Jump to content
Dogomania

Bogusik

Members
  • Posts

    16235
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by Bogusik

  1. Zaglądam do tej psiej "kupki nieszczęścia" na zaproszenie Gabi.Bosiu,jakaś masakra :-( Jak można było doprowadzić psa do takiego stanu?! :-( Dobrze,że bidulek już w dobrych rękach :smile: Rozumiem,że konto podane w pierwszym poście jest do wpłat?Czy trzeba dopisać,że dla Elmo,bo tego nie widzę...?
  2. To prawda.Takie sytuacje choć są nam znane z różnych źródeł,to jednak nadal zaskakują i przerażają :shake: To jakiś koszmar....:-(
  3. Hm,zatem nic nam nie pozostaje,jak czekać do jutra na ciocię kakadu...:smile:
  4. [quote name='Ghanima']Właśnie, edek, tak się łatwo nie wywiniesz, gdzie foty?[/QUOTE] No,gdzie,gdzie....?Czekamy,czekamy....
  5. [quote name='Gabi79']To dobrze, że Pani Ania mając wątpliwości postanowiła nie skorzystać z tamtego transportu. Bogusiu, całkowicie się z Tobą zgadzam, warto poczekać, tym bardziej, że Cinduni się nigdzie nie spieszy, właśnie śpi przytulona do Michała i nawet nie przypuszcza, co ją czeka.[/QUOTE] A no właśnie,biedna Cindunia...A ciotki knują i knują, po za jej pleckami i na dodatek ,końca nie widać puki co....;)
  6. Pani Ania miała jednak wątpliwości,odnośnie poprzedniego przewodnika,dlatego poszukała innego.Jak mówi przysłowie "co nagle,to po diable" Wstępne informacje są takie,ze Pan bardzo miły i sympatyczny,a przede wszystkim zwierzolubny!Zobaczymy jak oceni go p.Ania na "żywo"... Może najłatwiej było by wpakować Cindy w pierwszy lepszy transport i niech się dzieje co chce...Ale nie tędy droga,dlatego też trochę to musi potrwać...
  7. [quote name='Gabi79']Ja jeszcze nie mam żadnej wiadomości. Bogusiu, czy P. Ania mówiła o terminie. Bo muszę maksymalnie 12godzin przed przekroczeniem granicy załatwić ten wpis, stresuję się, jak cholera. Dzisiaj idę do weta po ten żel na uspokojenie. Pani doktor mi mówiła, że piesek sobie po nim śpi, po kilku godzinach może się obudzić, ale nadal jest spokojny. Wczoraj na jakimś wątku przeczytałam, o bezdomnej suni, która uciekła przewoźnikowi i do tej pory się nie odnalazła. Dlatego dobrze, że Cindunia pojedzie w klatce i lepiej, żeby nie wychodziła na sikanie.[/QUOTE] Gabrysiu,Pan jedzie dzisiaj do Polski.Ok 23 ma odebrać box od p.Ani.Ma wracać w przyszły piątek i tyle wiem...Jeżeli coś się znowu nie poknoci... :cool3: Dostaniesz info od p.Ani zapewne jutro,jak porozmawia jeszcze dzisiaj o detalach z Panem... Pani Ania box pożyczyła w sklepie zoo i tak mniej więcej ta "kareta" dla królewny ma wyglądać... [IMG]http://i.ebayimg.com/t/Transportbox-fuer-Hunde-/00/s/MTYwMFgxNTk5/z/XKgAAOxy86RSVvsf/$T2eC16J,%21%29gFI,H585tQBSVvserIMQ%7E%7E60_12.JPG[/IMG]
  8. [quote name='edek']No wiesz, tak mnie wydać :crazyeye:. No i będę musiała napisać coś więcej niż dwa słowa na krzyż, jak ja to mam w zwyczaju :roll:.[/QUOTE] Ha,ha,ha!Będziemy zatem czekać na BARDZO OBSZERNĄ relację z odwiedzin naszej Tusinki...:loveu:
  9. Mam takie wiadomości od p.Ani,że wszystko chyba wreszcie dograne...:smile: Transporter już jest załatwiony i nowy pan przewoźnik też :smile:
