-
Posts
16235 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Bogusik
-
Nie zapłacimy! Mam też pomysł jak owego człowieka posprawdzać czy tkwi pod marketem i rozdaje sumiennie ulotki... Nie tyle mi chodziło o ulotki bo liczyłam,że agencja poda koszt,z którym sobie poradzimy i tak się stało.Bardziej takie osoby przydały by się do przeczesywania terenu w asyście dziewczyn,które by tam pojechały.Czyli w pewnej odległości ale w zasięgu oka.Próbuję wydębić trochę więcej osób aby wspomóc dziewczyny,o ile w ogóle pojadą....
-
Aniu czy masz odpowiedź z agencji reklamowej co do kosztów za sam Ustroń? Jeżeli koszt będzie do 300zł to bierzemy te 5 tyś. ulotek wraz z rozniesieniem,jeżeli powyżej to nie. To co wczoraj dałam pod rozwagę to dać ogłoszenie na portalach w dziale "praca",że potrzebna osoba/y do roznoszenia ulotek i tu np. pod dużymi marketami prosto do rąk ludzi.Również jeżeli wyjazd wypali ,a nikt nie dołączy do Was to też można by skorzystać z takiego ogłoszenia.Przeglądałam chyba 2 portale i np. pan szukał pracy w ogrodzie,przy zamiataniu i wszelkich innych pracach...Widać,że chyba podjął by się każdej pracy aby sobie coś dorobić.... Gdybyście jechały to musimy zebrać pieniążki na paliwo,nocleg i jeszcze inne sprawy.Z Waszej strony to było by i tak ogromne poświęcenie i bardzo to doceniam! :) Już raz tu na tym wątku było napisane,że gdzie diobołek nie może, to tam naszą Anie pośle....:) Muszę przyznać,że bardzo liczę na ten wyjazd i wierzę,że będą efekty. Chyba tu nie pisałam ,a tylko o tym rozmawiałyśmy,że jeżeli miejsce Liki było by choć w 70% zlokalizowane i potrzebna będzie kamera-łapka to ją zamawiam i pokrywam koszt zakupu.Doczytałam,że dostawa w ciągu 24h
-
Trzymam kciuki z całych sił aby jednak Lika skusiła się na tego kurczaka i wreszcie wylądowała w Klatce-łapce! Jeszcze co do ulotek; agencja na to wygląda,że wrzuca je do skrzynek pocztowych i to też nie jest złe.Jeżeli na Ustroń przewidziane jest 5 tyś. ulotek to jest bardzo dużo i jest nadzieja,że dotrą do ludzi,którzy może plakatów nie widzieli.Licząc na rodziny zwierzolubne to pokażą ją również swoim dzieciom itd. Cena jest wcale nie tragiczna oczywiście zakładając,że zostaną one uczciwie doręczone.. Nie wiem skąd wziąć innych ludzi do roznoszenia i nawet myszkowałam czy może jest jakiś ZHP w Ustroniu ale nie ma,a szkoda bo mogli by może pomóc.
-
Straszne! :( Ile jeszcze jest takich rozmnażalni,o których świat nie wie...? :(
-
Aniu też uważam,że Cieszyna nie ma co brać pod uwagę,a co najwyżej te najbliższe miejscowości k/Ustronia o ile agencja będzie mogła je też objąć.Ulotki to 5 tyś. Ustroń i 10 tyś. Cieszyn i koszt 430,00zł.Czy w tą cenę wchodzi już roznoszenie? Pytam dla pewności...Jeżeli będzie Ustroń + ościenne to koszty się zmienią...
-
Foksik z Radys przekroczył granicę w drodze do DS :)
Bogusik replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
Kędziorka podmienili na Kropka:) Nawet do głowy by człowiekowi nie przyszło,że pod sierścią może być takie cosik....:) -
Isia-przesympatyczna sunia od 18.11.17 już w swoim DS.
