-
Posts
2645 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
8
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by jaguska
-
U nas na razie nie pada. Mimisia do spacerków zawsze chętna, tylko czasem szybciej je kończy niż zaczyna. Grzecznie siada przy drzwiach i czeka na zapięcie smyczy, ale obawę przed wyciągniętymi rękami nadal widać. Za to Psotka vel krewetka, tak się krewetkuje przy drzwiach że przypiąć smycz to jest sztuka. Dzisiaj nawet pochodziły trochę, chociaż Mimią telepało z zimna, koniecznie musimy się oswoić z kubraczkami, co łatwe nie będzie, sądząc po mikołajkowej sesji zdjęciowej.
-
Bębenkowo - FelV-ki 2, Filcusiowy guz i..oczko Gutka
jaguska replied to Bębenek's topic in Kotki już w nowych domach
Co by było gdyby....zostaw gdybaczom. Koty i psy żyją nie tylko w wielkich miastach, ale również na zadupiach i tam się im też pomaga. Każdy się stara na miarę własnych możliwości. Ja nigdy nikogo nie oceniam, bo każdy się stara pomóc tak jak umie, a każda pomoc bezdomnym i chorym zwierzętom jest na wagę złota, tak w klinice wielkomiejskiej jak i u prowincjonalnego weterynarza. Filcak ma opiekę medyczną, ciepły kąt, pełną miskę i ręce do miziania. Będzie możliwość szerszej diagnozy to skorzystasz. Moja wetka jak ma wątpliwości, to konsultuje ze znajomymi wetami i jakoś tak dobrze układa im się współpraca, a zwierzaki na tym korzystają. Duszka też konsultowali w kilka osób. Pomyśl że gdyby nie Ty, prawdopodobnie Filcka już by nie było, a tak to grzeje dupkę w ciepełku i nic mu nie brakuje. Leki ma, papu ma, tomagraf będzie miał, niektóre biedy nigdy tego nie zaznają. -
Bębenkowo - FelV-ki 2, Filcusiowy guz i..oczko Gutka
jaguska replied to Bębenek's topic in Kotki już w nowych domach
Każdy ma inne podejście do pewnych spraw. Ja prawdopodobnie oszczędziłabym kotu stresów, leczyła tu gdzie leczę i poczekała na ten tomograf. Tak właśnie zrobiłam z Duszkiem, był operowany u nas, na prowincji, przeżył. Gdyby nie przeżył, pewnie bym została ukamienowana żywcem, ale ja się nie sugeruję czyimiś wymysłami, tylko dobrem zwierzaka, choć dla każdego to -dobro- może co innego znaczyć. Zrób tak jak Ci serce dyktuje i nie uczłowieczaj futrzaka, spróbuj sama się uzwierzęcić ;))))))) i wtedy zdecyduj. -
Bębenkowo - FelV-ki 2, Filcusiowy guz i..oczko Gutka
jaguska replied to Bębenek's topic in Kotki już w nowych domach
nie wiem co napisać :(, czekam na wieści, oby lepsze. -
Patrzyła na mnie złym okiem, ale smaczków nie odmawiała, próbowała się nawet wdrapać w tym ubranku na półkę gdzie stał pojemnik z kosteczkami. Do ubranek musi się przyzwyczajać bo bardzo już marznie na spacerkach, telepie się jak galareta. Ona i Psotka w mrozy muszą mieć jupki na grzbiet, Jeżynkę grzeje futro i tłuszcz. Niedługo będzie pomykać w kubraku (innym) bez krępacji ;)
-
Prezent mikołajkowy dla fanów Mimisi. Zimowa sesja zdjęciowa, w roli modelki wiadomo kto, w roli lichego fotografa wiadomo kto. Myśl przewodnia sesji: -weź durnoto sama se to załóż, a nie rób ze mnie bałwana- Podsumowanie sesji zdjęciowej: -o ja biedna nieszczęśliwa, zabierta mie stond ludziska jak najszybciej- -ale co se pojadłam smaczków tego mi nikt z brzucha nie wyciągnie-
-
