Jump to content
Dogomania

Bogusik

Members
  • Posts

    16235
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by Bogusik

  1. [quote name='kakadu']niech ten chomik lepiej nigdzie nie czmycha... :shake:[/QUOTE] Niech czmycha,niech czmycha...ogród ciocia masz duży,a i krzaczków w nim nie brakuje.Tak wiec jest gdzie czmychnąć, przed mega-saneczkami ;) [quote name='inka33']Kakadu, widzisz - tym razem to nie ja! :eviltong: Mizianka dla Tuśki! :glaszcze:[/QUOTE] ineczko,masz rację.Tyś nic nie nabroiła :-o tym razem to ja, ta główna winowajczyni ;):mad:
  2. Mam nadzieję,że Pan nie gra pierwszych skrzypiec w domu,a Pani jest tylko "futerałem"do nich i decyzje są podejmowane wspólnie.Jeżeli Pan stwierdził,ze nie oddadzą Sawany,bo żona jest w niej zakochana,to chyba bardziej ona będzie lepiej wiedziała co suni jest potrzebne,a co nie.Jak widać,to Pan wydzwania i szuka ...Miejmy nadzieję,że to tylko taki niezbyt przemyślany pomysł Pana.
  3. Ło matulu! ale ciotki mają pomysły :mad:;) Ja tylko mogę chomiczkowi podpowiedzieć,żeby czmychał gdzie "pieprz rośnie"jak zobaczy to coś,do zaprzęgu...:evil_lol:;)
  4. Jak każdy tu z nas,ja też jestem zaskoczona takim zbiegiem przypadku.Ale dzięki niemu,przynajmniej wiemy o zamierzeniach i poczynaniach p.Macieja.Tak właściwie,to nie wiadomo jakie jest zdanie p.Jadwigi na adopcję drugiego pieska i czy podziela zdanie męża...?Może Pan robi to na własną "rękę" ?Nie mniej jednak według mnie,to trzeba by było porozmawiać również z Panią, i wytłumaczyć to,czego nie udało się wytłumaczyć Panu.Myślę.że Sawanka na pewno nie dobrze znosi nieobecność Pani Jadwigi i to zapewne potęguje jej smutek...Ona po prostu nie wie jeszcze w tej chwili gdzie jest jej miejsce i przy kim,wszystko jest zbyt świeże...
  5. Śliczny jest Hrabcio,a ogród chyba uwielbia najbardziej...?Tyle zieleni,różnych zapaszków i pobiegać można do woli! :smile: Dzięki michelle,za zdjęcia :smile: Mam nadzieję,że jeszcze jakieś ciocie tu zaglądają i pamiętają o Hra-Końdziu....
  6. Zaglądam,choć nie zawsze piszę...Najlepszego,tego właściwego i jedynego na zawsze domku...! Najeczko...:smile::kciuki:
  7. Dzięki michelle,fajnie popatrzeć na naszego słodziaczka :smile: A co do wpłaty za hotelik,to pewnie ciocia farmerka nie doczytała,że koszt jest pomniejszony o karmę,którą Hrabek dostał w prezencie.Myślę,że skoro już pieniążki są u Ciebie,to może niech zostaną do następnego rozliczenia.Nie potrzebnie będą kursować tam i za jakiś czas,z powrotem....
  8. michele,jak możesz to wrzuć nam trochę foteczek Hra-Kondzia puki jeszcze jest zielona trawka i co nie co kwitnie w ogrodzie...Czas niestety ale tak szybko leci,że wnet zrobi się szaro,błotno i zimno.Jak ja nie lubię takiej jesienno-zimowej aury...Brrrrr:cool3:
  9. Dzięki za wyjaśnienie,bonie mogłam się powstrzymać od łzawego śmiechu...:lol:I dzięki ci Panie,że TZ Anuli, to tylko muzyk,a nie hazardzista,bo marny byłby los tych biednych tymczasowiczków..:evil_lol:
  10. michelle.dziękujemy za relację z odwiedzin Państwa. Pięknie opisałaś to spotkanie...Na wszystko potrzeba czasu,tym bardziej,że tragiczna śmierć pieska,jest jeszcze bardzo świeżą sprawą.Wiem jedno,że jeżeli kiedykolwiek Państwo zdecydowali by się na adopcję Hra-Końdzia,to byłby to bardzo dobry,pełen ciepła i miłości domek.
  11. Widzę,że nie ma żadnych wiadomości,więc zapytam: michelle,czy Pani Patrycja odwiedziła dzisiaj Hrabcia? A jeżeli tak,to jak przebiegła wizyta?
  12. Bardzo się cieszę :smile:ale nie ukrywam,że łzy mi poleciały...bardzo wzruszyły mnie słowa Państwa,że Sawana musi z nimi zostać,ze takiego psa sobie wymarzyli...:smile:
  13. Kochani,trzeba cierpliwie czekać,bo wiem,że późno wrócą...Wyjechali o 13-tej,a wizyta zaplanowana była na 16.Więc oprócz wizyty,która na pewno nie jest na "szybkiego" to jeszcze trzeba doliczyć czas dojazdu.Ja też bardzo czekam na informacje....
