Jump to content
Dogomania

Elisabeta

Members
  • Posts

    11409
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Elisabeta

  1. Agata51, pozdrawiam.:loveu: Rokuś tyle lat czeka na Dom...
  2. Jotpeg, ja tak nie potrafię. Szkoda. Zazdroszczę Ci. Mi wyzwiska przychodzą do głowy dopiero w domu...:oops: Ta moja sztuczna słodycz jest męcząca. Ale byłby szok, gdybym ją od dziś zamieniła na Twoją metodę.:megagrin: Tak. To są zawsze stare baby. My takie nie będziemy! :lookarou: Chyba...
  3. To mi też Rocki sięga do kolan.;) Grubasek jeden...:loveu: Rokuś to biegaj, biegaj za koleżankami!:Dog_run:
  4. Na osiedlach tak jest i już. Ja myślę, Jaszko, że po prostu mamy czasem takie dni z większą wrażliwością i cieńszą skórą. Przynajmniej ja tak mam. I wtedy taka sąsiedzka "życzliwośc" sprawia przykrośc. Normalnie to olewam. Ja nie mam Hugobergu i przez cały czas łażę po osiedlach. Mam taki sposób, że "miłej" Pani (U nas to kobiety takie miłe są, a mężowie tylko przy nich przytakują. Jak spotkasz samego, to się nie czepia) zaczynam mówic ze słodkim uśmiechem "dzień dobry". Jak po paru razach zaczyna odpowiadac i nieśmiało się uśmiechac,to o zdrowie pytam. A potem to już z górki... Pogoda, wnuki, polityka nawet...;) To działa. W jednym przypadku nie zadziałało, ale to bardzo trudny przypadek. Jakiś dobry specjalista by się przydał.:evil_lol: A może nam po prostu psów zazdroszczą?!:eviltong: Najważniejsze,że nasze ogonki to już w ogóle się nie przejmują, co sąsiedzi o nich i o nas myślą.
  5. Magda, z tych, co wspominaliby Medora, to już większości nie ma.:roll: Pisałam, że to było wieki temu...;) Ponad trzydzieści lat Medorka już nie ma z nami... Nie powiem, ile dokładnie.8) Może kiedyś...:mdrmed: A w rodzinie to albo zapsieni albo odkładają decyzję, bo... albo nie chcą... Będę próbowała przy różnych okazjach, z różnymi ludźmi. Sensownymi oczywiście.
  6. Jednocześnie pisałyśmy... ;) Mój poprzedni wpis miał być po Twojej reakcji na zdjęcie szalejącego Rockiego. Może zapomnieli w "Metrze" o tej fakturze.:)
  7. Tak. Kochany. :loveu: Magda, jakiej wielkości jest Rocki? "Dość spory" (str. 1), ale jak spory? ;) Rokuś przypomina mi mojego i nie mojego, pierwszego w życiu psa... Jak się urodziłam, to on już był w naszej Rodzinie. W gęsto zaludnionym podwarszawskim domu. Dziadkowie, ciocie z rodzinami i my... To był pies znaleziony w lesie, przez moją ciocię, do której leciały zawsze po ratunek wszystkie bidy z okolicy. Miał na imię Medor. :loveu: Najbardziej kochał Dziadka i nas, wtedy dzieci. Wyprowadziłam się z rodzicami i rodzeństwem, jak miałam 8 lat. Wieki temu... A Medor żył tam skromnie, ale szczęśliwie jeszcze długie lata. Dożył 18 lat. Przeczytałam wątek Rockiego i zastanawiałam się, kogo mi ten chłopak przypomina... Naszego Medorka kochanego! Tylko Rokuś jest chyba większy. Dobrze, że Jasza poznała mnie z Rockim. Dzięki Niej tu trafiłam.:loveu:
  8. Oj, Elza, Elza...:shake: Szkoda, ale zaległe nosy też piękne.:loveu:
  9. :laugh2_2: Tzn na zdjęcia Tobołków niecierpliwie czekam. Jak zawsze.
  10. Radku, cudna ta Wasza sunia.:iloveyou: Niech będzie szczęśliwa.
  11. Już mam "dane Rockiego".;) Dziękuję.:loveu:
  12. Właśnie te "kostropate" były na początku żujące, a teraz są wysuszone... To jest krótki wątek. Chyba tam się wypowiadałaś (-łeś).;) Rzuć na google "glkol propylenowy". Zdania są podzielone. Do ludzkiego jedzenia też pakują. Na wszelki wypadek: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/247187-Por%C3%B3wnanie-Purina-Pro-Plan-a-Essential"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/247187-Por%C3%B3wnanie-Purina-Pro-Plan-a-Essential[/URL] Pozdrawiam.:smile:
