Jump to content
Dogomania

Bogusik

Members
  • Posts

    16235
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    27

Everything posted by Bogusik

  1. Dogo szwankuje i tez nie zawsze zapisuje się post....:( Zdrówka Saruniu!
  2. Martuniu trzeba by jeszcze raz wybrać się do schroniska i porobić psiakom zdjęcia.ostatnio wiele psiaków,jak sama pisałaś było pochowanych.Teraz znowu nawrót zimy ale może zelży...
  3. Pan Józef zamówił w czwartek adresówkę dla Maiego i będzie po niedzieli.Ustaliliśmy odbiór na sobotę ok. godz. 10 Rozmawiałam z Elą i p.Beatą i im też ten termin pasuje,także wstępnie wszystko ogarnięte. Pan Józef potwierdzi mi jeszcze odbiór adresówki.
  4. Tylko tyle mogłyśmy zrobić :) Pięknie dziękujemy jeszcze raz za wizytę p/a :) Bogduniu,wizyta była i Ela napisała o tym jedną stronę wcześniej,a ja kilka postów wyżej...:)
  5. Pani Ania wraz z Donią i Joki serdecznie pozdrawia :)
  6. Już się skontaktowałam i Agnieszka zgodziła się przeprowadzić wizytę :) Dane kontaktowe przesłałam jej na pw. Agnieszko,pięknie kochana dziękujemy za pomoc :)
  7. Jest domek zainteresowany adopcją Gracji.Państwo mieszkają w Karpaczu w domku dwurodzinnym w mieszkaniu ok 100m.Pani Agnieszka pracuje 8 godz. ale mąż były policjant jest na emeryturze i czasami pracuje 2-3 godz. jak otrzyma zlecenie.W domu jest także 9 letni synek.Mieli Labradorkę,która po 12 latach odeszła na raka.Labcia miała paszport i na urlop wszędzie z nimi jeździła.Cała rodzina zakochana w Gracji i bardzo chcieli by ją adoptować.W głosie słyszy się wiele ciepła i miłości do zwierząt ale również odpowiedzialności,która się wiąże z posiadaniem pieska.Państwo są gotowi pojechać po Grację jeżeli decyzja będzie na tak.Pani.Agnieszka na koniec mi powiedziała,że będzie mocno trzymać kciuki za to, aby mogli dostać Grację :) Potrzebny ktoś do wizyty p/a w Karpaczu.Kojarzę azalię i spróbuję się do niej dodzwonić...
  8. Wnioskuje,że raczej nie.Powiedziałam jej o propozycji ogłaszania Matiego i szukania mu innego domu,ale musi to sobie spokojnie przemyśleć i dać mi ostateczną i nieodwracalną odpowiedź.Wczoraj jak z nią rozmawiałam i opowiedziałam o domku i podejściu p.Józefa do tej adopcji,to mi odpowiedziała,że Mati będzie tam chyba szczęśliwy bo się wreszcie wybiega,a on tegonaprawdę potrzebuje...Myślę,że dobrym pomysłem jest to,że Ela będzie przy przekazaniu Matiego i nie tylko w sprawach formalnych, ale także po to aby trochę wesprzeć p.Beatę. Jestem Eli za to ogromnie wdzięczna bo przecież żadna z nas nie może tam być ze względu na dzielącą odległość....
  9. Trzymaj Poker bo się naprawdę przydadzą....
  10. Przeważnie psiaki tak reagują bo nie lubią,jak ktoś obcy przy nich grzebie.To samo z fryzjerem.... Rzeczywiście pasuje jak ulał!:)
  11. Bardzo dziękuję Tysiu :) Zdolna z Ciebie dziewczyna,więc na pewno sobie dasz radę :) Oczywiście dam znać,jak będzie już tak daleko....
  12. Pierwsze sioo Miki na dworze to już coś do przodu....:Trzymam kciuki aby było wiele takich i innych cosików...!:) Bobik śliczny i tez trzymam kciuki za domek!
  13. Pani była również podczas wizyty p/a i podpisuje się pod wyborem męża.Tu jednak p.Józef jest głównym miłośnikiem rasy psiej,a żona nie ma nic przeciw temu.Wyadoptowałyśmy swego czasu Majeczkę do domku w Poznaniu.Pani i córka bardzo chciały i zakochały się w niej jak tylko zobaczyły ogłoszenie.Pan jak najbardziej zaakceptował decyzję, ale ze względu na uraz z dzieciństwa, gdy został zaatakowany przez psa i pogryziony,wolał raczej już żadnemu nie wchodzić w drogę.Po kilku dniach pobytu Majeczki w ich domu Pan zmienił się radykalnie.Zaczął wychodzić z nią na spacery, a po powrocie opowiadał z takim entuzjazmem w głosie co też tam Majeczka robiła...:) A w domu to tak: czy dałaś Majce jeść?A może jej doleję wody bo jest mało,a może...:) Mati jest cudownym przytulakiem i nie da się go nie lubić... Bardzo się kochana przydadzą i to jeszcze przez jakiś czas....
