Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23499
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. NIe zezłościmy:) ... Widzę, że łączy nas jedno...takie z same z nas typy domów tymczasowych;) (tzn. mało tymczasowe;)) A z Nusią to jestem z Ciebie dumna, że nie oddałaś takim 'właścicielom"...udało sie sunieczce:) wygrała los na loterii... Głaski dla Keysi i życzenia dużo zdrówka...17 lat to naprawde piękny wiek...
  2. no tak:) musi sie zadomowić, a zdjęcia to nie może tylko MUSI;) bez zdjęć naprawde nie bedzie domku:(
  3. Myśle, że nie jest gorzej, a jutro będą wieści z pierwszej ręki od Asi...
  4. Małgosiu, a może dałoby się poprosić Beatke o jakieś zdjęcia Devona do ogłoszeń? Sporo tam teraz Radysiaków u Beaty- przydałby sie może jakiś profesjonalny fotograf, który by tam pojechał na sesję...tak głośno myśle... Co o tym sądzisz? Może jest na dogo ktoś z okolicy?
  5. Aniu, ja nie odczuwam, żeby w wakacje jakoś adopcje zwolniły. Rób ogłoszenia, Twoje psiaki mają przepiękne zdjęcia i dobre charaktery więc będzie dobrze! Trzymam kciuki
  6. Pierwsze wpłaty dla maleństwa już na koncie - 30 zł od pitusia - 50 zł od helli DZIĘKUJE <3 <3 <3
  7. Dzięki Aniu za potwierdzenie. Bardzo się ciesze, że mogłam pomóc 'Twoim' pieskom...Trzymam kciuki za dobre domki dla Kerii i Amberka. Oba są tak cudowne, że na pewno nie będa długo czekać:)
  8. Dziekuje bou Konto przesle wieczorem Pani doktor nie dzwoni ani nie pisze wiec na pewno nie jest gorzej
  9. Zadzwonilam do Ewy na drugi numer i juz wszystko wiem :) Dziewczyny pojechaly sobie na wczasy na wies w ucieczce przed krakowskimi upalami. Bubu u nowej Pani czuje sie wysmienicie- w domu wzorowo- nie niszczy! Jest czysciutka batdzo przymilna i uwielbiania przez swoja Pania Bianka jest nadal z sybil i nie wiadomo jak to sie skonczy ;) i czy w ogole ta milosc sie skonczy haha! No nic- wiecej napisze sybil jak wroci- teraz jest bez internetu:)
  10. Figuniu kochana tak jak Ci juz pisalam nie ma opcji bys mogla zawiesc Jesli bedzie bardzo zle to zawsze jest wyjscie ewakuacyjne. Hania robila testy Bezie na zostawanie samej w pokoju (bez ludzi i psow) i wszystko bylo ok, ale tak naprawde niczego nie mozemy byc pewni Twoj tymczas to dla Bezy i dla mnie duza szansa ktora niezaleznie od wynikow tego 'przedsiewziecia' zaprocentuje tym ze lepiej ja poznamy Jestem dobrej mysli! Szczegolnie od momentu gdy dowiedzialam sie ze Celik bedzie tez u Ciebie z Beza Badz spokojna- cokolwiek sie nie wydarzy bedzie dobrze, ale nie bojmy sie- Beza to tylko maly wystraszony piesek. Nie gryzie, nie warczy, nie niszczy Moze sie otworzy na Ciebie szybciej niz sadzimy? Takiej mysli sie trzymajmy Sciskam! Ps. Dziekuje tez dobrej osobie ktora mi podpowiedziala Figunie
  11. Dziekuje Wiosenko ze odpowiedzialas Piesek jest juz w innej lecznicy pod kroplowkami- modlimy sie o cud i jego wyzdrowienie Ma juz swoj watek - zapraszam Cie tam, rady osoby ktora mialam psiaka w podobnym stanie beda dla mnie bezcenne
  12. Nie mam wyjscia Malgosiu Ty doskonale znasz bol towarzyszacy pomaganiu w takich wiejskich gminach Wiem tylko ze gdyby mnie tam nie bylo to piesek prawdopodobnie juz by nie zyl bo kolezanka powiedziala ze nie podwazy decyzji schroniskowego weta ktory (jeszcze raz napisze) uznal ze stan psa jest w miare dobry, nie ma tragedii, nic mu nie bedzie, nie ma potrzeby zeby go szczegolowo ogladal Niestety jest problem z kwestiami formalnymi. Bo zabralam psa nie zglaszajac tego nikomu w dodatku do lecznicy z ktora gmina nie ma umowy Nie wiem jak to sie dla mnie skonczy- opierdziel juz zaliczylam Czekam na wypis od pani Ani z leczenia i pojde z nim w odpowiednie miejsca. Raczej nic nie wskoram ale przynajmniej wygarne co mysle. Tak mi zal tego maluszka-
  13. Witaj Figuniu Tez tak uwazam ze musi byc dobrze Jutro moja kolezanka Asia jedzie ze swoim kotkiem do pani Ani to dokladnie wypytala o pieska i moze go zobaczy A dzis uznam brak wiadomosci za dobra wiadomosc wiec oby byla cisza na linii To prawda Bogusiu co piszesz Dobrze ze mamy taka silna grupe tutaj- juz tyle istnien uratowalismy razem! Oby i tutaj byl happy end! Musi!
  14. dziękuje:) zapisałam w 2 poście:) Dziewczyny z zaprzyjaźnionego przytuliska postanowiły podarować 100 zł dla maluszka i kupią mu tez specjalistyczną karmę... dobrze że mam je i Was :)
  15. witaj:) właśnie pisałam do Ciebie na watku Jagi0 czy mogę te 10 zł rozliczyć tutaj. proszę? witaj Havanko..dziękuje Ci ślicznie....i ja o tym myśle bez przerwy....ale muszę sie dobrze nastawiać... inaczej zapłacze się.....
  16. Dziękuje Anulko! To baaardzo duża pomoc... Tysiu......Ten piesek MUSI przeżyć! MUSI! Sądze, że na jego korzyść jest to, że ma 3 miesiące...młody organizm chyba się lepiej regeneruje, prawda?
  17. dziękuje kochani. Zaraz będe rozsyłać konto. Może na razie moje rzeczywiście JESTESCIE WSPANIAŁE
  18. witaj Moli, dziękuje, że jesteś. Oczywiście, że możęsz wstawić. DZIĘKUJE! Gabrysiu- dziękuje kochana za tak szybką reakcje- bazarek i za wspieranie mnie telefonicznie przez ostatnie dni...
  19. Małgosiu, dziękuje że jesteś...Nie wiem jeszcze kochana. Będe rozmawiać z jakąs fundacją i prosić o użyczenie konta, bo chciałabym zrobić wydarzenie też na fb więc lepiej takie konto niż moje. Leczenie będzie bardzo kosztowne...siły moje i nasze dogomaniackie mogą nie starczyć. Dam znać kochana jutro.
×
×
  • Create New...