  13. Szajbusku, ja się tu odezwałam tylko raz. Kiedyś... Podczytuję z ciepłymi uczuciami. Życzę Ci zdrowia. Trzymam kciuki za wtorek i dalej... I dziękuję za ten mikołajkowy obrazek. Jakbym się w czasie cofnęła. Do krainy dzieciństwa. Radku, jesteś wspaniały i jak najszybciej przygarnij Maleńką. Szkoda takiego Domu, żeby bez psa był. Zwłaszcza teraz, gdy zima idzie. Siły życzę.
  14. Glikol propylenowy... Kilka pozycji niżej jest wątek, gdzie dyskusja o glikolu się urwała. Tak, przydałby się ktoś mądry.:smile: Moja sunia zajada nadal z apetytem Duo Delice. Raz, dwa razy w tygodniu. Ale zauważyłam w karmie pewien minus. Te żujące kawałki, gdy leżą nawet w zamkniętej torbie, to z czasem schną nie są już takie fajne. Do żucia. Po odgłosie gryzienia słyszę. I w dotyku.;) Zdaje mi się? Kupiłam trzy małe opakowania jednocześnie (ta sama data produkcji) i zmiana jest.
  15. Maciaszku, bardzo mnie rozbawili ci robotnicy goniący za latającym styropianem.:megagrin: Dobrze, że nie przeczytają tych słów...
  16. A u nas ok. !5.00 zrobiło się najpierw czarno, a potem nadciągnęła burza śnieżna. Trwała pół godziny. Za oknem było biało jak w mleku. No i zaczęła się zima. Biało, kilka cm śniegu... Dziś wieje strasznie, ale z dachów kapie. Podobno odwilż idzie... Oby do wiosny.;)
  17. Jaszka jak zawsze miła.:iloveyou: Ale chyba prąd w domu to jeszcze fajniejsza wiadomość...;) Jo37, dziękuję za miłe słowo.:loveu: Wiem, że Rocki to nie pierwszy psiak, którego ratujecie. Na wątku u ZuziM już byłam, żeby zobaczyć, jak żyje Rokuś. Jest mu dobrze, szczęściarzowi, ale własny Dom byłby jeszcze lepszy... Myślałam, że taki hotelik to jak hotelik... A ZuziaM jest niesamowita w pomaganiu psom. Odkrywam Amerykę...:oops:
  18. Magda, zostaję z Rockim.:iloveyou: Składam stałą deklarację 20 zł miesięcznie od stycznia 2014r. Plus udział w dodatkowych wydatkach i plus jakieś prezenty dla chłopaka czasem.;) W miarę moich możliwości. Nie mam konta w necie, więc będę płacić na poczcie (wpłaty dotrą po dwóch, trzech dniach). :oops: Żeby nie biegać często na pocztę, będę wpłacać swój grosik w pierwszych dniach stycznia i czerwca w ratach po 120 zł. Tak będzie dobrze? Proszę o nr konta i wszystkie dane potrzebne do wypisania przelewu pocztowego. Pisałaś o Waszej zgranej, stałej ekipie. Po przeczytaniu wątku sama się przekonałam. Gdy zajrzałam w Wasze profile, wątki na Dogo, to... mam troszkę tremy.:roll: Ale mam nadzieję, że znajdę wśród Was swoje miejsce. I cieszę się, że tu trafiłam. Rocki to kochane psisko i musi godnie żyć.
  19. Jaszko, dziękuję za kibicowanie.:loveu: AlfaLS, skróciłam maksymalnie tekst i udało się. Dzięki za pomoc.:iloveyou:
  20. Jeszcze na moment. Niestety zdanie się nie mieści... Ale najważniejsze, że mam podlinkowanego Rockiego.;)
  21. Jestem geniusz!:multi: AlfaLS, jeszcze raz dzięki.:loveu: Potem spróbuję z wpisaniem tekstu...
  22. Tak myślałam... :oops: Kilka razy próbowałam i za każdym razem mam tak. Jeszcze popróbuję dziś albo jutro. AlfaLS, bardzo dziękuję za pomoc.:loveu: A moja przeglądarka to google chrome.
  23. Tak wyszło. Napisz, że tak może byc, AlfaLS.:p Musiałam usunąc piękne zdanie ks. Twardowskiego...:-( To dla Rockiego.:iloveyou: Tylko czy tak może zostac...
  24. Dzięki, AlfaLS.:loveu: Zrobię tak, jak napisałaś. Magda, powodzenia.;)
  25. Nie taka świeża ta krew, Magda.;) Ale się cieszę.:) Jutro popróbuję z tym linkowaniem...
×
×
  • Create New...