Ewuniu, jak czytałam opis z wizyty , bardzo się wzruszyłam , nawet nie chodzi o to ,że dolegliwości Rokunia porównując z poprzednią diagnozą ,nastrajają optymistycznie! jest w nim tyle ciepła, tyle wiary! jesteś naprawdę ,wyjątkowa! i mi się udzieliły ,dobre emocje i ... pomyślałam sobie ,że Rokuś jest szczęściarzem!.. że skoro spotkał Ciebie na swojej drodze... to i pewnie na TEN domek może się doczekamy