Jump to content
Dogomania

Buńka

Members
  • Posts

    2205
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Buńka

  1. Kurcze tyle się wczoraj jeszcze upisałam i mi nie dodało posta -_- W skrócie to że żucie łap itd zaczęło się jeszcze przed wyjazdem. Drobiu dostaje tylko tyle ile mamie uda się przemycić do miski i wędzone kurze łapki a ogólnie to najczęściej wołowina, wieprzowina, królik i indyk. Tyle że na wyjeździe miała właśnie florica z drobiem bo dostałyśmy gdzieś kiedyś w gratisie no i testowałyśmy karmę boscha ryż i jagnięcina i totw'a z bizonem. Może niepotrzebnie tak zaczęłam mieszać ale aktualnie szukam jakiejś suchej karmy która w końcu zacznie tej pannie smakować bo na razie większością jedzenia gardzi :D
  2. Super adopcje :) Ciocia Ferox pisała mi, że podrzuci moje fanty do słodkopsiaczków więc niedługo wpadnę w odwiedziny. A my z Leokadią wczoraj wieczorem wróciłyśmy z nad jeziorka Czechowickiego :) Wyjazd w gronie dogomaniaków jak zawsze świetny ale Leokadia mi chyba coś zaczyna chorować. Jutro jedziemy do weta... chociaż czuję, że to się może skończyć u behawiorysty :( Zaczęła bronić wszystkich moich rzeczy i atakować przy tym psy... no i najgorsze jest to że wygryza sobie łapy, okolice intymne i ma przy tym odruchy kopulacyjne :< Strasznie to wygląda i na razie podejrzewam gruczoły około odbytowe. Ogólnie samopoczucie ma świetne, biega, szaleje tylko jest bardziej poddenerwowana niż zwykle no i to żucie swoich łap O.o Jutro się okaże czy zaczyna coś niedomagać czy to na tle nerwowym i poprostu nie radzi sobie z emocjami. Chociaż ona po większej dawce stresu to zazwyczaj jest rozpalona. Wczoraj to samo ale raz że rozstanie ze znajomymi a dwa to podróż autobusami po miastach i podróż pociągiem więc wieczorem z niej to wychodziło i grzała jak piecyk. Ale w nocy już było dobrze. A te łapy itd już dobrych kilka dni...
  3. Nie wieżę :D :') siedzę i beczę ze szczęścia :') Kochany Wekiusiu w końcu się szczęście do ciebie uśmiechnęło <3 Wszystkiego co najlepsze dla tej mordki!!!!! Więcej takich wiadomości poproszę :) Będę się musiała tłumaczyć u lekarza co to się działo 15.07 wieczorem :D bo akurat dzisiaj leżę obklejona kabelkami holtera :D a serducho mi wali ze szczęścia jak szalone <3 Co do breloczka to przepraszam że wcześniej nie odpowiedziałam ale odszedł mój kochany szczurek Julian(*) :( Taka sprawa całkiem tania bo zaokrąglając to 15 zł już w wysyłką. A breloczek dość spory... u mnie robi za zawieszkę w samochodzie. Na pewno większy niż pudełko zapałek.Mogę zrobić zdjęcie porównawcze ;) Dziewczyna robi różne rzeczy piórniki, zakładki do książek itd. I te cuda robi cioteczka z dogomani :) Tylko zapomniałam Nicku ale mogę poszperać i podesłać ;)
  4. Dziękuję za słowa otuchy. Adela cały dzień kręciła się po klatce ... :( No bo jak tu spać jak nie ma się do kogo przytulić... Były między nimi od czasu do czasu szarpaniny ale po za tym mnóstwo szalonych zabaw, iskania się, przytulania itd. No i były razem od małego. Teraz już kilka godzin siedzi ze mną na łóżku i szaleje jak zawsze. Ale ona na wybiegu nie zwracała takiej uwagi na Juliana jak w klatce. Jak ją zamknę to to będzie dla niej ciężka noc... bez towarzyszki :C A mi pęka serce bo nie mam kogo zawołać na mizianko :'( Julcio reagował na swoje imię i przybiegał jak zawołałam a to na smaczki a to na przytulanko. Często też zasypiał przytulony do mnie :C Nie mogę się pogodzić z tym, że odszedł. Tym bardziej, że właśnie siedzę i szukam ogłoszeń gdzieś z mojej okolicy o szczurkach do adopcji/oddania. Znalazłam jedno ogłoszenie o dwóch białych szczurach- ze zdjęć nie wygląda jakby żyły w super warunkach -_- - kontaktowałam się już ale to niestety niekastrowane samce. Więc szukam dalej. W sumie nie zależy mi na wyglądzie czy nawet wieku byłe by szybko się jakaś znalazła. 20 wyjeżdżam na tydzień i Adelcia będzie miała opiekę ale ograniczoną do doglądania, karmienia itd bez wybiegu. Moja mama się jej boi i w dodatku Adelka to taka szczurza wersja mojego Murzyna :) Akceptuje tylko mnie a jak poczuje obcy zapach to od razu rzuca się zębiskami. Chciała bym żeby miała towarzyszkę na czas mojej nieobecności żeby się tak nie nudziła.
