Jump to content
Dogomania

Maciek777

Members
  • Posts

    23786
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    17

Everything posted by Maciek777

  1. Danusiadanusia, współczuję:( To najgorszy moment życia z psem:( I niestety nigdy nie jest łatwo bo pomimo cierpienia, pies zawsze ma tę chęć życia i nie chce nas zostawiać:( Mari, wszystkie fotki, które zrobiłem, usunąłem bo wyszły beznadziejnie:/ Ze mną wyszłyby beznadziejniej:) Postaram się do połowy tygodnia zrobić jakieś dobre. Niestety jutro znowu cały dzień zawalony. Nie strasz mnie dekupażem bo ja sobie tego nie wyobrażam, a już za tydzień odwilż na tydzień:) Olena, rozumiem, że tak prosisz o fotki Pandy, Pandy i tylko Pandy:)
  2. Baardzo fotogeniczna i jakby siwą brodę pare dni temu dostała;) Nic się nie zmieniła od przyjazdu - dalej jak szczeniak:)
  3. Ja znam (tylko z widzenia) jedynie jedno, butelkowane:P A jakie jeszcze ma znaczenia? Dużo cebuli i czosnku już od rana życzę:) Co do PS'a to w życiu bym się nie domyślił:)
  4. To (spóźnione) najlepsze życzenia:) Z przelewami jak zawsze się nie spieszy bo Panda głodem nie przymiera;) U nas znowu jakoś zupełnie nic się nie dzieje. Panda teraz śpi, a nawet jak nie śpi to jakby jej nie było;) Na dworze robi się coraz większa chlapa + futro Pandy robi się tłustawe = nadchodzi kąpiel:) No i jakieś fotki muszę zrobić bo dawno nie było...
  5. Boli mnie od samego czytania:/
  6. Co to za eksperyment??? I co to jest ten "skocz"? Bo nawet wujek Google nie wie Same pytania bez odpowedzi
  7. To może jakiś gruby kubrak amortyzujący Jeszcze zabrakło "art.7 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r.(Dz.U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1116, z 2004r. Nr 19, poz.177) § 2 pkt 2 lit." Zaznajomiłem się z treścią w/w wpisu o charakterze publiczno-informacyjno-przyrodniczo-medycznym i jestem pod wrażeniem Twej kreatywności i zaradności, ale zastanawiam się dlaczego w trakcie opatrywania przerwanej ciągłości powłoki skórnej kończyny dolnej zwierzęcia swego, tak często spożywałaś scotch whisky
  8. Przesadzacie z tym "idealnym DT". Chciałbym by było idealnie lub chociaż lepiej niż jest, ale wiadomo, że każdy robi tyle ile może. Ale i tak dziękuję Olena, Panda ma na zdjęciach takie mało radosne oczy bo ona nie lubi jak się ją zostawia przyczepioną do drzewa w lesie, a później odchodzi...w celu zrobienia zdjęcia;) W przeciwnym razie podbiegałaby pod nogi i nie byłoby żadnej fotki. Jej najlepiej robić zdjęcia z daleka gdy chodzi luzem i najlepiej gdy jest zajęta czymś (lub kimś) innym, tak jak to robiłem latem, ale wtedy było cieplej więc tak nie pędziła żeby się ogrzać i była zajęta Kluską, do której na pewno jeszcze tęskni:( A właściwie zimno to jej chyba nie jest bo jak idziemy na spacer do lasu to ona bardzo chętnie więc na pierwszym miejscu jest spacer, na drugim dom, a na szarym końcu podwórko:)
  9. Krócej niż Dziadek Mróz;) A piłka już wypatroszona:/ Zabrałem mu ją, a teraz muszę zszyć i dawać mu tylko pod nadzorem:)
  10. Współczuję Maksiowi tego stresu:( Mój Baj też się panicznie boi huków. Też uważam, że to "światełko" to zbędny wydatek, a żeby było śmieszniej, te petardy są miłe dla uszu zwierząt bo w przeciwieństwie do sylwestrowych, nie budzą żadnych sprzeciwów:/
