Jump to content
Dogomania

Maciek777

Members
  • Posts

    23786
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Everything posted by Maciek777

  1. Baj przylatuje się pokazać we wczorajszej, jesiennej scenerii:) Baj się nie zmienia przez te lata:) Ogólnie u nas wszystko dobrze. Pogoda nawet rozpieszcza bo ani nie jest mroźno, ani wietrznie, ani deszczowo. Straszyli orkanem Marcinem, a widocznie zapomniał o nas:P
  2. Wracam z porcją fotek:) Wszystkie były robione wczoraj, o czym świadczy marsz niepodległości w TV:) Zrobiłbym jej zdjęcie z wczorajszą gazetą, ale by wyglądała na uprowadzoną;) Musze przyznać, że jak nigdy nie lubiła zdjęć i wyglądała na bardzo wystraszoną tak teraz wciąż nie lubi, ale już mniej. Widać to zwłaszcza po fotkach w domu, które zawsze były bardzo trudne do zrobienia by jakoś wyglądały.
  3. Na pierwszym zdjęciu Noruś wygląda jak lis:) A Pączuś wiadomo, że jak tygrys:P Już tęsknię za latem widząc takie zdjęcia. Ciepło, spokój, cisza, wieś... Pozdrawiam:)
  4. Ile??? U mnie bez tej jedynki z przodu:) Przynajmniej kiedy robi się kilka rzeczy przy jednej wizycie. Nawet bym nie pomyślał, że puszki mogą być uszkodzone:/ Najważniejsze, że wszystko już OK:)
  5. Że też dopiero teraz widzę pięknego Olena z kolegą / koleżanką równie przyciągającym wzrok :) A kociasty na tymczasie u Was czy ma dom, tylko na wakacjach u Was jest? :) Dziękuję BARDZO za fotki i informacje! Pozdrawiam:)
  6. Zapaszek faktycznie miała;) Na dworze nie było tego czuć, ale gdy siedziała w domu pod nogami...;) Natomiast wcale dużo brudu z niej nie wypłynęło. jak od domowego psa. Przepraszam, że jeszcze nie ma fotek, ale ostatnie dni mam zabiegane. Nie chcę obiecywać konkretnego dnia więc powiem, że na pewno będą w tym tygodniu.
  7. Panda już po przeprowadzce, kąpieli i śniadaniu:) Na początku chodziła za mną krok w krok po domu, ale od momentu kąpania chyba się obraziła więc teraz leży w koszyku i wysycha:)
  8. Przepraszam za długa przerwę. Nie wiem co jest, że mi tak szybko tygodnie lecą:/ W każdym razie jesteśmy po kolejnym huraganie. Panda dostawała podwójne porcje jedzenia by była cięższa;) Teraz przebiegło jeszcze łagodniej. Dawno nie było fotek. Od przyszłego weekendu Panda znowu wraca do domu więc postaram się jej zrobić w warunkach domowych:)
  9. Pandy nie wywiało jakby ktoś się zastanawiał :) Nie było u nas tak źle. Kilka drzew w lesie przewróciło i od czwartku wieczora do soboty popołudnia nie było prądu, ale generalnie zwierzaków nie miało co straszyć ;)
  10. Trochę mnie tu nie było. Myślałem, że tydzień lub dwa, a tu prawie miesiąc:/ Pogoda nas rozpieszcza:) W dzień kilkanaście stopni, w nocy około 8. Nie pamiętam kiedy ostatnio padało. Prawie zawsze świeci słońce:) Czyli Panda na złotą polską jesień:) Oczywiście już jest po obu dawkach odrobaczania. Cóż mogę powiedzieć - wszystko u niej po staremu. Nawet półtora godzinne spacery szybkim krokiem nadal nie są dla niej żadnym problemem:)
