ja tak właśnie uważam i nie chodzi tu akurat o Granulkę tylko tak ogólnie już dawno miałam poruszyć ten temat. I nie uważam żeby to bylo cos złego przecież wyciagniety psiak pochłania ogromne koszty a zawsze byłoby to mniej.
Mój kolega kiedyś jak opowiadałam mu o zwrotach z adopcji zapytał "a ile kosztuje taka adopcja psa?" ja oburzona odpowiedziałam że jak to ile kosztuje nic nie kosztuje. To on mi na to że nie dziwcie się że ktoś oddaje psa "łatwo przyszło łatwo poszło". I dał mi do myślenia.... i już od jakiegoś czasu myślę jak uczciwie (dla nas i adoptujących) podejść do tematu i własnie taki zwrot kosztów weterynaryjnych wydaję się bardzo uczciwy.
Pewnie zaraz posypią się na mnie gromy :)
A inną kwestią jest to że niektórzy naprawdę nie zdają sobie sprawy (bo tez nikt im tego nie powiedział) z tego że to są ogromne koszty i nie zastanawiają się skąd osoba która zabrała psa ma na to pieniądze...
P.S. Koszty utrzymania Kseni w hotelikach wyniosły 29 485, 49 zł
proszę skopiuj tutaj link
Havanki jest promowane do 3 grudnia
https://www.olx.pl/oferta/abra-wlascicielka-pieknego-wachlarza-czeka-na-dom-CID103-IDpK6Hh.html
jakies inne muszę wyróznić
Ogłoszenie parafialne :)
Black Friday na O.....X - Tylko dzisiaj, 24 listopada, dla wszystkich którzy dodali ogłoszenie w 2017 roku są rabaty
70% warto skorzystać mogę dwa psiaki zasponsorować tylko wklejcie linki