Długi nocny post, Agnieszko. ;)
Rzeczywiście sytuacja była skomplikowana i miejmy nadzieję, że już wszystko będzie dobrze. Na wszelki wypadek trzymam jeszcze kciuki za Renię.
Trochę szkoda, ze imię przepadło, bo było bardzo ładne i oryginalne. Ale Sonia też pięknie. :D
Soniu, wszystkiego dobrego, Kochana! :wub: Masz Domek. Oby na zawsze.
To chyba teraz możemy się cieszyc... ;)
Dziękuję, za to, co zrobiłyście dla Renatki, Dziewczyny. Jesteście wspaniałe. :)