Jump to content
Dogomania

Bogusik

Members
  • Posts

    16235
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by Bogusik

  1. Bardzo dobre wiadomości,że nie ma przerzutów :) A co z tym posikiwaniem...?
  2. Chyba nas przytłoczyły zdjęcia z dredami i guzami...:( Podstrzyżona bardzo fajnie bo masz już w tym wprawę :) Na pewno sunieczka po zabiegach odżyła
  3. Oby Aniu! Za to wszyscy trzymamy mocno kciuki!
  4. Kibicuję suni i pieskowi i cieszę się,że już dotarły do Poker i koleżanki.Na pewno teraz odżyją pod dobrą i troskliwą opieką
  5. Wizyta p/a dla Tofika będzie w piątek o godz.17.Chciałam aby rodzina była w komplecie, a Pan Łukasz będzie do czwartku w delegacji więc dopiero ten termin wchodzi w rachubę.
  6. Nic ująć i nic dodać...Pozostaje nam czekać do soboty z nadzieją,że ludzie nie zmienią zdania.Zbyt dużo było z ich strony różnych uników i wybiegów aby im teraz zaufać....
  7. Pamiętam jak w którejś z pierwszych rozmów mówiłam p.Marii,że zapewne Likunia szybciej by się aklimatyzowała mając przy boku drugiego pieska,tym bardziej,że u Murki była z Tinką...To było takie moje ciche marzenie i jak widać spełnione :) Bardzo się z tego cieszę :) Rikuś śliczny!:)
  8. Na to wygląda,że ludzie i tak robią to, co w pewnym sensie sobie sami zaplanują....Miejmy nadzieję,że czegoś nie wymyślą na kolejną sobotę i uda się zrobić zabieg!
  9. Rozmawiałam z Panem Łukaszem i domek zapowiada się całkiem dobrze.poprosiłam supergoga o zrobienie wizyty p/a.ponieważ nie ma możliwości dojechać więc poprosi koleżankę,która również robi wizyty i da znać...
  10. Ja również uważam,że pomysł jest super! :) Aniu zamawiaj nawet jak będzie płatne.
  11. Na pewno nie jest proste, bo w przeciwnym wypadku Maksiu już by był po operacji... Trzymamy kciuki i czekamy na jutrzejsze info.
  12. Dostałam wiadomość od Hani,że transport wyniósł 150zł bo zabrał się tez inny piesek w tym kierunku,więc do rozliczenia 50zł.Jutro po południu mają przyjechać Państwo z Poznania,o których Hania jakiś czas temu wspominała.Państwo zainteresowani adopcją Tofika i chcą go zobaczyć i poznać w realu.Wiedzą,że obowiązuje wizyta p/a i gdyby się zdecydowali,to Tofik nie będzie im jutro wydany.Wszystko rozumieją i nie będzie żadnego problemu aby przyjechać powtórnie :) Ja nie rozmawiałam jeszcze z tym domkiem i przekazuję tylko info. od Hani.Kciuki na jutro bardzo potrzebne! Pan Grzegorz podesłał Raficzka Hani :)
  13. Zaglądam do dziewczynek :) Suzi ma wspaniały domek i teraz kolej na Hanę.Dobra sesja zdjęciowa to podstawa,więc oprócz trzymania kciuków za domek to jeszcze trzymam za udaną sesję....:)
  14. Jaki on jest śliczny! Teraz szczęśliwy i jak widać uwielbia zabawy z piłeczką :) Dziękujemy Haniu za zdjęcia! Rozmawiałam z p.Grzegorzem i wszystko jest dobrze.Rafi przespał noc na swoim fotelu,na spacerku zrobił co trzeba,zjadł śniadanko i wygląda,że zaprzyjaźnił się z pieskiem sąsiadów.Już jechał z Panem autobusem i zachował się nienagannie.Poznaje okoliczne tereny spacerowe i na pewno nie będzie narzekał na brak ruchu...:) Przypomniałam Panu o wszelkich zabezpieczeniach i pilnowania Raficzka jak "oka w głowie" na co odpowiedział,że jest bardzo ostrożny i pilnuje! Zdjęcia będzie przesyłać Haniu Tobie,a Ty albo sama wstawisz albo prześlij mi to wstawię
  15. Anulko potwierdź na wątkach wpłatę pieniążków z mojego bazarku :) ROZLICZENIE: WPŁATA ZA FANTY 1.051,00zł + NADPŁATY 9,90zł = 1.060,90zł
  16. Otrzymałam wiadomość od Toli,że zamówiona karma dzisiaj przed południem dotarła do p.Edwarda :)
  17. Faktycznie przydały by się jakieś zdjęcia Tineczki.Też jestem ciekawa jak ona teraz wygląda...?
  18. Dziękuję Bożenko za info. i życzę szybkiego powrotu do zdrowia! :) Co do umowy to Anula to już napisała jak to ma wyglądać aby wszystko było ok.
  19. Bożenko,jesteś osobą decyzyjną w sprawach Czesterka i czekamy na wiadomości...:)
  20. Dziwne to wszystko i niepokojące.Myślę,że jak Poker tylko czegoś się dowie to napisze....
  21. Nic dodać i nic ująć :) Są psiaki nienauczone chodzenia w obróżce,szelkach czy chodzenia na smyczy.Wszystkiego można je nauczyć i przyzwyczaić ,dzięki konsekwentnemu działaniu w tym kierunku opiekunów.Najważniejsze jest bowiem bezpieczeństwo psa, bo nigdy nie przewidzimy,co może nagle go wystraszyć, spłoszyć....Lika już raz spłoszona uciekła i nie wyobrażam sobie aby to się miało powtórzyć :( Wierzę,że cała Rodzina wzięła to sobie do serca i wyciągnęła właściwe wnioski!Likuniu bądź grzeczna i nie wydziwiaj,że masz coś na sobie, bo to przecież nie pancerz! :)
×
×
  • Create New...