Jump to content
Dogomania

anica

Members
  • Posts

    62499
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    40

Everything posted by anica

  1. ... Gusiaczku, Ty zawsze masz rację! do końca jeszcze chyba z miesiąc(tyle mamy czekać na drzwi) powoli ,wiadomo robię porządek po tym co już zrobione ale trzeba przyznać ,że marnie mi to idzie( pracuję po 10godź, klientów teraz mało to wydłużyliśmy godziny) z tymi godzinami to o tyle kiepsko, że jak jeden pójdzie na urlop to drugi już nie ruszy się nigdzie! a widzę ,że powinnam się wybrać z Taksunią do weta bo kicha od paru dni, a dzisiaj w nocy to dostała takiego napadu kichawki, że przestraszyłam się na poważnie! rano wszystko się uspokoiło, jak wychodziłam do pracy ...spokój! nie rozumiem? założyliśmy klimatyzację, może to jej nie służy? ja od tygodnia ,łykam Diclac , bo mnie to schładzanie ''lędźwiami'' wyjszło
  2. Zawsze to powtarzam Jolu... vit M działa!.. one wyraźnie wyczuwają nasze emocje, zarówno te dobre, i te złe ... ciekawe co tam, u Rambusia i jego rodzinki?
  3. I u Semiczka również, próbuję nadrobić zaległości! serdeczności zostawiam zazdraszaczam tych terenów, naprawdę piękne miejsca do spacerków
  4. Próbuję nadrobić zaległości! serdeczności zostawiam ... cieszy mnie.. tak po prostu!.. że czasem tak niewiele ,do szczęścia potrzeba "piękna kupa"
  5. Już wróciliśmy... chyba z tydzień temu??!... od razu ,po powrocie, na drugi dzień ,rozpoczął się remont( miał się remontować syn, ale nie dostał wolnego i żeby ratować honor rodziny, przejęliśmy ekipę remontową) jak tylko złapię oddech to napiszę więcej! wszystko u nas dobrze i to najważniejsze! Taksunia, dorasta , zmienia się...i jest coraz bardziej.... kochana, jeśli to możliwe?!
  6. Po powrocie, staram się nadrobić zaległości ... i lepiej! po tych wszystkich nieudanych adopcjach... lepiej jak się skończy ,nim się zaczęło
  7. Po powrocie, staram się nadrobić zaległości ... zdrowiej Mimbir!
  8. ... ta radość w sercu jest... bezcenna! .... chce się ,żyć
  9. Po powrocie nadrabiam zaległości ...jasne ,że będziemy trzymać! dobrze rokuje, że szukają pomocy behawiorysty!...a kto szuka ,ten znajdzie!... Frodo ,próbuje chyba dominacji...ale przy pomocy specjalisty... powinni sobie poradzić...
  10. Po powrocie nadrabiam zaległości ... nigdy się nie dowiemy co przeszła w życiu, można się tylko domyślać!... ale każdy taki postęp ,cieszy! i to bardzo!... "one" chyba miłość do człowieka mają w genach! ludzie potrafią zniszczyć wszystko!... zadziwia mnie zawsze, jak potrafią "dać drugą szansę"
  11. I ja również! po powrocie nadrabiam zaległości
  12. Po powrocie nadrabiam zaległości no to czekamy ...na dalszy rozwój wydarzeń!
  13. Podpisuję się pod Poker ,obiema rękami!! .... jest nas tak mało!... odnoszę nawet wrażenie....że coraz mniej prawda jest taka ,że... słowa ranią! zawsze powtarzam ,że dogo jest od tego ,żeby pomagać psom i to w różny sposób! każdy jak potrafi...jak może...spotykają się tu osoby z różnych środowisk, o różnych charakterach, różnych zawodów ,w różnym wieku itd... ale tak naprawdę to chyba nie ma większego znaczenia!? ponieważ cel jest wspólny! i tego się trzymajmy!!! setki razy już to przerabiałam! ( i niestety sama poznałam osoby, które się wycofały z pomocy, w wyniku pomówień! złośliwości i obelg!) z takich afer, tylko tyle wynika