  14. Zgadzam się z Tobą Tysiu :) Są ludzie,którzy "udają",że słuchają i ze wszystkim się zgadzaj i zapewniają...A są tacy,którzy naprawdę SŁUCHAJĄ i zaraz są tego efekty :)
  15. Rozmawiałam z Panem Józefem i powiadomiłam,że wizyta wypadła dobrze,więc jesteśmy na tak.Zapytałam,czy może chce najpierw pojechać i poznać Matiego,czy jednak informacje mu wystarczyły i jest zdecydowany? Odpowiedział,że jest zdecydowany i chce adoptować Mati ze wszystkimi zaletami i "wadami".Gdy zobaczył jego w ogłoszeniu,to wiedział,że to TEN psiak i będzie się o niego starał.Tak było z poprzednią sunią i tak też jest tym razem.Przede wszystkim przestrzegłam jeszcze raz aby uważali podczas otwierania bramy,bo Mati to kombinatorek i w sekundach może sie znaleźć po za posesją a wtedy wiadomo....:( Postawiłam warunek,że musi zamówić grawerowaną adresatkę i mieć ją ze sobą przy odbiorze,na co odpowiedział,że zaraz siądzie do internetu i wyszuka jakie sklepy w Gliwicach lub Dąbrowie G. robią to od ręki, czy też trzeba czekać i ile.Powiedziałam o czipie,który trzeba przerejestrować na jego dane,jako nowego właściciela.Tu będzie prośba do Tyś czy mogła byś to zrobić zaraz po podpisaniu umowy? Pan Józef nie bardzo się na tym zna ale bardzo będzie wdzięczny za pomoc i oczywiście zapłaci.Poruszyłam temat zabezpieczenia od kleszczy i będzie zakupiona obroża Foresto.Jak tylko Matiś się zaaklimatyzuje to odwiedzą fryzjera,który ma zakład w niedużej odległości od domu.Pan z Foksią jeździł tam systematycznie co 3 miesiące.Powiedziałam,że p.Beata da wszystkie rzeczy,które ma Mati aby coś swojego miał na początek.Po załatwieniu adresówki ma się ze mną skontaktować i podam mu nr tel. do p.Beaty w celu uzgodnienia terminu.Oboje wiedzą,że będzie przy tym Ela i bardzo się ucieszyli bo będą pewni,że wszystko zostanie dopełnione jak należy.Albo ja albo p.Beata powiadomimy Elę o planowanym spotkaniu.Wiadomości i zdjęcia obiecane bo Pan rozumie,że to z serca i w trosce o psiaka.Rozumie, bo sam kocha i zrobi wszystko ze swojej strony, aby Mati był u nich szczęśliwy:) Jeżeli faktycznie Pan Józef w rzeczywistości jest/będzie taki jak w rozmowie,to Mati wygra los na loterii.Myślę,że to będzie dopasowany dom do Matiego i Mati do tego domu. Na pewno będzie to trudny czas dla p.Beaty, ale również i dla nas.Miejmy jednak nadzieje,że wieści z aklimatyzacji Matiego w nowym domku będą dobre i chłopak szybko przyzwyczai się do nowych i lepszych pod względem jego wymogów warunków
  16. Miejmy taka nadzieję,że właśnie tak będzie! :)
  17. Pani Agnieszka była wczoraj z Bajką u wetki i mała ma zapalenie krtani.Dostała 2 zastrzyki,a antybiotyk oraz syrop do podawania w domu.Kontrola w sobotę.Przy okazji został wprowadzony czip do bazy danych.Bajeczka była bardzo grzeczna i dała się wetce wyoglądać na wszystkie strony i oczywiście skradła jej serce :) Noc przesypia,nie brudzi,czeka na założenie szeleczek,zatrzymuje się przed przejściem na drugą stronę ulicy.Psi ideał!:) Państwo bardzo zadowoleni i Bajeczka też :)
  18. Dziewczynki kochane,bardzo wam dziękuję za wizytę i relację :) Jak zawsze nie chcecie nic za dojazd a tak być nie może.Anula prześle talonik na paliwko :) Myślę,że warto dać szansę Matiemu i Państwu więc jutro zadzwonię i powiadomię o decyzji.Jeszcze musimy ogarnąć sprawy umowy,czipa i daty przekazania Matiego.
  19. Do domu Bajeczki nie udało mi się dzisiaj dodzwonić i będę próbować jutro.Mam przesłane zdjęcia ale wstawię jutro bo dzisiaj już nie mam siły...
  20. Wizyta dla Matiego jutro ok. 15. Mocno trzymajmy kciuki!!!
  21. Dostałam odpowiedź od Eli,ze wraz z Agusią zrobią wizytę! :) Dziewczynki kochane z całego serca Wam dziękuję! :)
×
×
  • Create New...