  10. Gabrysiu,a może popytaj w śród swoich znajomych,sąsiadów...To nie jest aż tak daleko,bo tylko 50km...:hmmmm:
  11. Sawanka jest śliczna i taka spokojna...Jak widać,tylko pilnuje drzwi do domu,więc na to wygląda,że najlepiej się w nim czuje.Ona znajdzie wreszcie swój właściwy i odpowiedni domek,to tylko kwestia czasu...
  12. Będzie dobrze,bo musi! I choć na dworze chłodnawo,to w okół Cindusi robi się co raz goręcej...:smile::kciuki::smile:
  13. Taka tu cisza nastała...Czy są jakieś wieści z domku Hrabcia?Smaczki dotarły?
  14. [quote name='Gabi79']Dziewczynki Kochane PANI ANIA ZADZWONIŁA!!!! Jutro wraca do Niemiec i będzie załatwiała transport!!! Mam się niczym nie martwić, Państwo zrobią wszystko, by Cindunia była szczęśliwa. A ja już panikowałam, bardzo Was przepraszam. Jak skończyłam rozmawiać z p. Anią tak wrzasnęłam z radości, że chyba mnie w całym bloku słyszeli.[/QUOTE] Ufff!Ja też odetchnęłam po takich wiadomościach!!!
  15. Nic nam nie pozostaje,jak tylko czekać.Z tego co wiem,to jutro wieczorem p.Ania ma wracać do domu.
  16. Ho!ho!To wyjdzie całkiem pokaźna paczka,do wyboru i koloru...:smile: Będą miały psiaki co chrupać... :lol:
  17. [quote name='Gabi79']Niech będzie, co ma być, ale najgorsze jest to bycie w zawieszeniu, czekanie, czy będzie wszystko super, czy też katastrofa..... Postanowiłam na razie nie pisać maili, nie narzucać się tylko czekać, co będzie dalej.........[/QUOTE] Myślę,że w tej sytuacji,to chyba najlepsze wyjście...
  18. A no tak,przecież to Twoje było konto...Poczekaj jeszcze trochę,może jeszcze jakaś ciocia dorzuci jakiś grosik...;)
  19. Bardzo dobry pomysł Beatko :smile: Ja bardzo chętnie się dołożę.Ponieważ już za hotelik nie musimy płacić,to moją deklarację za październik,przeznaczam na smaczki :smile: Podaj mi tylko konto do przelewu
  20. Ja też zaglądam do naszego cudeńka...!:loveu:
  21. Wiecie co?Warto było czekać tyle czasu,aby teraz przeczytać takie wiadomości!:smile: Hrabcio ma naprawdę cudowny domek!:multi: Co do spuszczania ze smyczy,ja osobiście też uważam,że to za wcześnie,tym bardziej,że Hrabcio nie reaguje na imię...Nigdy nie wiadomo co strzeli do głowy i aż strach myśleć,jakie mogą być tego konsekwencje...
  22. Tylko się cieszyć,cieszyć i jeszcze raz cieszyć,z tak wspaniałych wieści! :multi::multi::multi:
  23. [quote name='AgusiaP']Dobrze, że mamy Ciebie Bogusiu :loveu: ja nie wiem co byśmy bez Ciebie zrobiły ;) Gabrysię doskonale rozumiem i wiem co ona teraz przeżywa...[/QUOTE] :smile: Ja też ją doskonale rozumiem i wiem,że to wszystko bardzo przeżywa.A to czekanie i brak konkretnych wiadomości,jeszcze to potęguje.Ja takie sytuacje nazywam..." nie do końca spakowanymi walizkami"...Gdzie nie wiadomo,czy dopakować,czy jednak rozpakować... Tak czy owak,do przyszłego tygodnia zostało tylko parę dni i wreszcie muszą być już jakieś konkretne ustalenia.Tak to widzę...
  24. [quote name='Gabi79']Bardzo dziękuję!!! Wczoraj p. Ania poprosiła Bogusię o mój nr tel. Miała dzisiaj zadzwonić. Czekam, czekam, czekam, a tel. milczy[/QUOTE] Tak napisała,ze dzisiaj zadzwoni...Ja jestem tylko pośredniko-łącznikiem w przekazywaniu informacji Na więcej nie mam niestety wpływu...
×
×
  • Create New...