Jump to content
Dogomania

Bogusik

Members
  • Posts

    16235
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by Bogusik

  1. [quote name='Gabi79']Pani Ania nie może się już doczekać przyjazdu Cindusi. Zapytałam, czy mogłaby Cindunię zabrać gdybyśmy dostarczyły JĄ do Konina[/QUOTE] Zatem,pisz kochana jak będziesz miała info, co z tym Koninem...
  2. Na to wygląda,że p.Ania jest w trakcie "dogrywania"swojego wyjazdu do Polski,jak również,transportu Sindusi.Nie jest to takie proste i wymaga sporo zachodu...Gabi,zapytaj o ewentualne dowiezienie suni do Konina?
  3. [quote name='Energy']on nie może wrócić do schronu :([/QUOTE] Nawet takiego wariantu nie biorę pod uwagę! Trzeba powiadomić monikę,założycielkę wątku,że trzeba pilnie zmienić jego tytuł! Nagłośnić sprawę! Szukać kto może i gdzie może dt!!!
  4. [quote name='michelle04']Cioteczki przykro mi,ale trzeba Hrabciowi znaleźć inne miejsce pobytu :( W moim życiu nastąpiła poważna zmiana, całkowicie nieoczekiwana, na którą już nie mam wpływu i niestety,ale już niedługo nie będę mogła opiekować się zwierzętami i poświęcać im tyle czasu ile potrzebują Wiem, że jest to informacja, która spada na Was jak grom z jasnego nieba,za co najmocniej przepraszam,jednak nie mam innego wyjścia jak prosić Was o wyrozumiałość i zrozumienie Zdaje sobie sprawę, że ta zmiana najbardziej uderzy w Kondzia, gdyż przyzwyczaił się już do mnie, do domowników, do rytmu dnia, do ogrodu i pewnie wielu innych rzeczy, jednak gdybym nie była w tak patowej sytuacji, gdyby to nie było koniecznością, nie prosiłabym o zmianę takiego stanu rzeczy Przepraszam Was najmocniej i ze swojej strony obiecuję pomóc jak tylko będę mogła Pozostaje mi tylko mieć nadzieję, że może ta zmiana przyniesie jednak coś dobrego dla Hrabka, w co bardzo chcę wierzyć Może i jego los odmieni się tak jak mój[/QUOTE] michelle,oczywiście bardzo mi przykro,ze Hrabcio będzie musiał zmienić dt.Rozumię jednak,że pewne okoliczności życiowe, tak jak napisałaś, uniemożliwiają dalszy pobyt Hrabcia w hoteliku.Tak więc pytanie ile mamy czasu na znalezienie mu dt?
  5. [quote name='Rubik']Powodzenia w nowym domku Naja! I jak najwięcej zdrowia dla Ciebie, Poker![/QUOTE] Nic dodać i nic ująć...:kciuki::kciuki:
  6. Najważniejsze,ze Sawanka już bezpieczna u Anuli :smile: O tych ludziach i schronie,już nawet nie piszę...:shake:
  7. Ciocia,wielkie dzięki za dodatkowe ogłoszonka dla naszego Hra-Kondzia! :smile: Jesteś kochana! :loveu:
  8. Tak,to ostatnio prawdziwa plaga na zwroty psiaków z adopcji i na domy sprawdzane,a które jednak zawiodły... :shake::-( Co do Sindy,mam również nadzieję,że zaliczy się do tego grona psiaków,które przerwą tą złą passę nieudanych adopcji.
  9. [quote name='Poker']Jutro o 12 odwożę Najkę :-([/QUOTE] Najeczko,Poker mocno i z całego serducha...:kciuki::calus:
  10. Zaglądam do Sawanki i oczom nie wierzę :shake: Co za ukryta perfidia,krętactwo i wyrafinowanie.Jestem tak wściekła na tych ludzi,że mi słów brak i tylko niecenzuralne cisną się na język.Traktować te i tak skrzywdzone w przeszłości psiaki,jak przedmioty,zabawki.Nie podoba się,to won do schroniska,bez powiadomienia dt.Koszmarni i nieodpowiedzialni ludzie.Nie wiadomo co oni jeszcze knują i mają w planach...?!Mam nadzieję,że uda się Tobie Anulko wyciągnąć jak najwięcej info,o tym piesku...Tak czy owak,za takie zachowanie,powinni trafić na CK,aby ostrzec innych,że są nieodpowiedzialni i nieprzewidywalni...!
  11. Gabi,wyczyść skrzynkę... Dołączam kciuki za jutrzejszą wizytę u weta :smile::kciuki:
  12. [quote name='Gabi79']Teraz wchodzę na chwilę, bo jestem poza domem. Cindy ma wszystkie szczepienia. W schronisku była zaszczepiona przeciwko wściekliźnie, a na wirusówki podczas pobytu u mnie. Wet mnie poinformował, że paszport może wystawić osoba, która dokonała szczepienia przeciwko wściekliźnie, stąd to powtórne szczepienie.[/QUOTE] Chyba teraz już wszystko wyjaśnione i wiemy,że okres karencji nie dotyczy Sindy :smile: Gabi,jak dzisiaj wygląda to zgrubienie?Czy płyn nadal się zbiera?
