popieram w 100 %-tach . Zniszczyła psa ale można jeszcze nie jest za późno i w innym otoczeniu szybko wróci do równowagi. Przecież Poker napisała , że cieszył się jak do niej podchodził to babsko go skarciła... Trzeba go zabrać z tego domu jak najszybciej. Biedny Cypisek :( A tej babie tak do końca bym nie wierzyła... chce się psa pozbyć i dopina mu łatkę agresora.