Jump to content
Dogomania

anica

Members
  • Posts

    62499
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    40

Everything posted by anica

  1. Postępy są w krótkim czasie! jestem pełna optymizmu! z całych sił nadal mocno zaciskam za Ciebie i za piesa
  2. .. ciekawe, ciekawe? bo ja też byłabym chętna ;) ... to może i ja?
  3. Bardzo dobrze świadczy! czasem ludzie, po trafią się po prostu "pogubić" w trudnych sytuacjach! ja również bardzo mocno zaciskam za Państwo i za Reksiula
  4. Super jest ta śliwowica! polecam :) w tym koszu jest jeszcze więcej pyszności!!! Hendra czy możesz wkleić linka? w ubiegłym roku, ciotki biły się o takie rzeczy.. bezlitośnie! dlaczego w tym, jest taki zastój? może dlatego... że naprawdę grzybów było wszędzie pod dostatkiem? no ale.. Śliwowica, to co innego! i to chyba 5-cio letnia i dżemik domowy ... chyba pisałyśmy jednocześnie ;)
  5. Mądre są te nasze ogonki! czasem, mądrzejsze od ludzi!
  6. Bardzo dziękuję :) ja również zrobię co będę mogła dla tego pieska! jeszcze czegoś takiego nie wiedziałam! dobrze ,że ten Pan przyszedł do mnie i ,że akurat "w tym"momencie mogłyśmy porozmawiać / kiedy nie bardzo wiedziałam od czego zacząć z pomocą, szukałam najpierw wsparcia finansowego i ew.opieki po zabiegu, gdyby taki się odbył/ Zobaczymy co dzisiaj powie lekarz ,kiedy może przyjąć psa, podobno tam też przyjmują dużo pacjentów i można nie zostać przyjętym albo długo czekać, lepiej jest się umówić na wizytę... podczas rozmowy Pani powiedziała, że ... psa to oko na pewno boli! nauczył się z tym bólem żyć! ale to boli :(
  7. Szukam pomocy dla tego psa!!! bardzo proszę jeśli ktoś mógłby pomóc w sfinansowaniu operacji? leczeniu? tego biednego psa to bardzo proszę o kontakt :) Historia jakich pewnie wiele tu na dogo... jest właściciel, który na pewno kocha swojego przyjaciela, dba o niego jak umie!.. niestety nie ma pieniążków na leczenie a operacja to jest dla "Pana" " kwota nie do ogarnięcia'' takich pieniędzy po prostu nie ma!! :( niestety piesek potrzebuje pomocy lekarza i to natychmiast! mam obawy ,że i tak już za długo to trwa!...ale może opowiem od początku... Około roku temu na spacerku w parku ,chyba też było już zimno, zwróciłam uwagę na pana z pieskiem ,który miał... spuchnięte 'jakby' oko i całe białko ,może nawet cała gałka oczna były ... czerwone, jakby zalane krwią ,wyglądało to źle! podeszłam i spytałam pana ,co się stało chłopakowi? odparł ,że .. gryzł się z psem! i ten go ugryzł w oko i dla tego tak wygląda, ale krew już nie leci... przekonywałam Pana, że wygląda to źle i trzeba iść z tym do lekarza, bo może rozwinąć się infekcja i trudne do przewidzenia problemy! Pan, zgodził się ze mną i potwierdził ,że jak najbardziej wybiera się do lekarza... ale chyba czeka na pieniądze? rentę? nie pamiętam już dokładnie, minęło kilka miesięcy może nawet już rok? nie pamiętam? idąc do pracy, zobaczyłam z daleka Pana z pieskiem, przyspieszyłam bo przypomniałam sobie całe zdarzenie, jak zobaczyłam co się stało z okiem tego nieszczęsnego psiaka, to mało się nie rozpłakałam!:( tak naprawdę to już nie chciałam słuchać, nie trafiały do mnie wyjaśnienia... byłem u lekarza, ale operacja miała kosztować kilkaset złotych?! Nie mam pieniędzy na leczenie! te słowa dotarły do mnie!!! i pomyślałam... Spróbuję szukać pomocy, jest dogo, może tutaj znajdziemy jakieś wyjście! może razem uda nam się pomóc, proszę Jak mogłam przejść,obok? jak mogłam zostawić ich ...pana i psa, samych, sobie...oni naprawdę ,potrzebują naszej pomocy ja sama nie jestem w stanie im pomóc!:( Dziękuję Niezawodna Poker, rada ,żeby skontaktować się z okulistą i zacząć od diagnozy pieska ,zanim zaczniemy szukać możliwości sfinansowania ew.zabiegu, nadała biegu sprawie! już dzwoniłam do gabinetu dr Kiełbowicza, niestety dzisiaj p doktora nie było, ale miła pani po wysłuchaniu mojej historii zaproponowała ,żebym zadzwoniła jutro o 19/ trudno! jakoś, będę musiała ,mam jutro dwie Wigilie, jeszcze nie wiem jak to zrobię ale muszę się jakoś wymknąć na "ten" ,telefon/ a ona już przedstawi lekarzowi ,pokrótce historię psa i pomyślą co z tym zrobić?
