Jump to content
Dogomania

mdk8

Members
  • Posts

    10839
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by mdk8

  1. a pytałyście po co im psy ? Może dałoby się je jakoś wykupić ?
  2. Ja mam taki pomysł aby Fundacja założyła subkonto gdzie byłyby wpłacane pieniądze na "schroniskowe zamojszczaki". Jakby się uzbierała kwota np. na rok utrzymania psa w hotelu lub Dt to wtedy najstarszy i najbiedniejszy na daną chwile pies ze schronu mógłby być wyciągnięty już jako fundacyjny. Tak czasami robią ludzie na FB . Zbierają kasę na pomagam.pl lub zrzutka.pl i jak nazbierają na pół roku albo kilka m-cy to dopiero wyciągają psa. Nie wiem czy zrozumiale napisałam. Napiszcie co o tym sądzicie ?
  3. ja też zostaję
  4. Jaaga jakbyś dała radę wziąć go na DT za karmę i weta a agat21 troszkę mi pomogła ;) to mogę założyć mu wątek i starać się o finanse .
  5. Tak myślałam. :( Dostałam zwrot stałej za styczeń i bałam się zapytać Sylwii na FB dlaczego :(
  6. a tutaj jest jak chciała go oddać : Szukam domu dla owczarka długowłosego
  7. jest poprzedni wątek ale nie można tu wstawić linku bo znika Dragon-owczarek po wypadku komunikacyjnym !!! taki tytuł a założył go wolf122
  8. to była pocahontas78 bo jest jeszcze pocahontas - i ona jest w porządku .
  9. Ja tylko mam taką sugestię : proszę nie zgadzać się na kastrację psa w schronie .
  10. poproszę nr. konta
  11. Iza może Dexterka da radę zrobić wizytę ? Chyba masz ją jeszcze w znajomych na FB ?
  12. 30.11 poszła moja dekl. za XI i XII. Jak jeszcze dam radę to w grudniu coś przeleję.
  13. Ula w lutym musiałam pożegnać mojego Artaska . Pokonała go starość i chłoniak. Po jego śmierci powiedziałam ,że przez rok nie chcę żadnego psa. Przez dwa miesiące wracałam do domu i płakałam bo nie było już mojego skarba , który mnie witał całym sobą . Było tak źle , że mąż chciał mnie wysłać do psychologa. Ta pustka w domu wykańczała mnie psychicznie i myśli , że może jeszcze mogłam coś zrobić aby go ratować. Do dzisiaj płaczę przynajmniej kilka razy w tygodniu ale jest mi trochę lżej od czasu jak w kwietniu ściąnęłam z Radys Rokusia . Drugi pies nigdy nie zastąpi tego straconego ale trochę ukoi ból i jest łatwiej przeboleć stratę. No i jest jeszcze świadomość , że uratowało się z piekła kolejne psie nieszczęście .
  14. Zgadzam się z Anulą. Jak ustalicie na kogo konto to dajcie znać na pw any mi nie umknęło .
  15. ja też proszę o konto- gdzieś miałam ale nie mogę teraz znaleźć .
  16. ja też mogę dołożyć do zakupów dla Pana.
  17. na górze strony po prawej stronie masz : UTWÓRZ . Rozwijasz i wybierasz temat.
  18. tak ale nie mogę nigdzie znaleźć co wyszło: jaka bakteria ? gronkowiec czy jakieś inne świństwo.
  19. jak po pierwszym porodzie rozszedł mi się szew i lała ropa to płukałam i robiłam wlewki z soli fizjologicznej . Bardzo ładnie wysuszyła ranę a potem "ściągałam " balsamem szostakowkiego . Nie wiem czy można stosować to u zwierząt. Tylko nie wiem co wyszło w posiewie z rany Dragona bo nie mogę nigdzie doczytać tej informacji.
  20. nie mogę nigdzie znaleźć co wyszło w wymazie ?
×
×
  • Create New...