Jump to content
Dogomania

Maciek777

Members
  • Posts

    23786
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Everything posted by Maciek777

  1. Na wątku istna WIOSNA :) Aaa, teraz zrozumiałem. Czyli to zdjęcia się podmieniały, a nie chodziło o złudzenie optyczne? :) Bo ja się samochodów dopatrywałem na fotce Murzynka :D Właśnie, za raz chce się żyć jak się do pracy nie wyjeżdża po ciemku i wraca po ciemku :) Dobrze, że wszystko OK bo kto by takie fotki żurawiom robił, a fotki super! :) Jakby nie patrzeć, żurawie wyglądają jak z horroru ;) Jakieś 200 m od mojego domu jest łąka i tam też sobie lubią lądować. To jakieś 50 m od ulicy więc można sobie je podziwiać w czasie jazdy :) Pamiętam, że rok temu latem CODZIENNIE o godz 19:45 - 19:50 przelatywały 2 żurawie obok mojego zakładu pracy - z pola w stronę lasu. Ciekawe czy w tym roku też...
  2. Tu też nadrabiam zaległości :) Szkoda, ze nie mają wspólnego wątku :P
  3. Uzupełniam informacje i cieszę się, że wszystko OK :)
  4. To ja też się przywitam z przywitającymi się, dziękując za to przy okazji :)
  5. Właśnie kraczesz :( Ja ufam, że ma tam lepiej niż u mnie i w ogóle fajnie :) Muszę się psychicznie nastawić. Najlepiej gdybym zadzwonił 13 lutego bo wtedy minął kwartał od adopcji - dobry pretekst :) Teraz to już chyba tylko rocznica została lub dekada :D Już ktoś zadzwonił za mnie :D : Zadzwonię, zadzwonię. Wczuwam się w rolę :unsure: W tym tygodniu...
  6. To ciekawe w jaki sposób trafiłaś na ten artykuł :D Ten googlowy tłumacz czasem więcej komplikuje niż teks oryginalny, ale,że po norwesku ani słowa to przeczytam to w tłumaczeniu :) Dzięki! Saszka nie oddycha ciężko. Nie zauważyłem by miała z tym problem. Nawet nie zawsze ją słychać. Coś jej "tylko" świszczy przy oddychaniu, ale zabieram ją do weta jakoś teraz...
  7. Żadnej przyjemności z życia :( Na razie niestety nic, ale zadzwonię :unsure: Bosch, tak są...ale np tutaj :) http://emotikona.pl/emotikony/?page=0 Wkleja się tak samo jak zdjęcia. Niestety dogowych pewnie już nie doczekamy :( Do tego ja przestałem dostawać powiadomienia na maila o nowym PW, a doszły mnie słuchy, że niektórym na dogo już nie wyświetla się nawet przy ikonce komunikatora, że coś dostali nowego i jak nie wejdą w niego to się nie dowiedzą :( Ciekawe kiedy cała strona padnie i już jej nie zreanimują...
  8. Cóż mogę powiedzieć... :( W swoim czasie będziesz wiedziała co robić. Na razie faktycznie szkoda Zulki by miała się stresować.
  9. "Chcem choć nie muszem" ;) Jazda na tamtym wątku zaczyna się (chyba) od tej strony: http://www.dogomania.com/forum/topic/137452-kajko-jestem-stary-s%C5%82aby-psychicznie-chore-serduszko-deklaracje-potrzebne/page-37 Czyli wszystko po trochą ją doświądywało...
  10. Dziękuję :) Ja tam nie wiem. Ciemność widzę ;) nie widziałem tu żadnej gaduły :) Dziękuję za kciuki :) Co do artykułu to niestety słowa nie zrozumiałem :( Nie jestem Norwegiem :D Tak jak wczoraj pisałem - jeśli nic nie pokrzyżuje planów to pojedziemy na badania. Niestety sam je sobie pokrzyżowałem bo zapomniałem i nakarmiłem rano Saszkę... Na szczście wszystkie psy były na czczo więc razem z Aresem zabrałem Alfreda, który miał jechać w następnej kolejce. Ares miał morfologie i biochemię. Wet przyznał, że na ten wiek takie wyniki to złoto :) Jedynie wątroba troszkę "kuleje", ale minimalnie. Zapisany Hepatin dożywotnio, ale bardziej zapobiegawczo niż leczniczo. Alfred jechał tam ze względu na kłopoty z gryzieniem i oddech. Ma dużo osadu i ma go sobie zetrzeć na chrząstkach do jedzenia. Dodatkowo też dostał Hepatil na dwa tygodnie i antybiotyk by wybić bakterie w pysku. Ogólnie jestem zadowolony bo bałem się, że kto wie co znajdą :) Terra, z Saszką niedługo pojadę. Zobaczymy co wymyślą... Brzmi to trochę jak coś z przegrodą nosową, ale zobaczymy.
  11. Czyli nici z mojego TM ;) Chodziło mi o wypadek z przeszłości :) Dana napisała, że za chwilę będą informacje, a w dalszym poście swego posta napisała, że Olen miał kiedyś wypadek, ale teraz dobrze chodzi. Później już żadnego posta nie napisała więc nie wiedziałem czy chodzi o info z końca tego posta czy coś jeszcze nam dzisiaj dopisze ;)