  8. Szukam pomocy dla tego psa!!! bardzo proszę jeśli ktoś mógłby pomóc w sfinansowaniu operacji? leczeniu? tego biednego psa to bardzo proszę o kontakt :) Historia jakich pewnie wiele tu na dogo... jest właściciel, który na pewno kocha swojego przyjaciela, dba o niego jak umie!.. niestety nie ma pieniążków na leczenie a operacja to jest dla "Pana" " kwota nie do ogarnięcia'' takich pieniędzy po prostu nie ma!! :( niestety piesek potrzebuje pomocy lekarza i to natychmiast! mam obawy ,że i tak już za długo to trwa!...ale może opowiem od początku... Około roku temu na spacerku w parku ,chyba też było już zimno, zwróciłam uwagę na pana z pieskiem ,który miał... spuchnięte 'jakby' oko i całe białko ,może nawet cała gałka oczna były ... czerwone, jakby zalane krwią ,wyglądało to źle! podeszłam i spytałam pana ,co się stało chłopakowi? odparł ,że .. gryzł się z psem! i ten go ugryzł w oko i dla tego tak wygląda, ale krew już nie leci... przekonywałam Pana, że wygląda to źle i trzeba iść z tym do lekarza, bo może rozwinąć się infekcja i trudne do przewidzenia problemy! Pan, zgodził się ze mną i potwierdził ,że jak najbardziej wybiera się do lekarza... ale chyba czeka na pieniądze? rentę? nie pamiętam już dokładnie, minęło kilka miesięcy może nawet już rok? nie pamiętam? idąc do pracy, zobaczyłam z daleka Pana z pieskiem, przyspieszyłam bo przypomniałam sobie całe zdarzenie, jak zobaczyłam co się stało z okiem tego nieszczęsnego psiaka, to mało się nie rozpłakałam!:( tak naprawdę to już nie chciałam słuchać, nie trafiały do mnie wyjaśnienia... byłem u lekarza, ale operacja miała kosztować kilkaset złotych?! Nie mam pieniędzy na leczenie! te słowa dotarły do mnie!!! i pomyślałam... Spróbuję szukać pomocy, jest dogo, może tutaj znajdziemy jakieś wyjście! może razem uda nam się pomóc, proszę Jak mogłam przejść,obok? jak mogłam zostawić ich ...pana i psa, samych, sobie...oni naprawdę ,potrzebują naszej pomocy ja sama nie jestem w stanie im pomóc!:(
  9. Czy sunia robi sioo? przy Tobie? jeśli tak ,to może spróbuj ją w tym momencie przestraszyć! rzucić pękiem kluczy! narobić hałasu, z zagniewaną miną Feee! nie wolno! czy jakieś inne hasło ,który będziesz manifestować niezadowolenie.. i zaraz szybko w tym momencie wyprowadzić ją na spacer.
  10. Zaglądam z ciekawością, jakie są postępy? bo ,że są to pewne ;)
  11. No to spróbujemy ,wieczorkiem usiądem i... tak całym sercem zabiorę się do tego :)
  12. ... spróbujemy po Nowym Roku, teraz to już chyba, nikt się nie odezwie? niestety zagapiłam się gdzieś tam ,jest ten domek dla Dianeczki, tylko musimy go znaleźć :)
  13. Piękny gest z Twojej strony specjalnie autorytetem nie jestem ,ale miałam podobny problem z moją Jasią i powoli, powoli, udało się! może jeszcze parę razy ,zabieraj podkłady z jej moczem/ nawet po kilka, żebyś na spacerze mogła rozrzucić w różnych miejscach/ czy miejsce w domciu gdzie sunia się załatwia, zaraz jak się załatwi ,dobrze myjesz w czymś pachnącym, później jeszcze dodatkowo spryskać ,nawet perfumki, woda kwiatowa? albo w sklepach zoologicznych są takie specjalne 'odstraszacze' chyba .. a-kyszek się to nazywało? może w Hiszpani ,też coś kupisz? ale jakieś tanie wody kolońskie też dają radę! spróbuj :)
  14. ... ciekawe? czy jest już taki wątek? Pomoc dla DT ? jakoś to ubrać w słowa? trudne początki w DT? Rady/Porady dla DT? w sensie, żeby można było się podzielić problemami? uwagami? opiniami? gdzie szukać pomocy?
  15. ... to ja już zaciskam .. bardzo szybko, Szafirka "postawiła" Teosia na nogi!
  16. ... Anecik, czy Ty jesteś Aniołem?
  17. Oj, przydało by się!... to taka kochana sunieczka :) lecę do Dianki...
  18. Jestem ciekawa jak dziewczynka do całej rodzinki? czy nadal taka spokojna? bo że ma u Kikou jak... ''U Pana Boga w ogródku" to wszyscy wiemy
  19. Czasem, chciała bym się rozdwoić...roztroić?! wszędzie chciała bym zajrzeć, odwiedzić ulubione wątki... tylko ,dlaczego ta doba taka krótka
  20. Aż mi dech zaparło!...na bezdechu zaciskam Eluniu, moja stała za grudzień dla Iguni poleciała wczoraj :)
  21. Poczuła się bezpieczna :) one są takie mądre!...ile ,jeszcze moglibyśmy się od nich jako ludzie, nauczyć
  22. Tak ,jak mówisz ,Bogusiu! ja już nie wiem?... czy płakać nad tym? czy się wściekać? skąd u ludzi, takie bezlitosne.. okrutne?.. podejście do naszych Braci Mniejszych :(
  23. Basiu, domyślam się! my /w sensie dogomaniacy/jesteśmy już na tym punkcie po kilku ucieczkach ,przeczuleni ,ale osoby z poza dogo...nie żyją tymi samymi problemami, co my! a my popełniamy inne błędy!.. ileż ja się już nasłuchałam od naszego informatyka... ileż rzeczy skasowałam?.. jednym kliknięciem! ..pytam mnie ,jak można było?.. ano można było
×
×
  • Create New...