Jump to content
Dogomania

kiyoshi

Members
  • Posts

    23497
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    42

Everything posted by kiyoshi

  1. Mariolus idę mnie też będzie wpłata na karmę 100 zł - 50 jest ode mnie a 50 od limonki.
  2. To oczywista oczywistość.... Za którą jeszcze ktoś postawił Ci czerwona strzałkę.... Zaraz ja dostanę kolejna.
  3. Tysiu myślę że nie możesz stawiać jako wyrocznia odnośnie tego co inni maja myśleć i co odczuwać... Życzliwość też jest dosyć względna w takiej sytuacji... Ty czujesz życzliwość do darczyńców... Ja czuję życzliwość do psa który jest dość drogi w utrzymaniu i w gruncie rzeczy gdyby poszedł do adopcji do bloku do tej starszej Pani... to też z opcją pomagania finansowego.... Hmmm Ja mam chyba inna empatie w sobie.... Nie zostawiłam Kubusia z przytuliska który jest już u Ewy na DS tylko walczę o każdy grosz dla niego....Bo leczenie i utrzymanie to Fortuna... A ja czuję się "zawsze odpowiedzialna za to co oswoilam". I tak samo tutaj... Nie wiem jaki jest rzeczywisty co miesięcznych koszt utrzymania psiaka? Za bardzo nie jestem na bieżąco.
  4. I ja się z Tobą zgadzam.... Przykro mi- podobnie jak Tobie i chyba z tych samych wzgledow Zwłaszcza żal że piesio staruszek, chory.... Utrzymanie drogie... Jakoś tak.... Można było jednak pomyśleć by nawet już dom stały.... Jednak wesprzeć, ale nic... Ważne że ma dom. Ja też podobnie jak Ty Janeczko będę próbować jakoś Promyczka wspierać... Chociaż nie wiem skąd na wszystko nabrać... :(
  5. Dzięki Tysiu... Ale może te kontakty nie będą potrzebne. SA dwa chętne domki dla Norki
  6. Mogę dać od siebie 50 zł na zakup karmy. Lepiej się opłaca kupić te 12kg od razu i to by było na 2 miesiące.... Ale 250 zł.potrzeba. Czy ktoś mógłby jeszcze parę groszy dołożyć? Bardzo proszę
  7. No mój Fazi też był właśnie na Royalu. Jeden worek pewnie starczy jej gdzieś na 2 m-ce Edit tzn ten 12 kg. Ten mały 6 kg na miesiąc.... Fortuna i tak :(((
  8. OK. Rozumiem teraz. A z jakiej firmy najlepsza będzie ta karma? Mój Fazi z Royala ta sucha Hepatic uwielbial... A jaka mogłaby podejść Frezji?
  9. ok, to ja naszykuje po Tobie...bo niestety przy moich psach i obłożeniu w przytulisku zupełnie nie mam czasu :( :( Mam nadzieje, że Frezja będzie mogła jeść suchą karme Hepatil bo jednak za mokra wyjdzie fortuna....:( Swoja drogą nie do końca rozumiem, czemu weci zalecają karme weterynaryjną i jeszcze leki ....wydaje mi się, że mój Fazi miał albo karme albo leki...ale w sumie on chorował na watrobę ponad 3 lata temu więc moge się mylić
  10. o jojku :( Mariola ja podniose moja deklaracje o 20zł, chociaz to marny ratunek pewnie :( przyszykuje jakis bazarek chociaz teraz tez mam kłopot bo Norka niespodziewanie wróciła z adopcji :( i tez kasa potrzebna :( zaraz zarkne na finanse suni...duży minus ?