  13. [quote name='halszka']Przejrzałam ogłoszenia naszego bohatera wątku...poodświeżałam,tam gdzie wygasły zrobiłam nowe,także wszystkie są aktualne,jak znajdę chwilę wrzucę jeszcze na jakieś inne portale...oj Hrabcio,Hrabcio pechowcu kochany gdzie ten domek Twój..[/QUOTE] Dzięki ciocia,że czuwasz nad ogłoszeniami Hrabcia :smile: To jedyna szansa na dom dla niego...
  14. [quote name='Anula']No ale przecież Cię nikt nie zatrzymywał,jechałaś tyle kilometrów w dwie strony i dojechałaś bez kontrolowania.Sporadycznie zatrzymują samochody i sprawdzają.Ja myślę,że trzeba jechać i nie przejmować się.Najważniejsze aby Cindy miała czipa,szczepienie i paszport.Jeżeli tak będziemy zwlekać to Cindy nie trafi do domu,to nie jest Polska,że można sobie czekać i w każdej chwili odebrać psiaka,to jest kupę kilometrów i bardzo skomplikowane.[/QUOTE] Tak,zgadza się i nikt mnie nie kontrolował.W razie kontroli,miałam wszystko,co jest niezbędne,do przewozu psa. Dzisiaj dzwoniłam do Ambasady i pani powiedziała mi,że obowiązują przepisy UE,więc dotyczą tak samo Polski jak i Niemiec.Lekarze weterynarii uprawnieni do wydawania paszportów są poinformowani o nich i mają obowiązek się do nich zastosować,jak również poinformować właściciela psa co jest potrzebne.Powiedziała mi,że mój weterynarz dobrze mnie poinformował,więc o co chodzi?Ja już nigdzie nie dzwonię,bo sobie pomyślą,że jakaś jestem nienormalna.Uważam,że tego należy się trzymać i jak dla mnie,to uważam temat za zamknięty.Wet wystawiający Sindy paszport,powinien również takich informacji udzielić. Jeszcze info z Zielonej Linii: [B][COLOR=#ff0000]2.[/COLOR][/B] Muszą zostać zaszczepione przeciwko wściekliźnie. Przedmiotowe szczepienie uzyskuje ważność po upływie 21 dni od jego dokonania w przypadku pierwszego szczepienia wykonanego u zwierzęcia w wieku powyżej trzeciego miesiąca życia. W przypadku kolejnych szczepień przeprowadzanych regularnie w terminach wyznaczanych przez lekarza dokonującego szczepienia (dawki przypominające), szczepienie uzyskuje ważność w dniu podania dawki przypominającej szczepionki. Jeśli właściciel lub osoba odpowiedzialna za zwierzę nie posiada zaświadczenia o dokonaniu ostatniego szczepienia zwierzęcia zgodnie z zaleceniami lekarza weterynarii dokonującego szczepień, kolejne szczepienie jest odpowiednio traktowane, jako pierwsze szczepienie i nabywa ważności po upływie 21 dni od daty jego dokonania.
  15. Ciocia kakadu,załuż czarusiowi odrębny wątek.Już mamy jesień i to zimną i za pasem zima...Nie wiem co to za przytulisko,o którym wspomniałaś,że Czaruś mógłby tam być?Na karmę i weta się uzbiera,ale priorytetem będzie znalezienie mu domku.Czy będzie możliwość otrzymywania informacji i zdjęć z tego przytuliska? A jak nasz chomiczek się miewa?
  16. Nie wiem,ja uzyskałam takie wiadomości od wetki i to potwierdza fakt,że w zeszłym roku jechałam do Polski z moją sunią.W jednym dniu była zaczipowana,zaszczepiona,otrzymała paszport i wyjeżdżaliśmy po 12 dniach od szczepienia.Jutro jeszcze mogę obdzwonić ambasady,bo oni muszą być w tym temacie obeznani.
  17. Nie dziękuj kochana,tylko trochę odpuść z tym zamartwianiem się...:mad: Ja się też zamartwiam,bo współwinowajczyni tej adopcji :mad:To jak się powykańczamy nerwowo,to kto będzie pomagał następnym bidom?Hm,no kto? Wszystko puki co,układa się bardzo dobrze.:smile:Dzisiaj poleciało ode mnie małe wsparcie finansowe na potrzeby Sindusi.:smile:
  18. [quote name='Gabi79']Właśnie Ula do mnie dzwoniła i przekazała mi wiele ważnych informacji - Ula dziękuję serdecznie. Koszt paszportu ok. 50 zł koszt zaczipowania ok. 50 zł Najpierw się czipuje, potem szczepi, może być tego samego dnia, ważne, by szczepienie nie było wcześniej. Okres karencji wynosi 21 tylko wtedy, gdy nie ma ciągłości szczepienia p/wściekliźnie. A Cindy już była szczepiona, więc chyba jej to nie dotyczy. Bogusiu, mogła byś to sprawdzić w Waszych przepisach?[/QUOTE] Rozmawiałam z wetką mojej Julisi i potwierdziła,że dotyczy to tylko pierwszego szczepienia u szczeniąt,jak również u dorosłych psów,które nie były z jakiegoś powodu szczepione.W takim wypadku,to też jest ich pierwsze szczepienie.Np pies znaleziony,bez żadnych papierów i poddany szczepieniu p/wściekliźnie,będzie się do tego grona zaliczał.Karencja dotyczy takich przypadków.