  12. To już kawał czasu się nie lubią...i pewnie nie polubią :( Przynajmniej wiadomo kiedy przechodzą i jakby trzeba pożyczyć szklankę cukru to idealnie :lol: Doskonale Cię rozumiem :( Czyli szukasz wśród bezdomniaków identycznej suni jak Tola?
  13. Na temat błędów wetów nie chciałbym się wypowiadać bo to całkiem fajny wieczór :( U Baja i reszty raczej nic się nie zmieniło, ale dzięki, ze pytasz :) Od dzisiaj dostają już tylko sam barf. Jeszcze muszę odstawić poranną porcję by wieczorem dostawały całość. Są na etapie "rano tylko troszkę" ;) Chcę im porobić nowe fotki, ale jakoś nie ma kiedy i tę odrobinę czasu poświęcam raczej na spacer, a nie focenie, ale zdjęcia - rzecz ważna - będą w najbliższych dniach miały zrobione :) Jeśli nic nie pokrzyżuje planów to jutro zabieram Aresa i Saszkę na badania. Aresa ze względu na wiek, a Saszkę przez głośne oddychanie.
  14. Nie mogłaś jej oddać :) Ulżyj sobie :P Gdyby był choć jeden mod na PWP to zamknąłby to bagno, które się zrobiło na pewnym wątku... Masz na myśli gruczoł? :) On też mógł być przyczyną samodrapania :unsure: Zdziwić się można :)
  15. Okazuje się , że w marcu będą dwie (psie) okazje do świętowania :) Podobają mi się fotki zwiastujące wiosnę :) Ciesze się, że wyniki bariego w normie :) Kamień z serca! Niestety ja nie widzę samochodów :lol: Murzynkowi dużo zdrowia życzę :) Teraz będzie noszony :D Jaki smutny :( http://i58.tinypic.com/2db30if.jpg Na szczęście ma towarzystwo :D http://i60.tinypic.com/29nja4x.jpg
  16. Właśnie uzupełniłem informacje :) Jak zwykle dobre i niestety złe wieści... A przypomnisz które ucho sprawia problemy Piratowi? Słyszałem kiedyś, że jak bez przerwy powracają problemy z lewym uchem to jest coś z trzustką, a jak z prawym to...właśnie nie mogę sobie przypomnieć, ale chyba chodziło o tarczycę lub układ rozrodczy :unsure: A to nie świerzbowiec? U mojego 5 dawek Advocatu (1 co miesiąc) zdziałało cuda ze świerzbowcem. Do tego codzienne dogłębne czyszczenie. A takiego szczekacza też kiedyś przygarnąłem. W lewym dolnym rogu mojego awatara. Mały, terierowaty, a słychać go nawet 1 km od domu przez las :( Na początku szczekał bez przerwy, a teraz (po 5 latach) tylko często ;)
  17. Dziękuję wszystkim odwiedzającym Olena :) Czyli pies nie taki bezproblemowy, ale jednak robi postępy :) Byle do przodu... Każdy tu ma jakiś powód dlaczego nie może wziąć np. Olena na tymczas :( Ty masz ich chyba najwięcej i to czworonożnych powodów ;) To jak walka z wiatrakami, ale ktoś to musi robić :( No co jest? Szofer Ci się pochorował? ;) Na moje oczy chyba już nic nie pomoże, ale dzięki :) Lepiej mnie dobić :D Czyli wszyscy użytkownicy dogo siedzą wieczorami w domu, na dogo, przez co jeszcze bardziej psują sobie oczy ;) Tzn wstawisz jeszcze jakieś czy chodziło Ci o to, że za chwilę b-b doczyta dalszą część posta, gdzie jest info o wypadku? Również pozdrawiamy Koniczkę! Chciałoby się pomóc w poszukiwaniu suni, ale jak??? No to Olen ma wielką wolę życia! Niech teraz ma dla kogo żyć!
  18. To będzie miał Baal niespodziankę :) U Was ta zima chyba się nigdy nie skończy :unsure: Tak jak u nas 2 lata temu - Święta Wielkanocne były białe :) Właśnie dlatego mi się nie podoba u tej wetki - tak trochę działa po omacku, a efekty kazały na siebie długo czekać.
  19. Czyli wszystko się układa :) Oby tak dalej :)
  20. Póki co to nic nie bierze. Nie wiem czy bez badań okaże się co jej może dolegać. Po zimie u nas nie ma śladu :) Jest przedwiośnie, a temp na sporym plusie :) Tak, Dragon to prawdziwy michu ;)
  21. Podpisuje się pod tym postem :) A co Zulę tak zainteresowało? :) Jest bardzo fotogeniczna :) http://images69.fotosik.pl/646/81f6a75d2d49a0d1med.jpg Lola faktycznie podobna do Toli. Zwłaszcza uszy. Nie wiem czy to podobieństwo wpłynęło na Ciebie pozytywnie czy negatywnie.
  22. A może faktycznie Scrat ;) TZ'a mogłaś podesłać w ostatki
×
×
  • Create New...