  11. Wiem. Moja Perełka też miała ten guzek mały dosłownie ok 1 cm. A wcieli dookoła baaardzo dużo, rana się paskudnie goila co już mnie zmartwilo... A potem się okazało że to jedna z oznak mastocytome, jej komórki potrafią zaburzac krzepliwosc krwi. Poczekaj na spokojnie co powie onkolog. I zaufajcie jej. Moja Perla już ok pół roku po usunięciu i jest ok. A wyniki jej histopato były praktycznie identyczne jak te u Was. Jedynie ze u nas margines był czysty. Ale też czytałam że przy G1 ten margines nawet jak nie jest w pełni czysty to i tak daje ogromne szansę na wyleczenie. Potem wyślę Ci link do grupy na fb
  12. Spokojnie. Trochę niedobrze że nie wcieli w całości znowu - o tym świadczy zdanie że komórki nowotworowe sięgają do granic badanego wycinku - granice powinny być czyste wtedy byłoby 100% sukcesu. Ale naprawdę dużo psów z usunięty G1 żyje latami. Na tej grupie fb są takie przypadki. PS. Komórki tuczne są w skali G1 do G3 przy czym G3 to praktycznie wyrok..
  13. Ale czemu jesteście smutne??? Przecież to G1 i low grade czyli jak na komórki tuczne to DOBRA diagnoza. Powinien obejrzeć wet onkolog wyniki, jeśli nie jest usunięty w całości to możliwe że wprowadzi Palladie. PS. Moja Perełka też miała mastocytome G1 low grade. Takie są zwykle zalecenia przy G1 - obserwacja. To naprawdę nie jest zły wynik. Dodaj się Alaskan na fb do grupy Mój pies/kot ma raka - to skarbnica wiedzy z psiej onkologii
  14. A czy sunia DA SOBIE MYC ZEBY PASTA? duży koszt a zaraz się może okazac że się nie da!! Czyszczenie zębów u weta jest o tyle sensowniejsze że cena wyjdzie ostatecznie taka sama a przy okazji zrobi przegląd w razie potrzeby wyrwie co potrzeba itd.
  15. Danusiu bardzo bardzo mi przykro :((
  16. Na koncie Liwki mam nowe wpłaty za które BAAARDZZOO dziękuje :) 20 zł od Ainana 20 zł od Nesiowata 50 zł od Limonki <3 A wydatki to 2 wyróznienia olx Norki: 12 zł x 2 = 24 zł https://www.olx.pl/d/oferta/norka-cudowna-ulozona-mini-labradorka-pilnie-szuka-domu-CID103-IDKKG0P.html https://www.olx.pl/d/oferta/norka-3-letnia-mini-labradorka-lagodna-domowa-adopcja-CID103-IDKMrFQ.html
  17. Elu ja myślę że to jest jakieś ogromne nieporozumienie. Jesteś skarbnikiem na wielu wątkach i każdy zna Twoja rzetelność, skrupulatność, przejrzystość. Jest absolutnie pewne, że świadomie nie zaniechalabys opłat bo to po prostu nie jest w Twojej naturze. Ja wiem i czuję że tutaj kwestia jest w tych innych tematach... I kwestia Suzi.... Gdzie wyszło naprawdę mega ciężko :( i kwestia jeszcze innych niesnasek między znowu Moli a Wiosna.... Osoby które śledzą wątki wiedzą gdzie te konflikty maja początek. Tylko szkoda że koniec znalazły tutaj. Każda z Was jest dobra, porządna osoba. Nie tracmy czasu na nerwy.... Póki żyjemy bądźmy dobre.... Żeby dobre wspomnienia zostaly gdy i nas zabraknie... Wiele lat zajmowalyscie się wspólnie Promyczkiem. Uratowalyscie go :) Sądzę że dla jego dobra lepiej gdy zostanie u Moli w warunkach ktore dają mu bezpieczeństwo i szczęście. Myślę że znajdą się osoby które i karmę kupią i do leków się doloza Będzie dobrze