Bogusik replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Anulko,poprosiłaś kogoś o pakiet dodatkowych ogłoszeń dla Isi? Ona jest gotowa do adopcji i dobrze by było aby znalazła ds.Zbliża się czas "zastoju" z adopcjami,więc nie ma na co czekać... -
Witamy serdecznie na dogomani i wątku Czesterka :) Kochane,jak najbardziej trzeba chłopaka ogłaszać.Nic nie stoi na przeszkodzie a wykonanie RTG to tylko dla potwierdzenia postawionych diagnoz.Zdjęcia ma cudowne i poprzednie i teraźniejsze,więc jest naprawdę z czego wybrać.Przydał by się jakiś fajny tekst i jeżeli macie wenę do napisania,to było by super! :)
-
Ciężko jest z tym aby jednak rozpoznała drogę do domu, bo po za nim była z p.Zbyszkiem chyba tylko 2 razy po p.Marię do pracy.Nie wiem czy na tej samej ulicy ale mówiła mi,że to bliziutko domu ok. 5 min. drogi.Po za tym wtedy gdy znalazła tą dziurę w płocie i pobiegła nie wiadomo gdzie ale jednak sama wróciła po swoich śladach.Na pewno gdzieś znajduje jakieś bezpieczne dla niej miejsce do noclegu i zapewne jest to bardzo niepozorne miejsce.Tylko gdzie....?
-
Dzisiaj rozmawiałam z p.Wioletą i musieli we wtorek jechać z nim do weta bo coś pokaszliwał.Okazało się,że ma zapalenie krtani.Dostał antybiotyk w zastrzyku i w poniedziałek trzeci zastrzyk i kontrola.Po za tym lekkim pokasływaniu nie było żadnych innych oznak,bo jadł i bawił się jak zawsze ale postanowili jednak aby zobaczył go lekarz.Ocenia Rokusia na nie wiecej jak 2-3 lata.Z kotką już mniej wojują i raczej nie wchodzą sobie w drogę.Rokuś choć jest nie wielki to wszędzie jest go pełno i uwielbia zabawę piłeczkami i jazdę autem.Pan więc stara się go zabierać wszędzie gdzie może, a Rokuś jest prze szczęśliwy.Adresatka grawerowana jest i zamówione 2 ubranka na jesień i zimę.Je gotowane jedzonko i suchą karmę.Bardzo się cieszę,że Rokuś ma tak dobry domek :)
-
Aniu skoro nie pisałaś to tego się spodziewaliśmy,że znowu gdzieś przepadła....:( Myślę,że każdy kto odławia psy tego się nie podejmie do puki nie będzie zlokalizowana Lika.Ania rozmawiała z Jamorem,który naprawdę ma ogromne doświadczenie w tym temacie i gdyby mógł pomóc to już by tam był bez względu na koszty Właśnie w tej chwili to jest szukanie wiatru w polu...:( Gdyby chociaż udało się zlokalizować miejsce,zawężyć gdzie ona nocuje to wtedy można by umieścić kamero łapkę... Do tego pogoda zapowiada się okropna,z dużą ilością opadów deszczów :(
-
Foksik z Radys przekroczył granicę w drodze do DS :)
Bogusik replied to Sara2011's topic in Już w nowym domu
Przypadkiem trafiłam na wątek i co tu dużo pisać,Foxik jest bardzo ładny! :) Mam też nadzieję,że nie okaże się zbyt "charakternym" chłopakiem.... Mariolu,mogę wspomóc puki co wpłatą jednorazową 50,00zł -
TEO za TM:( Owczarek BOS znalazł wreszcie swój dom i swoich ludzi:)
Bogusik replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Kciuki mocno zaciśnięte! -
Czesterek miewa się bardzo dobrze.Okazało się,że nie jest nauczony jedzenia rano,po prostu nie tknie nic i dopiero pierwszy posiłek zjada wczesnym po południem.Animonda mu podchodzi i koo jest dobre,więc zostajemy przy tym.Wyniki krwi sa w normie ale anecik ma je odebrać, więc wstawi.Była też sesja zdjęciowa psiaków,na którą Czesterek też się załapał :) Anetko,dziękujemy za prezencik w formie jej zafundowania :) Anecik trzeba przelać: 287,00zł /kastracja+badanie/ + 17,00zł /kropelki/ + 70,00zł /fryzjer/ = 374,00zł. Anulko sprawdź ile przelałaś bo Anetka mi mówiła,że 257,00 a to by się już nie zgadzało o 30,00zł