 arowej dzialce. w domu 17 letni kot. Pani Ania też dokarmia okoliczne koty, które przychodzą stolować sie do pęknego, zadbanego ogrodu. Mam obiecane zdjęcia i relacje na bieżąco. Oczywiście zostałm zaproszona na kawkę, jak tylko będę w okolicach :-)) Państwo jutro pojadą po Remika. Imię zostaje.