że tracą psy!!! ...te już i tak skrzywdzone ...chore...poniewierane... czy trzeba coś jeszcze, dopowiedzieć?.... ... a jeśli mogę jeszcze dorzucić swoje zdanie ;) życie mnie już nauczyło, że najlepiej sprawdza się,,,, jakby to powiedzieć, indywidualne podejście! schematy, ramki, zasady... owszem potrzebne są! ale trzeba je wykorzystać umiejętnie i elastycznie! ... i jeśli chodzi o konkretny przypadek Rambusia, to wszystko wskazuje na to ,że metody przyjęte przez domek, działają!! ( Rambi był już zaakceptowany ,zanim jeszcze pojawił się w domku! vit M zawsze działa!!!) ... i cieszmy się z tego!... przecież o to nam właśnie chodziło! ... Rambuś na kanapie!... i to je TO!!!!
  14. Moja nie miała biegunki wcale... szukaj kontaktu z wetem, jak nie u tego to spróbuj u innego!
  15. Pamiętamy Pikuniu[*]... nawet jak rzadziej zaglądamy!
  16. ... jesteśmy, jeśteśmy! ...tylko teraz , bardziej duchowo, raczej! słoneczko zaświeciło... spacerki, las, łaka.... ... a że się powtórzę za Gusiaczkiem... klawy ten materac
  17. ... to my panu , Dziękujemy!!!!!!!!!!!
  18. Dziękuję , Berni kochana! ...tak masz rację ,tak długo bez odwiedzinek?! to nie może być! obiecuję się poprawić najważniejsze ,że Tasiunia zdrowa! rozpieszczona ale zdrowa! skończyły się te okropne biegunki i jak rozmawiam z ludźmi na spacerkach, to wiele osób miało ten sam problem! podobno faktycznie szalała jakaś bakteryjna biegunka i jak słyszę to u Tasi przebieg był naprawdę ...łagodny! inni mieli naprawdę ostrzejszy przebieg! krwawe ,wodniste, strezlające stolce i jeszcze wymioty muszę troszeczkę zacząć uważać z karmienie, bo naprawdę ciężko odmówić mi jej czegokolwiek...ale coraz więcej osób zwraca mi uwagę, ze robi się prawdziwy jamnik...parówka mi to nie przeszkadza- więcej do kochania! ale Tasia jest wyjątkowo długa i ostrzegają mnie ,że może mieć problemy z kręgosłupem! ... obiecałam sobie! i innym ,że troszeczkę ograniczę jej przysmaki jutro jedziemy na Mazury, tam będzie sobie biegać, wiec też pocieszam się ,że więcej ruchu...a ona ruch, biegi ,uwielbia
  19. Jak dobrze ,że Tarunia ,trafiła do Was! jest takim.... upragnionym dzieckiem, mam nadzieję ,że szybko uda Ci się pozbawić ''demonów przeszłości'' bo ,że się uda! to jestem pewna! vit M zawsze ,działa ... Berni, ja jestem mściwa! ...z wiekiem człowiek łagodnieje!... ale nie jestem pewna... jak ja bym zareagowała na taką bestięczłowieka?! a raczej chyba wiem!?... oko za oko! gdybym tylko miała taką możliwość!.... uderzyłeś łopatą i zakopałeś!... ja bym dała w łeb!...i zakopała!...itd.... nerwy mnie szarpią! jak słyszę ,te niskie wyroki! ... a w czym życie ludzkie jest lepsze od życia psa? ja się pytam?.... bo znam wiele przypadków!.... mówię o ludziach... których życie jest nic nie warte! NIC tylko zatruwają powietrze! zatruwają życie innym...dokuczają...kradną...mordują... a pies , pies jest zawsze wierny! ...po psie ,zawsze wiemy czego się spodziewać
  20. ... znam to uczucie!... zabija!... i nic się nie da z tym zrobić..., nie ma na to siły! ... i cud miłości, który pozwala nam ,żyć dalej! ...ogonki i ukochany facet ,przy nas!... ehhh! życie....Dajesz!... Zabierasz! Jest!... czasem mi się wydaje to tak... niewiarygodnie pewne ....z tą pełnią, też chyba coś u mnie??? nie rozumiem tego, alee... coś też się budzę i nie mogę spać
×
×
  • Create New...