Ty się Elu tak nie zapieraj, tylko przeczytaj, może się skusisz :))) "Napar szczególnie polecany jest dla osób w wieku średnim i dojrzałym, przy obniżaniu ciśnienia krwi, bólach głowy, przeziębieniach i stanach zapalnych.Bardzo korzystnie wpływa na oczy- jest zalecany kierowcom i osobom pracującym przy komputerze, oraz w leczeniu zespołu suchego oka.Chroni przed kamienicą nerkową, wpływa korzystnie na układ oddechowy i kostny. Ponad to zawiera bardzo dużą dawkę przeciwutleniaczy i witaminy A, przez co nazywana jest eliksirem młodości. Dodatkowo zawiera witaminy z grupy B, C, beta karoten, duże dawki potasu i magnezu.Wpływa też korzystnie na nasz układ nerwowy- posiada właściwości podobne do melisy." https://kobieceinspiracje.pl/106034,chinska-herbata-z-chryzantem-odkryj-jej-cudowne-wlasciwosci.html
-
A no właśnie, mam info w tajemnicy przed Mimiśką, że leci do niej PakaPapu ;), więc Mikołaj obfity będzie miała. Niestety nasza niespodzianka mikołajkowa dla Was idzie nam "jak po grudzie", nie wiem czy się uda, Mimi nie chce współpracować, woli rozrabiać i ma wszystko w nosie oprócz papu, drapanka i utarczek z Psotą, a teraz i z Jeżynką. Ruda wredna ;) Dobrego dnia i niech każdy sobie w kubasie wyczaruje co lubi, bo to zaczarowany kubek jest ;)))
-
Bębenkowo - FelV-ki 2, Filcusiowy guz i..oczko Gutka
jaguska replied to Bębenek's topic in Kotki już w nowych domach
Nie znam się, nic nie podpowiem, ale się zmartwiłam bardzo. Teraz jak już jest bezpieczny, zamiast się cieszyć dobrym życiem to musi o nie walczyć, to niesprawiedliwe. Trzymam mocno kciuki. Jak będzie zbiórka na leczenie to wspomogę jakimś grosikiem. Trzymaj się maluszku, trzymaj się Bębenku. -
Bębenkowo - FelV-ki 2, Filcusiowy guz i..oczko Gutka
jaguska replied to Bębenek's topic in Kotki już w nowych domach
Trzymam kciuki za Filcusia żeby mu się polepszyło, biedny kocio. Myszkin to dziewczyna, tylko takie dostał imię zanim się zorientowałam jakiej jest płci ;) i zostało, bo już reagował na nie. To taki kudłaty czarny z odcieniem czekolady na brzuchu. Zanalazłam go jak był maluśki, w krzakach. Był taki głodny że zanim przyniosłam mu do spiżarki kocie jedzenie, to dobrał się do paczki musli i rozdarł opakowanie i futrował równo. Raczej nie jest w typie persa bo nie jest płaskonosy ;) -
Nadziejko kochana, na Elikowe konto bazarkowe Duszkowe, tylko napisz w tytule że to z Twojego bazarku. Elunia ma ze mną przerąbane, ale może jeszcze troszkę wytrzyma do końca rozliczeń Wróciliśmy od weta, nie jest do końca tak jakbyśmy chcieli, z jednej strony, od piersi, trochę mokre, ranka spryskana sreberkiem, w strzykawce mam coś na ten fragmencik do przemywania, kubraczek zdjęty, żeby był dostęp powietrza, jeśli Dusio będzie zbyt zainteresowany brzuszkiem, kubrak mam założyć. Trochę się zmartwiłam. No i Duszek pokazał swoje drugie oblicze :), pogryzł mnie po rękach..........się tygrys wkurzył, że mu tam majstrują przy podwoziu.
-
Duszek nie bryka, jest bardzo statycznym kotkiem, przynajmniej na razie. Blisko rok tak wegetował, to na razie nie wie że koty potrafią rozrabiać, skakać i psocić, jeszcze wszystko przed nim ;) Jutro ściągamy szwy. Przeciwbólowych już nie podajemy i jest ok. Dobrej nocki życzy Bianusia
-
Bębenkowo - FelV-ki 2, Filcusiowy guz i..oczko Gutka
jaguska replied to Bębenek's topic in Kotki już w nowych domach
Coś mi się wydaje, że jak Filcakowi odrośnie futro może być bardzo podobny do mojego Myszkina https://www.fotosik.pl/zdjecie/bc63c27413849412 Filcakowa nadal się nie pokazuje?