  19. [quote name='AgusiaP']Piękny chłopczyk :loveu: A Gabrysia mi napisała, że Pani Ania będzie jechała w pierwszym tygodniu października... Szkoda, że Cindunia będzie musiała tak długo czekać, ale z drugiej strony ważne, że będzie miała super domek :)[/QUOTE] Jejku,dobrze,że to zauważyłaś.Oczywiście z końcem września.Już edytowałam i poprawiłam :oops: Dzisiaj odwoziłam mojego wczaso-tymczasowicza,który był u mnie od zeszłego poniedziałku do kuzynki,która też się wczasowała na urlopiku.Tak więc pewnie z tego pośpiechu ten byk :cool3:
  20. Teraz właśnie rozmawiałam z Panią Anią i tak jak przypuszczałam,wczoraj była bardzo zajęta,więc nie miała czasu odpisać.Planuje przyjechać z końcem września do Warszawy i mogłaby wtedy zabrać Sindusię.Jedynie dobrze by było,gdyby ktoś mógłby ją podwieźć gdzieś na trasę,aby Pani Ania nie musiała tyle odbijać z trasy.Wszystko do omówienia z Gabi.Pani jechała by z koleżanką,tak więc uważam,że to bardzo dobrze.Rozmawiałam o pasie do samochodu i w przyszłym tygodniu podjedzie do sklepu i kupi. I jeszcze mała niespodzianka....Piko, cudowny chłopczyk,z którym ma zamieszkać Sindusia :loveu: [INDENT] [IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn1/p480x480/1009763_10151651892428808_1553749705_n.jpg[/IMG] [/INDENT]
  21. Ok nie ma sprawy sprawdzę i napiszę...
  22. [quote name='Gabi79']To nawet nie był guzek tylko taki garb, od wczoraj to się powiększyło. Bogusik, zabij mnie, ale nie zapytałam o koszty:flaming: A powtórne szczepienie przeciwko wściekliźnie[/QUOTE] Wiem ,że masz teraz zbyt dużo na głowie i wcale nie dziwię się,że o tym zapomniałaś.Jeśli chodzi o szczepienie p/wściekliźnie,to jest okres karencji min 21dni na przewóz psa do innego kraju.Chyba,że coś się zmieniło,ale nie sądzę... [quote name='Mysza2']Wet powiedział, że wpisu do paszportu o szczepieniu na wściekliznę, może dokonać ten co to szczepienie wykonuje. Podobno takie są przepisy, ja się nie znam. Cindy była bardzo grzeczna u weta, nawet nie miałknęła, a to ściąganie płynu chyba bolesne było. Za dzisiejszą wizytę i maść zapłaciłyśmy 30 zł [IMG]http://i41.tinypic.com/de1qvm.jpg[/IMG][/QUOTE] U nas też tak jest,że paszport może wydać lekarz,który robił szczepienia,takie przepisy... [quote name='Mysza2']Widocznie tak miało być, że jej ta podróż w niedzielę nie pisana. Mam nadzieję, że Pani się nie zniechęci i poczeka na Cindunię.[/QUOTE] Wszystko na tej Ziemi ma swoje miejsce i czas i nie zawsze jest to od nas zależne...Jeżeli pokochali Sindi,to czas nie będzie przeszkodą.Będą czekać tyle,ile będzie trzeba [quote name='Gabi79']Eluś, ja bez przerwy myślę o tym, że p. Ania dzisiaj nic nie pisze. Z tego wszystkiego nie zapytałam o koszty paszportu itd:oops:[/QUOTE] Nie martw się Gabi,oni też mają tak jak i my swoje życie i nieprzewidziane perypetie.Tak jak napisałam wyżej,jeżeli to jest ten właściwy dom,to nie odpuści i będzie czekać tyle ile trzeba.Właściwie to jeszcze jeden przypadkowy sprawdzian dla przyszłego domku dla Sindy.
  23. Najwazniejsze,że guzek niegroźny :smile:To powtórne szczepienie to na wirusówki?Gabi,wiesz już jakie będą koszty czipa,paszprtu i szczepienia?
  24. Zatem trzymamy kciuki i czekamy na relację...Biedna Gabi,zaganiana na amento....
  25. No nie,ja chyba zwariuję....:shake:
×
×
  • Create New...