[quote name='Gusiaczek']Obawiam się spotkania Ovo z taką ilością Ogonków u Magdy .... sunia zupełnie pozbawiona jest agresji, ale kto wie ...?
Ovka, by przetrwać, w mordowni poddała się, jest nadal uległa i jej ignorancja, wg. mnie, to "usuwanie się z pola widzenia na wszelki wypadek" :(
Ona zawsze ustąpi, nie doszczeka się swojego, pozwala na zabieranie ukochanej piłeczki ...
myślę, że najzwyczajniej boi się ... dla niej stado, to nie zabawa, to przetrwanie i lęk przed tym, co może się wydarzyć w walce o byt ...
Ech ......
Ps. tak![B] HOPCZYNY[/B] ;)[/QUOTE]
Wiesz co? Do Nutusi wybierz sie bez Ovki - umowimy sie na spacer ktoregos wieczora (bo w dzien malowanie :( ) tylko we dwie z naszymi dziewczynami - podjade do Ciebie na Kolo :)