  11. Przykro mi:( Co do pieniędzy to pośpiechu nie ma. I też taką kupiłem:) Na Lincolna (samochód) Pandy nie stać, ale na Lincolna (karmę) już tak:) W sumie nie znam tej firmy, ale jest to klasa ultra premium więc mogłem w ciemno kupować za te pieniądze. Tym bardziej, że u mnie Pandi zawsze miała klasę premium lub super premium. Do tego w sklepie była promocja -10% więc w samą porę ją zrobili:) Do tego kupiłem jeszcze dzisiaj Aniprazol na odrobaczenie. 3 tabletki. 1,5 jutro i kolejną porcję za 2 tygodnie. Niestety wet wystawia takie śmieszne paragony "usługa weterynaryjna" więc nie mam tego szczegółowo rozpisanego, ale mam nadzieję, że każdy kto kupuje ten wie, że kosztują one 5 zł / szt. Kupiłem 14 szt. Powoli robi się chłodno więc przy najbliższym załamaniu pogody Panda wraca do domu. Mam nadzieję, że się ucieszy:) Rozliczenie: Stan z 09 czerwca: +1351 zł 05 września: -142 zł za karmę Lincoln 09 września: -15 zł za Aniprazol Stan na chwilę obecną: +1194 zł
  12. Dzięki, że wciąż tu jesteście:) I, że Wam się fotki podobają:) Muszę powiedzieć, że w tym sezonie grzybowym zostałem w lesie zaczepiony chyba z 4-5 razy z powodu psów i zawsze były to pozytywne reakcje:) Z powodu ich grzecznego marszu (w trójkę) lub przez sam fakt, że są. Bajutek oczywiście ma w tym swój udział:) Jeden pan, nawet przejeżdżając samochodem krzyknął przez otwarte okno "to też rodzina!":D Zaskakują mnie ci ludzie;) Pozdrawiam:)
  13. Chyba jestem jednym z ostatnich, którzy mają tu coś do powiedzenia, ale dotarła do mnie ta wiadomość to się wypowiem:) Ja nie widzę w tym niczego podejrzanego, a tym bardziej złego. Niekiedy taka decyzja wymaga czasu lub wydarzenia, które o tym zdecyduje. Bardzo się cieszę, że Boguś jest już domny...tzn od jutra będzie:) I oby się wszystko dobrze ułożyło.
  14. Jak dla mnie to jest obojętne. Panda ma jeszcze 1351 zł na koncie:) A skoro o pieniądzach mowa to za ok 10 dni skończy jej się karma. Sam mam zadecydować jaką kupić czy mam kupić jakąś konkretną? Wolę zapytać:)
  15. Obawiam się, że to na nic się nie zda:) Ktoś musiał zrobić zdjęcie:P A ogólnie u Pandi wszystko dobrze. Była odrobaczona 1 września więc przy okazji przechodząc koło weta kupię jej tabletki.
  16. Bym adoptował od Ciebie szerszenia lub dwa, ale pewnie już za późno:) Każdy kolejny pies to kolejne wyzwanie gdzie go ulokować by wszyscy byli zadowoleni. Jednak dla Ciebie to nie pierwszyzna i świetnie sobie radzisz:)
  17. Właśnie! Tym bardziej, że czekam żeby zobaczyć modę na lato 2017 bo już siostrze doradziłem na początku lata by (idąc do fryzjera ze swoim [psem] Bogusiem) skopiowała Owczego irokeza (sprzed roku) i wyglądał w nim świetnie:) Jeszcze jedno strzyżenie przed nim, a tu aktualnego wzoru brak:) Znowu podpuszcza:(
  18. Wpadłem podziwiać masę fotek szczęśliwych zwierzaków i natury, i się nie zawiodłem:) Pozdrawiam:)
  19. Ale tu cisza, jak nigdy :) Jak wyniki badań, jak Ovka, jak urlop?:) Pozdrawiam:)
  20. Posążek :D Pozdrawiam i trzymam kciuki za przewagę dobrych wydarzeń nad złymi:)
  21. Tegoroczne lato bardzo łaskawe dla zwierzaków...i dla części ludzi:) Zawsze miło tu popatrzeć na szczęśliwe futrzaki:) Pozdrawiam!
  22. Dziękuję Wam:) Tak, Pandi dogaduje się z moimi na prawdę bezproblemowo:) Olena, nie wiem jakie święto lasu musiałoby nadejść bym i ja się na fotce znalazł:)
×
×
  • Create New...