Murko, tak jak rozmawiałyśmy, kastrujemy Dolarka. Jeśli się da, dobrze by bylo zabrać go na jakiś czas do domu i poobserwować, co pozwoli nam zdobyć informacje jakiego domu mu szukać. Można też spróbować go w ciągu dnia zaprosić do domku, zastanawiam się czy wszedłby a jeśli tak to jak by się zachował.
Potem robimy zdjęcia i ogłaszamy :)