  5. Oj ciociu Istar sama chciała bym wiedzieć :< Wczoraj wieczorem jeszcze podgryzał mnie jak zawsze przy karmieniu i garnął się na wybieg. Nic nie wskazywało nawet w najmniejszym stopniu, że rano ujrzę go martwego :( jest to dla mnie szokiem...pierwsza moja myśl to... Adelajda, że się pogryzły ale nie miał nawet najmniejszej rany na ciałku. Dalej w to nie mogę uwierzyć :'( Podejrzewam, że to może być wina tych upałów, u mnie w pokoju jest strasznie gorąco... albo coś z sercem...albo to przezemnie i może coś się działo a ja tego nie potrafiłam wyłapać?:( Już sama nie wiem... Mój kochany łysy robalek :( (*)
  6. Król Julian (*) ... a właściwie Julka 08.07.2015 Śpij dobrze mój łysolku :(
  7. U nas też internet strasznie zawodzi od kilku dni :< A jak słodkopsy znoszą upały? :) Odkąd tylko się zaczął ten skwar na dworze to cały czas myślę o tych bidach w tych wielkich schronach... tam to dopiero masakra :< Widziałyśmy kilka dni temu Delusie na spacerku :) Piękna sunia. A mój słodkopies cały czas mnie gdzieś wyciąga :) kładzie się przy samochodzie a jak tylko przechodzę to szczeka i się merda, że ona gotowa na wyjazd :D Ale sama ją tak nauczyłam więc i nie mam za złe :D Więc upały na zmianę spędzamy to w lesie to nad wodą.. :) ..I ćwiczymy posłuszeństwo :> Nawet udało nam się zarazić dogomaniactwem znajomą :D I tutaj miała być wspólna fotka psiaków ale internet nie pozwala na przesłanie -_- Ah no i jeszcze pochwalimy się Leośkowym brelokiem, zrobionym na zamówienie. Jeszcze nie przysłany ale dostałyśmy foteczkę jak wyszła ta diablica w miniaturowej wersji :D Teraz już zawsze będę miała ją przy sobie <3
  8. No to od dzisiaj należę do tych co to gubią smycz w lesie :D W drodze powrotnej się na szczęście znalazła ale to co się naszukałam to moje :D Bo byłam dzisiaj w lesie na jagodach... ze smyczą... bez psa ahahha :D Wzięłam smyczkę z myślą o Leokadii ale jak tylko zobaczyła, że wyprowadzam rower to od razu stanęła w pół podwórka żeby przypadkiem jej nie kazać zostać w domu xD A jak ją zawołałam to pobiegła nad rzekę... myślałam, że jak zobaczy, że ją wołam żeby szła ze mną to przybiegnie ale mnie olała sikiem prostym (*) Smycz wzięłam w razie gdyby jednak szlachcianka zdecydowała się przyjść i mi się w lesie zawieruszyła xD Balboszko za to dzisiaj źle znosił upał :C Sapał, dyszał i ciągał glutki ze śliny po ziemi... a on na co dzień wgl się nie ślini. Jutro jak będzie taki upał to chyba cały dzień przesiedzimy nad wodą...
