Jump to content
Dogomania

anica

Members
  • Posts

    62499
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    40

Everything posted by anica

  1. Zaglądam do rodzinki :) trochę teraz trzeba pomyśleć o Świętach, cieplej się na duchu robi ,że maluszki z mamą już zaopiekowane, biedna sunia... pewnie ta szkoła życia ,zostanie u niej na zawsze :( oby zanlazła domek ,który pomoże jej tę pamięć...schować gdzieś głęboko... Dziękujemy ,Mureczko
  2. Na szczęście dzisiaj wtorek, ja już się rozkręciłam! ...i tak nie było innego wyjścia
  3. Jak to przed Świętami, cioteczki sprzątają, przygotowania do Świąt czynią, ale ciepłe myśli dla naszej Beni, nieustająco przesyłamy
  4. ... ja się cieszę!...ale poczekać ,możemy
  5. Ja się cieszę ,że się znalazł! i współczuję Państwu , tego stresu, który przeżyli! to jest chyba największa 'kara' jak człowiek zda sobie sprawę ,że popełnił błąd, że konsekwencje...nie ma chyba nic gorszego, obwiniać siebie samego! a tak nawiasem mówiąc popełnianie błędów jest rzeczą ludzką! po prostu zdarza się! w zmęczenie.. w stresie.. w pośpiechu... bo zadzwonił telefon...bo jakaś zła wiadomość.. bo dobra wiadomość ... bo sekundy odwróconej uwagi, dla mnie najważniejsze jest... naprawienie błędu! i jestem przekonana ,że teraz, już będą pilnować ,zobaczycie :)
  6. Przygnało mnie do Ciebie ,Eluniu a tu tyle się dzieje u Was!, cieszę się bardzo ,że Tolek już po operacji, że tak fajnie teraz wygląda! na pierwszej focie to ... łzy się cisną do oczu;( Norcia ,słodka ,kochana paróweczka to 'system wczesnego ostrzegania' przynajmniej wiadomo ,że ktoś obcy się zbliża :) Bazylek biedactwo, pewnie cierpiał, przecież taki kamień, musiał boleć :( jak dobrze ,że już został wyjęty :) Elu czas płynie, wszystko się zmienia to prawda ,ale Twoje zdjęcia są nadal piękne i wyjątkowe! tu się nic nie zmieniło i naprawdę z przyjemnością się je ogląda im więcej tym lepiej
  7. Najważniejsze ,ze już lepiej! przestraszył chłopak wszystkich na ;poważnie;
  8. Jak tu zaglądałam, nie spodziewałam się takiej wiadomości.. Bomba! Buziak ''Królowo adopcji"
  9. Ja tak mam!... niestety .. ale Dobrego poniedziałku i całego tygodnia wszystkim, życzę!... bo to może być ,całkiem Dobry poniedziałek!
  10. Bogusiu, zawsze przynoszą efekty jeśli się je stosuje, jestem przekonana :) ... dobry pomysł ... to tak jak ja :) Słodki pycholek Beni, miło jest zobaczyć, dziękujemy Eluniu
  11. Nadrabiam zaległości :) Anetko jak dobrze, że jesteś Czesterku, nie choruj! :)
  12. ... czyli dzień, jak co dzień Ewuniu :) Igunia wypiękniała jeszcze u Anecik, ząbki takie białe na tych fotach, wygląda na młodą dziewczynkę :) mam nadzieję ,że szybko zadzwoni telefon
  13. Dobrze, że chociaż 'trochę' współpracują... ciekawe jak usiądą do Wigilii? :(
  14. Oczywiście ,że masz rację Gabrysiu! we wszystkim co piszesz/ i jak nie piszesz, również! też tak mam czasem! nawet gadać się nie chce! a co dopiero pisać!/ poczekamy co powie Szafirka? .. dobrze Gabrysiu, że do Ciebie ,zadzwonili, to prawda!.. ale to nie był kochający domek! to jest moje zdanie oczywiście! ja mam nadzieję ,że Irysek będzie miał, swój "najlepszy" domek :)
  15. Zbliżamy się do szczepienia, jestem 'niepewna' a raczej obawiam się szczepionek, tych tzw skojarzonych/ tam jest chyba przeciw wściekliźnie ,nosówce i parwo?/ w ubiegłym roku Taksunia została zaszczepiona szczepionką Eurican DHPPi2-LR niestety bardzo źle zareagowała na szczepionkę ,przez parę dni silne wymioty, ślinotok brak apetytu/ u niej to się nie zdarza!/ ogólne osłabienie, jak dzwoniłam do p doktor to powiedziała ,żeby tego nie łączyć ze szczepieniem, tylko na pewno "coś" zjadła, moim zdaniem to jednak 'szczepionka' mam naprawdę obawy! czy nie można zaszczepić psa , jak kiedyś p/wściekliźnie? .. na razie Taksuni podwyższyłam miseczkę jak radziłaś Bou i ... nie kaszle,jak do tej pory, zdarzyło się dwa-trzy razy?! a może mi się nawet wydaje nic nie pisałam.. bo nie chciałam zapeszyć...bo się obawiam żeby...??? no nie wiem? jest chyba lepiej, co to może oznaczać? teraz wygląda to, tak I jeszcze do tych wszystkich problemów ... spotkałam na ulicy taką bidę ,pies z wybitym kiedyś okiem, które teraz zamieniło się w ogromną krwawą banię! jeszcze nie wiem, co? ale muszę pomyśleć gdzie szukać pomocy dla tego nieszczęśnika, ponieważ widać ,że pan kocha tego psa ale nie ma pieniędzy na leczenie....
  16. ... a ile po drodze, jeszcze.. wpadek-wypadek, potyczek i różnych ,takich.. i ile jeszcze się człowiek nasłucha Mari23, kochana, witamy serdecznie, jak dobrze ,że zajrzałaś
  17. A może, zaprosić na wątek Sowę? jej rady są...Bezcenne!
  18. My chyba wszystkie w jednym klubie! im bardziej obiecuję sobie 'zwolić' tym więcej się dzieje!...
  19. Wiem, Anulko o czym mówisz... niestety! też jak ,pomyślę o tych ,które zostały .. że tak mało ,jest nas....a tak dużo nieszczęścia... ja za cały dramat, psów ze schroniska ,winię ludzi!.. jakimi oni są ludźmi??? czy to są ludzie??? Buziak Panie Mateuszu
  20. O matuniu!, Gabrysiu będziemy z Tobą! przecież wiesz ,że razem .. damy radę!!! ...rady, Sowy... Bezcenne!
  21. Prawda?! ..i jeszcze jaki szczęśliwy!
  22. Pewnie , przez to gryzienie odreagowuje stres? nasza Taksunia, wyrywała kable ze ściany, gryzła drzwi... poradzono mi ,zebym smarowała cytryną lub spryskała jakimiś perfumkami, czy posmarować czymś i posypać pieprzem? musztardą? może spróbować na razie opryskiwać? w sklepach zoologicznych można kupić takie odstraszacze ,chyba 'a kyszek' to się nazywa?
×
×
  • Create New...