mój Artas po tych kroplach po około 7-8 dniach od podania zaczął tracić siły. Nie mógł wskoczyć na łóżko był słaby i bardzo dużo spał. Poleciałam do weta z pytaniem co się dzieje. Okazało się , że to normalne zachowanie ponieważ pasożyty ginąc broniły się i wydzielały substancje , które tak właśnie go osłabiały. Po kolejnym dniu wszystko zaczęło ustępować i wrócił dawny Artasek wskakujący na łóżko bez problemu :)