-
Posts
23497 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
42
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kiyoshi
-
Jutro kończy się bazarek dla Kubusia. Na chwile obecną mam 2800 zł ale sporo fantów juz nie zdąże wystawić, więc za miesiąc dorobie jeszcze jeden krótki bazarek :) Wczoraj byłam u szczeniaków Oli. Sa naprawde urocze i bardzo drobniutkie. Nie wydaje mi się, by wyrosły aż tak duże jak mama, zwłaszcza suczki są malutkie. Samce trochę lepiej zbudowane, największy ten cały biały z czarnym uchem. Dziś zadzwoniła kolejna bardzo fajna rodzina i zaadoptują pieska z granatową obrożą, więc brakuje 3 domów. W piątek pierwsze szczepienia, a za tydzień w sobote pierwsze adopcje....Martwi mnie tylko jedna sunia, wyczułam jej takie dziwne guzki na brzuchu...wet oczywiście tego nie zauwazył bo i po co oglądac psy przy odrobaczeniu....w piątek Ola pokaże. aha- póki co działamy tak by gmina za szczepienia zapłaciła.
-
o rany....a może na początek próbowałabyś zamykać się w innym pokoju/ łazience? jejkuś...bardzo mi przykro, że tak się Ivi przywiązała :( jesteś dla niej najcenniejsza teraz...zobacz jak Cie pokochała w ciągu 3 dni.... Mysle, że poradzicie sobie. Ona się po prostu musi nauczyc, że wychodzisz, ale zawsze wracasz...Trzymam kciuki za jutro- za męża i córkę.... IVI - BĄDZ MI GRZECZNA, wstydu oszczędź ;)
-
przywiązała się do Was. DObrze, że są wakcje i córcia będzie z nia póki co....jest więc czas, by wypracować. Tak- to prawda, że ludzie w bloku na psie wycia czy szczeki od razu reaguja...ale może to tez była kwestia że sie zamrtwili? bądźmy dobrej myśli i przede wszystkim nie denerwuj się, bo psiak to czuje...wiem, że łatwo sie mówi, ale póki co starajmy się patrzeć w dobrą strone, zawsze jakies wyjście się znajdzie. W najgorszym razie w Warszawie jest mnóstwo świetnych specjalistów od psich zachowań/ szkoleń więc będzie dobrze. Zobaczymy co Sowa napisze. A myślałaś może o feromonach? może dyfuzor przy jej legowisku. Hmmm....można tez kong napełnić jakims pysznym pasztetem i wtedy wyjśc zostawiając ją z tym.
-
Na pewno nie jest za wcześnie. Może napisz do Sowa. Ja tez nie chce źle doradzić...no nic- to na razie zostawie pieniądze na wypadek zwrotu suni. Na mój gust dobrze wyspacerować sunie porządnie, dać jeść i gdy będzie czymś innym zajęta - wyjść bez żegnania itd. Postać pod drzwiami i obserwować. niektórzy tez widziałam robią takie odczulania, że tylko szukuja się, ubieraja, podchodza do drzwi, uchylaja, wracają....widziałam to w jakimś programie telewizyjnym ale tez nie chce zmylić... Nie wiem kiedy wejśc...Sowo- pomocy !
-
dokładnie. Ona jest w typie owczarka ale mniejszego tzn. nie jak taki klasyczny tylko trochę drobniejszy, niższy, może ma te 30 do 35 kg wagi. Ojciec był prawdopodobnie białym kundelkiem. Wielkość dolcelowa psów moim zdaniem nie będzie więsza niż mamy, ale dziś wieczorem będe je widziec na zywo to powiem więcej. Każda rodzina czytała w ogłoszeniu a nawet w tytule, że psy wyrosną na większe, każdemu tez o tym mówiłyśmy. Jednak też staramy się by ludzie nie podchodzili że to sa OWCZARKI bo to nie będą owczarki tylko psy mniej/bardziej/ (lub wcale) w typie ;) Ta rodzina z Wrocławia Poker gdzie pójdziesz (DZIĘKUJE CI JESZCZE RAZ) stara się o jedną z tych biaych suniek- prawie ideantyczną jak ta co pierwsza podchodzi do kamery. Ta ich sunia jest spokojna, raczej bez tendencji do dominacji. Oni teraz mieszkają w bloku ale docelowo w domu z ogrodem, no ale też- psa nie zgadzamy sie wydawać do warunków zewnętrznych. Cięzka sprawa......
-
Hej kochana, a ja cały czas mysle o Was i nie mam odwagi pytać.....ale rozumiem, że Dżekunia ciut lepiej- to najważniejsze... No nie mam kochana innego zaufanego miejsca...nie mam gdzie zabierać suniek, poza tym jestem tez wykończona zwłaszcza telefonami o adopcje...Może jeszcze kiedy będzie reaktywacja :) póki co zostanie wątek Czermiński chociaż tez nie wiadomo jak długo.
-
Kochani, dziękuje mdk8 za 30 zł dla szczeniaczków, mamy juz więc 243 zł na koncie. Zaraz coś kupie dla małych bo pnie ma sensu trzymać :) DZiękuje <3 A tutaj można zobaczyć jakie sa słodkie. Pierwsze adopcje szykuje na kolejny wekend. Niestety zastój jest straszny i 4 psiaki nadal nie mają rezerwacji- dzwonia tyle debile z gospodarstwami i kojcami....o owczarka za darmo ...brrrr...
-
Kochani, uzupełnie kwestie finansowe. Pobyt Ivi w czerwcu u Kasi kosztował 260 zł i tyle uregulowałam :) A na koncie mam nowe wpłaty: 20 zł od Ania i Piotr (fb) 10 zł mdk8 30 zł bakusiowa Dziękuje Wam z całego serca <3 Na koncie zostało 960 zł - muszę jeszcze zatrzymać 2 x 45 zł na rejestracje chipów Ivi i Kropci, poproszę Mariole na dniach by to zrobiła. Tak jak pisałam wcześniej nowych suniek juz nie będzie...Kasia wstrzymuje przyjęcia a w innych hotelikach gdzie pytałam niestety mi odmówiono. Smutno bardzo bo tak fajnie sie ta współpraca zaczęła układać z Pania Kasią z TOZu i dużo suniek miało szanse na diametralna odmiane losu....Fajnie, że chociaż te 5 wyjechało... Jeśli ktoś chciałby ze mna powspółpracować to dajcie znać :) może ktoś ma miejsce i mólby zostać DT??? poczekam jeszcze kilka dni....potem odwołam wszystkie deklaracje z poza dogo i podziele pozostałe środki.... Chciałam wszystkim bardzo podziękowac za LATA wspomagania piesków pod moja opieką. Dziękuje tez bardzo Kasiainat za to, że JESTEŚ, byłaś, zawsze taka dobra, ciepła, miła <3 troskliwa dla piesków. Tak duzo udało się razem zrobic, tyle zwierzaczków uratować. Eh.....lata uciekły, czas złapać oddech, spojrzec w inna strone.
-
Dzięki za pierwsze wieści. Dajcie jej czas i spokój. Bywają psy które i. 2 dg oby nie siksjs że stresu. Ivi jest z tych wrazliwcow. Dla niej te zmiany to wielki stres niepewność. Czas j Wasze 5wsparcie będzie ie najlepszym lekarstwem. Trzymam kciuki za aklimatyzacje u za to by zdobyła Wasze serca....
-
Też się zastanawiam co się dzieje.. Widziałam to samo info na facebooku