Jump to content
Dogomania

Elisabeta

Members
  • Posts

    11409
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Elisabeta

  1. Teraz już na spokojnie... ;) AlfaLS, zrobię tak. Ponieważ nie jestem zapsiona jak Cioteczki, podaruję Tinie gratis. Oczywiście dodatkowo ponad swoją stałą deklarację. Wpłacę jednorazowo 350 zł. Niech ma dziewczyna na pierwszy miesiąc nowego życia. :iloveyou: Proszę, prześlij mi numer konta. I chyba już w ogóle czas na rozsyłanie konta do nas. ;) Widzisz, Alfa? Nie tylko Ty jesteś szalona...:evil_lol:
  2. Tinko, to już jutro! :multi: AlfaLS, dziękuję!:iloveyou: Że wypatrzyłaś Tinę i że mogę byc tu z Wami. Musimy dac radę utrzymac sunię w hoteliku i znaleźc Jej Dom. U Kasi jest Meggi. Spotkają się dawne koleżanki.;) Strona hoteliku Kasi to tylko dwie strony, ale od razu widac na nich i na stronach wątku Abry i Meggi, jak psiaki mają tam dobrze. Tina będzie grzała się w domku! I wychodziła na piękne spacery do ogrodu!:) Może to śmieszne, ale ryczę ze szczęścia, bo to mój pierwszy pies na Dogo. Tak od początku. Od wyjścia ze schronu. Wyciągnięty po dziesięciu latach... Przepraszam za chaos. W dodatku mam gigantyczny katar...;) Musi byc dobrze. :loveu:
  3. Tinka ma wydarzenie na fb! Super. Teraz wśród Deklarowiczów wielu psów są często dobrzy ludzie z fb. Może ktoś pomoże Tince... :) Mnie tam nie ma. Mogę tylko podczytywac, to co jest dostępne bez rejestracji. :oops: U Tinki już byłam. :)
  4. Toffi i Tina... Tak. Piękna historia. :iloveyou: Dzień dobry, Poleńko. :smile:
  5. Tinka... :-( Cioteczki o dobrych sercach Cię odwiedzają, ale takie już zapsione...:sad: Musimy sobie poradzić...:roll:
  6. Eva, ja tak sobie myślałam, że możesz znać Arcanę. ;) Oj, wrobiłam Ją w te kociaki - buraski. Nazwała je na wątku klonikami i pewnie długo zapamięta, bo to była pierwsza łapanka dzielnej Arcany. Ja tylko klatkę nosiłam... :evil_lol: A wszystko przez to, że kiedyś moja sunia namierzyła kotkę Rivę, która Koleżance Grażyny uciekła z transporterka na naszym podwórku. W drodze na sterylkę. Arcana szukała i porozwieszała ogłoszenia ze Swoim telefonem. Moja psina trzy dni mnie podprowadzała do otworu wentylacyjnego, gdzie ukryła się kicia... W przyjaznych celach, bo moja sunia kocha wszystko, co żyje. Koty bardzo. :smile:
  7. Poczekam cierpliwie, Jaszko. :shiny:
  8. Poleńko, jestem. :) Witaj, Jaszko. :loveu: Pola jest cudna i ten wątek jest cudny, bo Cioteczki stąd z takim sercem walczą o sunię i jej dobry los. U DIF w hoteliku Pola ma jak w raju, ale potrzebny jej własny Dom... Już dwa lata czeka...:sad:
  9. Iv_, dziękuję za inspirację dla Jaszki. ;) Ja też lubię baletnice...:mdrmed:
  10. Zaglądam do Tiny. :-) Zazdroszczę ciepła, deszczu i szarości. U nas wieje strasznie, trzyma lekki mróz i z rana też była szklanka. :p
  11. Dzień dobry, Pola. :smile: Dziś rano zrobiłam na poczcie przelew dla suni. Na pewno się przyda... Spóźniony prezent noworoczny. :loveu:
  12. Polubek, cudnie! :iloveyou: Czas szybko leci i nowe Dogomaniaciątko (? ;)) szybko podrośnie.
  13. AlfaLS, jesteś najlepszym przykładem, że staruszki mają szanse na Dom.:iloveyou: No i właśnie... Jak im nie pomóc? Jestem na dogo od roku. Zawsze kochałam psy, ale dogo we mnie wiele zmieniło.... Zwłaszcza ostatnio. I całkiem ostatnio dzięki wątkom Tyszaków... Teraz na pewno adoptowałabym jakiegoś staruszka. Zawsze brałam ze schronisk dorosłe sunie, 4-5 letnie. Ostatnia miała dwa lata, strasznie znosiła przytulisko i panie z fundacji ją dla nas same wybrały. Ale teraz wzięłabym do domu staruszka. I zrobiłabym to zaraz, ale nie mam zgody na drugiego psa. :-(