  9. http://www.dogomania.com/forum/user/15696-rita60/rita "siedzi" w terierach więc można do niej chyba pisać ;) Nowy piesiolek śliczniusi <3
  10. https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xpf1/v/t34.0-12/11650641_978576298860539_2128245766_n.jpg?oh=960f00f6ab98fc7d6e019fb86bf2e5a0&oe=559441C9- opalony pikachu :D Mopy na głowie <3 i titiitit dla Misi w gloniastej wodzie :D
  11. Zwykły czarny podpalany kundelek ok 2 letni. Zaszył się w stodole, sąsiedzi dali mu jeść i jest teraz wręcz dość "natrętnym" stróżem bo to chyba jazgot numer jeden na naszej ulicy :) A ten pies którego z kolei widziałam późno w nocy to z takim umaszczeniem jak Leośka czy Remik tylko krótkowłosy i dużo większy. Szukałam go następnego dnia ale już go nie widziałam :<
  12. Cieszę się z nowego domku dla kolejnego słodkopsiaka :) Niestety zaczęła się wakacyjna fala porzuceń psów już... jak ruszę gdzieś autkiem w trasę to serce łamie mi się na tysiące kawałków widząc kolejne bidy. Nawet koło nas wylądowały dwie w tym jeden z utrąconą łapą ale od razu sąsiedzi go przygarnęli i z psiakiem już jest dobrze a drugą bidę widziałam w piątek po 12 w nocy jak wracałam do domu przy drodze ale teraz się rozpłynął w powietrzu i pewnie gdzieś powędrował dalej. Nowy psiak może Jumper [Dżamper] czyli skoczek dosłownie :D A sunia nie wiem ... może Pixi albo Sati?
  13. Psy naćpane szczęściem :D Franiu na 152 stronie możesz sobie Balboszka oglądnąć ;) Nie pisałam tutaj ale w zeszłym tygodniu odeszła Żabka :( Nasza znajoma bokserka którą czasami odwiedzaliśmy i kiedyś chyba o niej wspominałam... Balboszko bardzo ją lubił mimo, że babunia już nie miała siły na spacery czy zabawy. Odeszła ze starości, miała już naście lat... mimo wszystko szkoda (*)
  14. Niestety ale psów w tym typie jest bardzo dużo do adopcji :( Ludzie biorą psa ze względu na wygląd a potem jak zaczyna pokazywać prawdziwy terierkowaty charakterek to się pozbywają jak śmieci :( Jeszcze teraz ten okres wakacyjny to ogólnie psów przybywa :( Ehhh dziwię się ludziom, że nie potrafią zorganizować opieki dla swojego psa czy znaleźć miejsca gdzie można by wyruszyć z psem. Ja tam Leokadię zabieram w tym roku znów ze sobą bo i wypoczniemy i będzie fajna okazja do socjalizacji :) Feluś jest uroczy <3 tylko ten domek coś się ociąga :D
  15. https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/v/t1.0-9/7573_1024599214257955_5396406097100741311_n.jpg?oh=e28f68fa22437f58d54185dfe74c8e2d&oe=5632CDCA- ahahha świetne ujęcie :D My zaglądamy, podglądamy i fejsbuki i galerie :) dwa kochane cukiereczki <3 Sprawdź sobie subskrypcje w "nowej zawartości" ... ja tam znalazłam część swoich ale niestety nie wszystkie :C
  16. O kurcze :O Dobrze, że wam się nic nie stało :) Ale samochodziku szkoda ...
  17. Eko jest świetna! A tymczasem łapcie zaległe foteczki ;) https://plus.google.com/photos/115312670252191862635/albums/6165159811245649665
  18. https://lh5.googleusercontent.com/-7UuldfOJH9M/VYe2qk8pBYI/AAAAAAAAaJI/NDtzCfn2q8k/w868-h577-no/DSC_0373.JPG -jego spojrzenie mnie aż hipnotyzuje :D
  19. Wiem może się powtarzam ale te kochane fafelki ociekają słodkością poprostu :D Oj jak mi brakuje takich spotkań boksiowych... :< ahahha no właśnie to kiedy pierwszy miot 3:) ? ja już teraz w ciemno rezerwuję szczyla... białasa najlepiej 3:)
  20. Piracik faktycznie przypomina Asika ... Biedny piesiołek nie dość że to oczko to jeszcze guzek :( Mam nadzieję, że wszystko będzie z nim dobrze :) A maluszki przeurocze :> Dziewczynka jaka tłuściutka :D No i piesio z tą czarną maską <3 Aż nie mogłam się powstrzymać : ahahha na tym zdjęciu to jak jakaś mini wersja mojego Balboszka :D w innej wersji kolorystycznej haha
  21. Mam troszku zaległych fotek ale znowu komputer jak i internety ze mną nie współpracują :/ Zresztą wystarczy jedno wspólne zdjęcie które wyraża więcej niż tysiąc słów xD :D Ofiara losu, dominant i debilek (y) :3 Pogoda kiepska i jedyna radość to czekanie na kolejne psie paczuchy które do nas idą :D No i siedzenie jak na szpilkach bo za trochę ponad tydzień i wyniki matur :) Po za tym, nudy, nudy i jeszcze raz nuuudy.
  22. świetne wieści :) Trzymam kciuki :)
×
×
  • Create New...