Jump to content
Dogomania

Sara2011

Members
  • Posts

    9850
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    9

Everything posted by Sara2011

  1. Oriś, trzymaj się psiaczku. Za kilka dni nie będziesz pamiętał , że ci tam coś niecoś brakuje :).
  2. Mam trochę nowych wiadomości z DS Axelka: " Axel jest już spokojny, tzn. nie jest nerwowy. Nie boi się niczego, ale wymusza na nas ciągłe pieszczoty. Wpycha mordkę na kolana i "głaszcz mnie". Bardzo to lubi. Bardzo szybko się uczy, jest posłuszny - ale bez przesady!, to byłoby za piękne. Nie wymagamy zbyt wiele od razu, aby był dalej sobą, ale temperujemy go lekko, żeby się nie rozpanoszył. Ciągle lubi nas podgryzać (szarpie za spodnie, gryzie po rękach) uwielbia to. Chociaż robi z nami co chce. Mamy tylko kłopot z moja mamą . Podpycha mu różne smakołyki - bo uważa piesek jest biedny. Żadne argumenty do Niej nie przemawiają. My uczymy, że ma jeść to co w misce i on o tym wie, ale jeśli chodzi o moja mamę, to już inna para kaloszy. Nie siusia juz w domu, wytrzymuje coraz dłużej bez wychodzenia na siusiu. W ogóle jest to cudowny piesek. Bardzo jesteśmy wdzięczni za psiunię. Daje nam bardzo wiele radości. Ale ze spaniem juz całkowicie przeniósł się do mnie do sypialni, bo u brata spał na dywanie przy łóżku. Woli miękkie łóżko. Śpi grzecznie przez całą noc - przewraca się tylko z boku na bok. Zajmuje całe jedno łóżko - bo w końcu to kawał psa. Ładnie się zaokrąglił, daje czyścić uszka, przemywać oczy. W ogóle lubi, jak się nim zajmujemy '' i kolejna wiadomość: " Axel podbił całą przyjezdną rodzinę w czasie Wigilii. Był grzeczny, przyjazny, nie kłócił się z "obcymi" dla niego. W końcu został wygłaskany, nakarmiony wszystkim czym sie dało - ku mojej rozpaczy i poszedł spać sam do sypialni - wyizolował się i już, w myśl zasady - goście idźcie już do domu bo gospodarz chce spać. Jest coraz spokojniejszy, wodę już zostawia w miseczce i jedzenie też" PS. Jeśli chodzi o tę wodę i jedzenie, że je zostawia w miseczce, to z tego co mi Pani wcześniej mówiła, to Axel wodę rozlewał a jedzenie roznosił po mieszkaniu. Jak widać z relacji nauczył się już poprawnych zasad:)
  3. Na koncie Axelka pozostało 59.5 zł. Chciałabym tymi pieniążkami wspomóc Donalda z Radys. Mam nadzieję, ze nikt nie ma nic przeciwko temu?
  4. Tak się cieszę, że są dalsze postępy:). Nie mogłam się doczekać informacji, kiedy wyjdzie na pierwszy spacerek. Całe święta myślałam o tobie piesku, tak się cieszę że opuściłeś to piekło. Murko, bardzo dziękuję Ci za relację .
  5. Ale lśniąca czarnulka :). Powodzenia kochana, niech Ci się szczęści.
  6. O matko, ale piękne , szczęśliwe psiaki :). Zajrzałam na pierwszą stronę wątku, takie bidulińki tam, w tej zagródce a teraz dwa cuda !
  7. Dla Ineczki z bazarku transportowego jest 200zł. Poproszę o nr konta a potem potwierdzenie na wątku bazarkowym otrzymaną kwotę:).
  8. Maleńkie słoneczko, jak pięknie się wpasowała w mimronkowe towarzystwo :)
  9. Widać, że lubi drapanko pod szyjką:). Fajnie że już powoli wraca życie na dogo :).
  10. Zdrowych i wspaniałych Świąt Bożego Narodzenia i dalszej wytrwałości w pomaganiu potrzebującym, futrzastym braciom życzy Mariola z Sarunią.
  11. Devonku, serduszko -obyś jak najszybciej zaufał człowiekowi i znalazł najwspanialszy domek na świecie. Tego Ci życzę.
  12. Cieszę się bardzo nawet z tych minimalnych postępów. To dla mnie najpiękniejszy prezent gwiazdkowy. A propos traktowania tam psiaków to słyszałam co nieco o łopacie i kopniakach, nikt tam się nad nimi nie rozczula :(.
  13. Oj biedne :(. Chcociaż Murka napisała że Donald już siedział w budzie, więc może zrozumiał, że to jego domek, jego i tylko jego. Natomiast jest jakiś nieobecny, zero kontaktu ze światem :(.
  14. O rety, co za wieści ! Powodzenia Lenko. A Ty kiyoshi odpowiednio wstrzeliłaś się z zastępstwem, co by miejsca pustego nie było :). Just in time :).
  15. Dzięki kiyoshi za słowa pocieszenia ale ja się bardzo martwię. No ale ja z tych co zawsze muszą się zamartwiać i wymyślać czarne scenariusze :( Bardzo dziękuję za wsparcie Donalda, bardzo się przyda :)
  16. Biedna anecik, pewnie jej miejscówka na podłodze została :)
  17. Też jestem ciekawa jak pierwsza noc no i "żądna" zdjęć :(. Ale na mniejszą od Tyci to Dafi nie wygląda .
  18. Kolejny raz poryczałam się jak przeczytałam relację Murki. Biedny, zmaltretowany pies. Tak sobie myślę, że może on być głuchy skoro na nic nie reaguje ?
  19. Dobrze, że już bezpieczna. Mam nadzieję, że księciunio Struś zachowuje się poprawnie w stosunku do swojej nowej koleżanki ?
  20. Tak, już wcześnie poprawiłam tutaj na 30zł i tyle zapisałam a na watku bazarkowym zapisłam 20zł.
×
×
  • Create New...