  14. Zoja to piękne imię. Przepiękne. :) Sama je wybrałam dla mojej lisiczki. :loveu: A Ty, Zoja, nie przesadzaj z Sandrą. Ładne imię. Sandra to śpiewała "Maria Magdalena' i takie inne... Jeszcze nie takie najgorsze. Moja najmłodsza siostra Ją uwielbiała, więc Sandra patrzyła na nas z plakatów każdego dnia. :p "Boys, boys, boys" to śpiewała inna "artystka"... Sabrina...:evil_lol: Ale to już było dno. I ten teledysk u Krzysztofa Szewczyka...;) Tak, młodzi tego nie pamiętają...
  15. Dzień dobry w niedzielę, Poleńka. :smile: Eva, dziękuję za nr konta Poli. ;)
  16. AlfaLS, jak znam Jaszkę, to zdecydowanie pochwała. :loveu: Dzień dobry w niedzielę, Tinko. :smile:
  17. Zoja, sytuacja, którą opisałaś, jest straszna. Nie wiem, co napisać. Bezduszność... :-( Ja nie mogę się pogodzić i zrozumieć sytuacji z początku wątku Poli. Takich sytuacji... Wiem. To było dawno, ale ja poznałam Polcię dwa, trzy miesiące temu. Umiera opiekun i w całej, nawet nielicznej rodzinie nie znalazł się nikt, kto przygarnąłby sunię. Ja nigdy nie miałam kotów, ale los kilka lat temu zetknął mnie z kotką, którą spotkał taki sam los. Tam gdzie pracowałam. Opiekun zmarł, dorosłe dzieci podzieliły wszystko. Tylko kotka została niepotrzebna nikomu. Jak śmieć. Oczywiście niesterylizowana... Karmiłam ją. przyjeżdżałam codziennie, nawet w urlop. Sąsiedzi chcieli ją oddać do schronu. Byłam zrozpaczona. I znalazłam wyjście... Upchnęłam ją do mojej siostry. Oczywiście najpierw "wysterylizowałam". U nas nigdy tradycji kocich nie było, ale na szczęście szwagier miał kiedyś koty...:loveu: Basia dożyła w szczęściu i zdrowiu swoich dni. Podchowała nawet dwie moje siostrzeniczki. ;) Przepraszam za gadulstwo. I o kotce...Ale wiem, Eva, że kociarą jesteś. :smile: To jeszcze tylko napiszę, że teraz też mam kotkę. Dostałabym za to "mam", bo to dumna kotka wolno żyjąca z naszego osiedlowego podwórka. Latem mieliśmy tu osiem kociaków... Była łapanka zrobiona przez Arcanę z miau, a wszystkie kociaki poszły na DT do Koteczekanusi. Teraz już są w swoich domkach. Mama do domu nie chciała i jestem teraz z nią na dobre i na złe. Chodzę z jedzonkiem dwa razy dziennie i czuwam. :smile: Masza. Pingwinka. A wszystkie dzieciaki były bure...:evil_lol: Łasi mi się do nóg, ale gdy ja ją dotknęłam jednym palcem, obraziła się...;) Już uciekam... :oops:
  18. Jolanta08, chyba nie tylko Ty liczyłaś, że AlfaLS będzie skarbnikiem Tinki. :mdrmed: Trzeba jak najszybciej wpłacać. Zwłaszcza, jeśli Tina miałaby jechać do hoteliku w przyszłym tygodniu... W przyszłym tygodniu! :multi: To byłoby cudne. Nawet jeśli jesteś szalona, kochana AlfaLS.:evil_lol: Ja będę wpłacać na poczcie. Jestem zacofana... :oops: I wpłacę za sześć miesięcy. Czyli 180 zł plus gratis. ;)
  19. Ja to sobie gadu-gadu, a Pola w potrzebie... Eva, podaj mi , proszę nr konta i wszystko, co potrzebne, żebym mogła suni zrobić prezent. ;) Już dwa lata pomagacie Polci. Za mało deklaracji stałych i dlatego tak harujecie bazarkami... Deklaracji stałej nie złożę, bo mam już dwie. Wiem, wiem, że to wstyd i mało. :oops: Ale bez pracy jestem już długo i perspektywy mam marne... Schodzę na psy, ale w dobrym towarzystwie. Będę schodzić na psy z psami. ;) Zostanę z Polą i co jakiś czas wyślę jej grosik na bieżące potrzeby. Tylko u mnie to będzie troszkę trwało, bo na poczcie płacę. Zacofana jestem, ale całkiem mi z tym dobrze.:evil_lol: Wpłacę coś w połowie tygodnia. A słodka Pola ma piękne imię. Wdzięczne i dające się tak fajnie zdrabniać na wiele sposobów. :loveu:
  20. Dzień dobry, Tinko. :smile: Dobrzy Ludzie przybywają. :loveu: A Ciocia AlfaLS musi deklaracje stałe na pierwszej stronie uzupełnić. :p Żeby wątek był piękniejszy... ;)
  21. Zaglądam do Tinki wieczorem. :) Warto było zajrzeć... Od razu nastrój lepszy. ;)
×
×
  • Create New...