  18. Miałam się nie wtrącać bo w sumie dawno temu na ten wątek nie zaglądałam... Ale ktoś mi napisał kilka dni temu "zobacz co tam się dzieje".... No i zdebialam... Dziewczyny, ja nie rozumiem gdzie jest źródło tego Waszego konfliktu... Intuicja mi podpowiada że całkiem gdzie indziej. Tu jakoś odreagowujecie sprawy z poza... Tylko że pies niekoniecznie na tym skorzysta. Potraktujcie to jako luźna uwagę. Promyczek to niewidomy staruszek. Przeprowadzka do bloku gdzie są schody to baaardzo ryzykowne. Pani starsza da radę wnosić go na górę i na dół kilka razy dziennie? Nie wspominając co on przeżyje za stres... Nie będzie rozumiał zupełnie co się dzieje. Może zachowywać się różnie - popiskiwac, posikiwac... A co jak Pani nie da rady? Gdzie znów będziecie go przenosić? Jest tu jakaś dziwna walka między osoba znana z tego że jest dobrym skarbnikiem na wielu wątkach, osoba znana z tego że dobrze opiekuje się i starszymi i chorymi pieskami od lat, osoba znana z tego że podejmuje się opieki nad najciezszymi schorowanymi psychicznie przypadkami. Wszystkie jesteście cudowne w tym co robicie! Nie wiem gdzie jest "pies pogrzebany" w tym sporze. Czy to kwestia dezinformacji? Zmęczenia??? Ale błagam Was ZATRZYMAJCIE SIĘ! Za trzymajcie i rozejrzyjcie! Pomyślcie co chciałby Promyk? Postawcie się w jego skórze?! Blagam
  19. Dziękuje z całego serduszka :) jutro skontaktuje się z Kasią i spytam o gekonice ;)
  20. Dziękuje Ci Nadziejko, bardzo jestem Ci wdzięczna. To dla mnie ogromna pomoc :) <3 dzięki Reniu :) obie ślicznotki,oby tylko dobrzy ludzie wypatrzyli i przygarnęli na zawsze :)
  21. Dzisiaj zadzwonił Pan który chciałby adoptować Norkę.... Dla mamy w wieku 85 lat która mieszka sama w domu z ogródkiem. Na spacer z psem nie pójdzie ale wypuścić na ogród da radę... Wszystko mi opadlo. Pół godziny z nim rozmawiałam tłumacząc. Już wiele osób mu odmówił ale szukać będzie dalej....
  22. witaj kochana, dzięki że jesteś. Na razie na sierpień sunie maja kase- obie z zapasu po poprzedniczkach ;). Musze podzielić na nie, także od września będzie już z kasą krucho i wtedy będe baaardzo wdzięczna za wsparcie <3 Nie chce Cie przeciążać teraz- wiem ile masz podopiecznych i Dzekunia chorego. Ja tez spróbuje jakiś bazarek zrobić. Norka jest naprawde idealnym pieskiem więc dobre zdjęcia i powinien byc dom. Będe musiała tylko uzbierac na stareylizacje i to dopilnować. W sumie nie wiem czy Kasia dopytała ta Panią kiedy była cieczka....ale... Najwazniejsze, że Norka miała gdzie wrócić. Reszta się ułoży :) DZIĘKUJE <3
  23. Norka jest juz u Kasi. Dziękuje bardzo Kasiu, że po nia pojechałaś.....szkoda gadac o domu..Panią umieszcze na czarnej liście gdyby za chwile szukała kolejnego psa...sunia bez sterylizacji,z nową ksiązeczką z jednym tylko aktualnym szczepieniem....boi się krzyków, gwałtownych ruchów..... Na szczęście dobrze się dogadała i z psami i kotami u Kasi a wczoraj jedna sunia od Kasi pojechała do adopcji więc zwolniło sie miejsce ! wszystko się jakoś samo od siebie ułozyło Więc Norka zostaje u Kasi póki co, a jej finansowanie musze podczepić pod ten wątek...
×
×
  • Create New...