  11. U nas od przedwczoraj deszcz ze śniegiem i mrozy ledwo poniżej zera w nocy, a w dzień na plusie. Śnieg ginie. -20*C codziennie???:( U nas teraz był taki tydzień, że było ok -10, a rekordowo -14 co już było nie do zniesienia:) Jak ja się cieszę, że mieszkam tutaj:D Panda też nie lubi mrozów i za raz pcha się do domu. Gdybym z nią nie wychodził, a np tylko wypuszczał za drzwi to nie wiem czy w ogóle by poszła się załatwić. Ogólnie to u niej dobrze, nudno i nic się nie dzieje:) Teraz, jak zwykle, leży w koszyku i chrapie. Na szczęście nie tak głośno jak człowiek:D W dalszym ciągu niechętnie chodzi gdzieś po domu. Po wejściu do środku leci prosto do koszyka w pokoju i właściwie to jej cała trasa: koszyk-drzwi wyjściowe. Wszędzie indziej trzeba ją wołać i idzie bardzo nieufnie, czesto zawracając w połowie drogi. Może to jej się kojarzy z kąpielami bo zawsze tylko po to była zabierana dalej;) A z pieniędzmi się nie spieszy:)
  12. Mój Baj podobnie się zachowuje co akurat mi się podoba bo można go tarmosić bez obaw o jakieś niechciane polizanie po twarzy (bo nie wiadomo co robił 5 minut wcześniej:) ) ale on nawet dłoni nie poliże. Fotki super - jak tak patrzę na Ovkę to aż mi się spać zachciało:) Ma dopiero 5 lat??? A ja przez ten cały czas myślałem, że to staruszka :D Nie ze względu na wygląd, ale gdzieś coś zostało napisane i tak mi się zapamiętało :D
  13. Piłkę wyprosił u Gwiazdora ;) On bardzo lubi śnieg. Zwłaszcza świeży. Wtedy co kilka kroków bierze kęs aż w końcu zaczyna się w nim kulać:)
  14. U nas dopadało śniegu - może 15 cm, ale już topnieje więc spieszę z zimowymi fotkami :)
  15. Nie wiadomo czy to nie ostatnie dni ze śniegiem w tym roku więc żal było fotek nie zrobić :)
  16. Tak:) Oficjalnie potwierdzam wpłatę za którą dziękuję:) U nas dopiero od wczoraj jest śnieg, ale delikatna warstwa - może 3 cm. Panda jakoś nie zwraca na niego uwagi - jakby nic się nie stało:) Rozliczenie: Stan z 22 listopada: +700,23 zł 04 stycznia: +243,50 zł wpłaty od Danusiadanusia Stan na chwilę obecną: +943,73 zł Na jednym by się nie zmieściło ;)
  17. Nie wiem czy to jest spowodowane, ale pieniądze jeszcze nie doszły :(
  18. Baj, tradycyjnie mieszka chwilowo w pomieszczeniu gospodarczym, razem z Alfredem i słuchają radia:) Tam jest spokojny, ale, kiedy strzelają to boi się wyjść nawet na siku, a strzelają prawie cały czas:/ Mam nadzieję, że od jutra będzie już cisza...
  19. Ach, Dziadzia:( Chyba najlepszą metodą radzenia sobie z taką stratą jest postawienie się na jego miejscu - już nic go nie boli, nie ogranicza. Łatwiej powiedzieć niż zrobić. Ale chyba Ty masz jakieś swoje metody bo inaczej byś tak długo nie wytrzymała w tym co robisz... Jak dobrze, że jest i kolejny dom dla potrzebującego:) Niech się Koko trzyma :( Twoje psiaki mają Ciebie to mam nadzieję, że jakoś sobie radzą. Mam nadzieję, że prędzej czy później zakażą w końcu tego strzelania:/ Moje też wszystkie poukrywane...
  20. Mały robi za kota i przewrócił choinkę?:) Oby na jak najdłużej wystarczyło Ci si bo te zwierzaki życie Ci zawdzięczają... Zasłonka na drzwi dużo pomoże. Przynajmniej nie wieje. Ale go szkoda:( A o co chodzi z pierwszym postem? Znalazłem tam tylko 2 pozytywne aktualizacje - Koko i Niko. Na Nowy Rok życzę dużo zdrowia, siły i szczęścia!
  21. :D Życzę szczęśliwego Nowego Roku :)
×
×
  • Create New...