Jump to content
Dogomania

Bogusik

Members
  • Posts

    16235
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by Bogusik

  1. [quote name='AgusiaP']Bogusiu a jak ja się cieszę :multi::multi::multi: niech sobie odpoczywa, widać było po niej jaka jest śpiąca i zmęczona, ale oczywiście karmą pogardziła a szyneczki nie odmówiła :evil_lol:[/QUOTE] Nie ma co się dziwić,bo psia karma,to przecież nie to samo,co szyneczka....;) Kochana malutka kruszynka...:loveu:
  2. Wydawało się,że jest taka poprawa,a jednak choróbsko nie daje za wygraną...Mikuniu,Anula...:calus: i mocno trzymam :kciuki::kciuki::kciuki:
  3. Aż słów brak na tak wspaniałe wieści i piękne fotki Dianki!Tak bardzo cieszę się,że malutka puki co, już bezpieczna u Gabrysi :loveu:
  4. Kciuki moooooocno zaciśnięte!:kciuki::smile:
  5. Zaglądam i jak zawsze nie mogę się napatrzeć,na przeuroczą Tusinkę! :loveu: Ciocia kakadu naprawdę masz boską tą pomocnicę!!!:loveu:
  6. Tyle co mogę obecnie zaoferować dla Dianki :smile:to wpłata jednorazowa 50zł i oczywiście dalsza pomoc na miarę moich możliwości..
  7. Dałam propozycję na wątku Muminków ,które znalazły wspaniałe domki :smile: aby część pieniędzy które pozostały,przeznaczyć na potrzeby Tirana.
  8. Zofija,u Tirana też pokrzyżowały się plany i wrócił z dt.Jego sytuacja finansowa nie wygląda najlepiej,tak więc może jakaś część pieniążków przeznaczyć na niego...? Może ktoś jeszcze się wypowie w tym temacie?! Wstawię tutaj link do jego wątku,bo nie każdy go zna... [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/247604-Tiran-%E2%80%93-po-7-latach-w-perfidny-spos%C3%B3b-oddany-b%C4%99dzie-w-hotelu[/url]
  9. Miejmy nadzieję,że to właściwy domek i Fazer będzie w nim szczęśliwy!:kciuki::smile:
  10. Kochani,jeżeli chodzi o mnie,to uważam,że najlepiej będziecie wiedziały,jaką bidulkę trzeba wesprzeć.Ja się podpiszę pod każdą decyzją :smile:
  11. Dziękuję za zaproszenie na wątek Dianki.Śliczna kruszynka!:smile: Postaram się pomóc,ale jeszcze muszę pomyśleć jak....
  12. Dobrze,że tyle udało się zrobić za jednym razem.Biedna malutka,nie wie na pewno za bardzo,co się z nią obecnie dzieje...Mam nadzieję,że dostała jakieś znieczulacze....
  13. Fazerku,to na pewno nie ten domek dla Ciebie!To zapewne znowu kolejny "amator", z tak niestety,ale licznej grupy pseudo- miłośników zwierząt...:-( Czekamy na ten właściwy i jedyny!!!:kciuki::smile:
  14. Zaglądam i nadal mocno zaciskam..!!!
  15. Dołączam z kciukami,za Dziunię!:kciuki:
  16. Smutne wiadomości na dobranoc i ten kojec tuż przed zimą...:-(Miejmy nadzieję,że jutrzejszy dzień,przyniesie jakieś lepsze...Tiranku,mocno za Ciebie biedaku trzymam kciuki!
  17. Zdjęcie Tirana na kanapie super!:smile: Czekamy na wiadomości z dt...
  18. Biedny Faduś,przeszedł na pewno ogromny stress :-( ale najważniejsze,że chłopak, już bezpieczny!:smile:
  19. Szczęśliwej drogi Tiranku, na drodze,do lepszego życia!!!:smile::kciuki:
  20. [quote name='LILUtosi']Na razie cisza. Dzwoniłam do dt ale nie odbiera. Chłopak strasznie głodny bo go nie karmiłam przed podróżą.[/QUOTE] Może są w drodze,a korki dzisiaj niesamowite...?!
  21. Oj!Demolki to raczej nie zrobią,bo wszelkie ewentualne cenne rzeczy,zostały skrzętnie pochowane ;) Zapomniałam jeszcze dodać,że Cindunia już sama nauczyła się wchodzić po schodach na górę,gdzie mieści się sypialnia.Oboje oczywiście nadal śpią z p.Anią w jednym łóżku.Jedno po jednej stronie na podusi,drugie po drugiej,na podusi,a p.Ania po środku bez podusi...:lol:
  22. [quote name='AgusiaP']Ja uważam, że to nawet lepiej, że wizyta będzie w późniejszym terminie :) niech Cindunia się zadomowi ;)[/QUOTE] Masz Agusia rację,tym bardziej,że Cindy jest jeszcze bardzo krótko w swoim nowym domku :smile: Ale dzwoniłam dzisiaj do p.Ani i wiadomości mam bardzo dobre!Cindy z dnia na dzień staje się co raz to bardziej ufna.Już nie śpi tak czujnie, jak to było na początku.Bardzo ładnie chodzi na smyczy,w przeciwieństwie do Pico,który ciągnie,aby prędzej przed siebie :cool3:Na łące oboje szaleją,a Cindunia choć jest przecież mniejsza,to zostawia Pico,dużo w tyle :smile:W domu zabawom,też nie ma końca i p.Ania powiedziała,że to trzeba widzieć na własne oczy,bo tego się nie da opisać...:smile: Już dużo mniej szczeka niż na początku,więc na to wygląda,że przyzwyczaja się do dźwięków dochodzących z zewnątrz.Oczywiście kolanka,kolanka i mizianka,mizianka bez końca....:smile: Także jest wszystko dobrze i teraz jeszcze nadal potrzeba czasu na dalsze "zcementowania" całej Rodzinki...!:loveu:
  23. Ja też mocno trzymam kciuki,aby domek dla Elmo,okazał się tym jedynym i najwspanialszym domkiem!!! Czekamy zatem do środy....:smile:
  24. Tak niestety wyszło,że nie mogę pojechać, więc wizyta odbędzie się w późniejszym terminie. Będzie przynajmniej więcej do opowiadania...;):smile:
×
×
  • Create New...