Dziękuję Kasiu.
Myślę , że jednak trzeba będzie zrobić jej pełne badania ale to może za "chwilę" . Będę musiała nazbierać dla małej trochę kaski. Od śmierci mojego Artaska (*) mam na punkcie badań bzika.
Dziękuję za relację . Bardzo się cieszę, że jest wszystko ok. Mam nadzieję ,że za bardzo nie będzie dokuczała innym pieskom .
Fajnie . Mam nadzieję ,że dotrzymają słowa :)
Trzeba dać mu troszkę czasu i na spokojnie zdiagnozować . Na pewno jest zdezorientowany i nie wie co się z nim dzieje.
A w uszach też może być nie za czysto i dlatego ma przytępiony słuch.