mam info od Kasi:
"Weszłyśmy do domu z Balbinką . Mała obolała ale pomachała ogonkiem jak zobaczyła swoje podwórko.Rana większa niż myślałam ,że będzie. Jutro porobię fotki.Dzisiaj miała robioną przepuklinę , guzka po tej samej stronie i wyrzucenie szwów ze sterylki przy których był stan zapalny. Jeden guzek po drugiej stronie został bo nie można operować po obu stronach listwy jednocześnie "