  14. [quote name='kakadu']chyba będe musiała przywiązywac chomika do kaloryfera ;) jedyne miejsce gdzie nie skacze i nie wskakuje to dom; na kanapy nie wchodzi; ale jak wyjdzie na dwór, co zdarza mu sie o tej porze roku nagminnie, to wskakuje dosłownie na wszystko; na murek, jak mu sie nie chce iśc do schodów, na leżak, jak mu się nie chce leżeć na trawie; jak mu się spieszy to zapsztala po dwa schodki na raz; chomik sie po prostu wściekł; nic na to nie poradzę; jest nie do opanowania; jakby cos w niego wstąpiło; to juz zupełnie inny pies; a może to po prostu jest wreszcie pies, a nie tłuściutki pulpecik jak sprzed pół roku :loveu:[/QUOTE] Tia...to się nasz chomiczek rozszalał :smile: Jakby chciał zrobić na złość wetowi,który zabronił mu skakać ;) Szczerze powiedziawszy,to ja tu widzę również działanie arthrovetu,który wspomaga min. stawy.Takie są właśnie widoczne efekty działania tego leku :smile: Oj,teraz będzie ciężko upilnować,to małe,słodkie adhd...;)
  15. Ja również bardzo współczuję p Patrycji i jej mężowi,z powodu tragicznej śmierci ich pieska :-( Widać,że to wspaniali ludzie o dobrym sercu,skoro zadzwonili i chcą podarować karmę właśnie Hrabciowi.Bardzo się cieszę na te odwiedziny, bo na pewno nasz Hrabcio przy tej okazji,dostanie dużo,dużo głasków:smile:
  16. Ale wiadomości!I to aż dwie :smile: Teraz tylko pozostaje trzymanie kciuków za pomyślną wizytę w nowym domku.:kciuki:
  17. Ależ ona jest śliczniutka!Ma taką ciekawa mordeczkę "w trójkącik" z klapniętymi uszkami,niczym pluszaczek-maskotka dla dzieci :smile: http://images64.fotosik.pl/99/e50268be22981307med.jpg
  18. Kłębuszku [*] :-( Biegaj szczęśliwie za TM po zielonych łąkach.Już nic nie boli,już możesz oddychać do woli.... [INDENT] [IMG]http://pu.i.wp.pl/k,Mzc5NDU1NjYsMzc4ODgx,f,577598.gif[/IMG] [/INDENT]
  19. Anula ma obecnie rodzinny "najazd" na chałupę i nie ma chwili czasu by coś napisać.Tak wiec ja napiszę co się dowiedziałam.Sawanka z dnia na dzień czuje się co raz lepiej :smile: Bardzo ładnie je,wychodzi chętnie na ogród i interesuje się wszystkim,co się dzieje w domu.Jedynie nadal głowa jest przechylona na jedna stronę i to nie ustąpiło.Może jeszcze jest za wcześnie? A Może tak już zostanie?Same nie wiemy,ale mamy nadzieję,że to z czasem minie.Gdyby nie ten mały "defekt" to nikt by nawet się nie domyślił,że kilka dni wcześniej,była taka chora.Tak więc wiadomości dobre,a Anula jak przetrwa inwazję ;) to sama więcej napisze :smile:
  20. Aż mi się wierzyć nie chce,że to Kłębuszek.Taki zarośnięty,a po wyłysiałych plackach ani śladu :smile: Słabiutki bidulek i nie ma co się dziwić przy takiej chorobie...:-( Mocne uściski dla Was,kochani :calus:
  21. Piękne,zadbane i szczęśliwe pieseczki :loveu:A jaka lśniąca sierść...:smile: Leżaczek jak widać,przypadł chomiczkowi do gustu :smile:Mięciutko,a i świat można pooglądać "z góry" ;) Widok potrąconego i pozostawionego na jezdni zwierzaka,to niestety dość często spotykany obrazek.Kierowca potrąci i jedzie dalej,uważając,że to go nie dotyczy...:shake: Smutne,ale prawdziwe...:-(
  22. Wstawiłam Hrabcia na ten wątek... [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/246343-W-typie-PON-a-lub-inne-kud%C5%82ate-z-grzywk%C4%85-%29-Siepraw-%28KRK[/url]
  23. Tylko cieszyć się,z tak dobrych wiadomości!Sawanka zdrowieje i to jest najważniejsze!
  24. Na to wygląda...Chyba jednak każdy woli młodszego pieska.Może ludzie obawiają się kosztów związanych z leczeniem starszego psiaka?Choć przecież na to nie ma reguły,bo i młode chorują.A może chcą,aby jak najdłużej żył i był razem z nimi?Na to też niestety,ale nie ma reguły.Po prostu Hrabcio nie trafił jeszcze na człowieka,który zakochał by się w nim na zabój...Tylko takiej osobie nie przeszkadza właściwie nic....
  25. A no właśnie.Śliczny i taki kochany :loveu:a nie może znaleźć domku...:shake:
×
×
  • Create New...