-
Posts
16235 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Bogusik
-
SCHRONISKO NA WSCHODZIE POLSKI,A W NIM DZIESIĄTKI BEZDOMNYCH PSIAKÓW.TEGOROCZNA ZIMA I WIOSNA NIESTETY ALE ICH NIE OSZCZĘDZA.SKAZANE NA MRÓZ,LODOWATY WIATR I ŚNIEG SIEDZĄ SMUTNE I ZREZYGNOWANE, NIE ROZUMIEJĄC DLACZEGO...? CZASAMI, GDY NIEKTÓRE Z NICH ZOBACZĄ CZŁOWIEKA POJAWIA SIĘ W ICH OCZACH ISKIERKA NADZIEI,ŻE SPOTKA JE JESZCZE COŚ LEPSZEGO NIŻ SCHRONISKOWY BOKS.... PRZEDSTAWIAM WAM KOCHANI DWIE SUNIE,KTÓRYM CHCEMY TYM RAZEM POMÓC: MONA I CAPRI.OBIE SUNIE MAJĄ SZANSĘ OPUŚCIĆ SCHRONISKO W ZAMOŚCIU I POJECHAĆ DO HOTELIKU "SZAFIRKA" W NOWEJ SOLI WOJ. LUBUSKIE. MONA: CAPRI: KOSZT HOTELIKU TO 500,00ZŁ ZA OBIE SUNIE + KARMA I WET. WSZELKA POMOC W POSTACI NAWET NAJSKROMNIEJSZYCH WPŁAT,BAZARKÓW ORAZ KIBICOWANIA SUNIOM BARDZO MILE WIDZIANA :) SERDECZNIE ZAPRASZAM DO MONY I CAPRI :)
-
Sisi/Boni w DS,Bajka w DS, Gracja w DS już opuściły Hotelik u szafirki.
Bogusik replied to Anula's topic in Już w nowym domu
-
Sisi/Boni w DS,Bajka w DS, Gracja w DS już opuściły Hotelik u szafirki.
Bogusik replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Rozliczyłam bazarek i proszę Anulko o potwierdzenie,że kwota 1.149,50zł jest już na koncie psiaków :) -
Sisi/Boni w DS,Bajka w DS, Gracja w DS już opuściły Hotelik u szafirki.
Bogusik replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Widzę,że Agnieszka juz napisała wszystko więc ja wstawię zdjęcia...:) Na spacerze... Jedzonko... I wreszcie padłam po dniu pełnym wrażeń... -
Sisi/Boni w DS,Bajka w DS, Gracja w DS już opuściły Hotelik u szafirki.
Bogusik replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj rano otrzymałam wiadomość od p.Kasi,że już nie mogli się doczekać i są w drodze po Grację.Otrzymałam takie zdjęcie Gracji z zapoznania się z nową Pańcią :) -
Mati-mały kudłaty piesek od 24.03.18 w nowym DS.
Bogusik replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Mati miał takie zapędy więc nie jest to dziwne,że zaczął kombinować.Eluniu dobrze,że mimo tego niedobrego kombinatorstwa ma w sobie ten urok,który tak dobrze działa na ludzi...:) Raczej też jestem o tym przekonana,że Pan Józef dopnie swego i zabezpieczy to ogrodzenie.Z resztą z poprzednią sunia mieli też na początku podobne problemy i zrobili nowe ogrodzenie i zamykaną bramę.Wiele tam wtedy zrobiono ze względu na sunię..:) Rodzina bardzo fajna i myślę,że Mati dobrze trafił. Teraz na święta ma przyjechać 9 letnia wnusia Laura,która zna Matiego ze zdjęcia i nie może się doczekać aby go w końcu poznać :) Oczywiście przestrzegłam o tym aby czasem wnusia nie otworzyła drzwi od domu na ogród...Zapewnienie otrzymałam,że wszystko będzie pod kontrolą.Nic więcej nie mogę zrobić jak zawierzyć tym ludziom,choć sami wiemy,że nawet i tu doświadczonym dogomaniakom też niestety ale zdarzały się ucieczki psiaków....Tfuu,tfuu odpukać w nie malowane drzewo, aby nigdy więcej...! -
Hania zrobi za jakiś czas zdjęcia Duni,które będą takie bardziej ogłoszeniowe.Dunia po raz pierwszy sama wyszła z domu i sobie przycupnęła w "bezpiecznym" kąciku.Jak Hania z Piotrkiem i reszta psiaków wracali do domu to poszła za nimi :) A jednak przełamała strach i się odważyła,a przy tym jaka ma dumna minkę ze swojego wielkiego wyczynu...:) Pod tytułem: "Tu jestem,jak by kto pytał..."
-
udostępniłam bidulka....:( To wspaniała wiadomość,że Wafelek znalazł dom :)
-
Mati-mały kudłaty piesek od 24.03.18 w nowym DS.
Bogusik replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za wsparcie kciukowe i dobre,ciepłe myśli :) Wiadomości z teraz: Mati w nocy kręcił się po domu ale tez kładł się i spał.Dzisiaj już zupełnie inaczej porusza się,nie biega zdezorientowany.Często idzie na górę do syna Państwa i tam sobie leży,ku jego zadowoleniu z tych wizyt :) Najbardziej co mnie ucieszyło to to,że jednak Mati zawojował serce żony p.Józefa,która oświadczyła,że to najlepszy psiak jakiego do tej pory mieli :) Bardzo do niej lgnie,a ona go głaszcze i nie może się nadziwić,że takie kochane cudeńko teraz mają :) Powiedziałam p.Józefowi,że to było moje takie ciche marzenie,które jednak się spełniło! :) Jeszcze pozostaje sprawa uszczelnienia/poprawienia ogrodzenia od strony sąsiada.Mati wyczuł ten "słaby" punkt i ciągnie w tamtym kierunku aby spróbować się podkopać.Musiał to już kiedyś robić w przeszłości skoro właśnie tam z uporem próbuje się kierować.To taki mały i sprytny kombinator.Pan Józef ma już plan jakie materiały zakupić i ten odcinek ok 40m zabezpieczyć.Dopóki to nie będzie zrobione,nie ma takiej opcji aby był puszczany luzem.Teraz jest wyprowadzany na dłuższej lince, aby mógł sobie też pobiegać pod czujnym okiem p.Józefa.Bardzo się cieszę,że jednak są ostrożni i bardzo sobie wzięli do serca uciekinierskie zapędy Matiego.Jutro P. Józef ma dzwonić do spa aby umówić sie z Matim na wizytę.Nie chcę zamęczać swoimi telefonami i będę dzwonić w przyszły weekend.Gdyby coś się działo,to p.Józef sam odezwie się do mnie wcześniej.