-
Posts
15994 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ty$ka
-
To cieszę się, że z łapką lepiej :) Hihi, ale u Was świetnie vaulty wyglądają - widać, że Wam sprawiają frajdę :D
-
[quote name='dOgLoV']a tu znowu nagadane i nagadane ;) dzień dobry ;)[/QUOTE] Powiedziała Ta, która zawsze ma cicho i spokojnie w galerii :siara: 8) Doberek, doberek :)
-
Obyście się nie myliły ;]
- 1616 replies
-
Spóźnione, ale bardzo szczere życzenia od nas :) Smacznych przekąsek, fajnych kumpli i wszystko, co najlePSIEjsze :D
-
O jakim słońcu mówisz?!!!! U nas ani deka :(, kompletnie nic, pochmurno strasznie. Cieszę się, więc że przynajmniej Wam się udało :p
-
[quote name='M&S']U nas już też poszło sobie słonko....[/QUOTE] U nas też... chyba przeraziło się śniegu... :(
-
Pierwszy i niepowtarzalny FotoBlog Czarnej Flatki TOSCI :)
Ty$ka replied to betty_labrador's topic in Galeria
Ojej... stare :( ale przynajmniej nacieszę oko brakiem śniegu :p -
Hejka :) Co ile musisz Kissa podgalać i kąpać? ;P
-
Tak sobie czytam i czytam o Cresilku i tylko się utwierdzam w przekonaniu, że CSV są kompletnie nie dla mnie - szału bym dostała :lol: Dlatego bardzo Was podziwiam i trzymam kciuki, by jednak testosteronek przyhamował, tzn. Cresilek za często nie wdawał się w bójki ;). Życzę Wam dużo cierpliwości i determinacji. ;P
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Ty$ka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Czeeeeść Wam :) -
[quote name='magdabroy']A ja nie mam epoki lodowcowej :eviltong:[/QUOTE] Mogę Ci trochę dać swojej 8)
-
[quote name='Izabela124.']U nas nie zapowiada się na razie by wróciła :([/QUOTE] U nas też, mamy epokę lodowcową :p
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Ty$ka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Cześć gaduły :D -
Mam nadzieję, że łatwiej, ale ten debil wynajdzie wszędzie żarcie... nawet do karmnika dla ptaków się dostanie (nie wiem jakim cudem? musiałby sie po drzewie wspiąc, a ma dupsko za ciężkie), taki nienażarty... ale ja go wezmę w obroty. Już wzięłam ;P więc liczę, że na efekty nie będę musiała długo czekać :D To może faktycznie będzie wiosna? Psy zazwyczaj się nie mylą i linieją o odpowiedniej porze ;) Ale kto ich tam wie, skoro mój wręcz przeciwnie - ostatnio nabrał więcej sierści :siara: Jaaaa chcęęęę taką pogodęęęę :p
-
Ależ słońce świeciło dzisiaj :) I tak Was słonecznie witamy :loveu:
-
No cóż... poświęciłaś się dla sportu 8)
-
U Was wiosny można się już dopatrzeć :) Jakie ma fajne ubranko :D
-
[quote name='rashelek']Co do Milki, to nie napawa optymizmem :shake: Skoro nawet dworowanie na nią nie działa, to już zupełnie nie mam pomysłu co by tu zrobić... I nie chcę być złym prorokiem, ale pewnie Twojej babci czy rodzicom może pęknąć żyła w końcu. U mnie się tak skończyło, jak przyniosłam megazapchloną i histeryczną kotkę do domu - pewnego dnia wróciłam ze szkoły, a ona już była u kogoś...[/QUOTE] Czekamy cierpliwie na wiosnę, w niej zostaje nadzieja. Jak to nie pomoże, to niestety też obawiam się, że skończy się oddaniem Milki. Cóż, już teraz są niezłe awantury o Milkę, charakter ma extra, ale jej wybuchowość i sralność przekracza wszelkie granice. A jeszcze uwielbia drapać ludzi po szyi i twarzy, i wyglądam jak siedem nieszczęść - jestem nieźle pocharatana. Tyle dobrze, że coraz słabszą alergią na nią reaguję, to jakiś zawsze plus. No, ale cierpliwość nasza powoli się kończy, początkowa radość, przemieniła się w horrorek. Oby wiosna była naszym zbawcą, bo mimo wszystko kocham tą zarazę. ;) [quote name='Sonka95']Sonia to rzeczywiście mogłaby być troszkę zazdrosna o pieszczoty , jedzonko i zabawki :diabloti:[/QUOTE] O, Morus to nie tylko trochę :lol:
-
Aaaaa.... i wszystko się wyjaśnia :) I ja te mapkowe znam i preferuję :p
-
:mdleje: Nie wierzę, że nie macie śniegu :P A Nasyka jaka jest dugołapna :loveu: (albo taka się wydaje :lol:)
-
Oj tam, oj tam ;p już się łudziłam, że wiosna wraca :PPP
-
Czeeeść Aga :D
-
[quote name='puchu']Sercem jestem agilitowcem, chociaż aktualnie dłubię w posłuszeństwie i moim zdaniem posłuszeństwo jest dużo nudniejsze. W agility nawet na 3 hopka można ćwiczyć masę różnych rzeczy i tak prawdę mówić co przebieg można pobiec inaczej, poćwiczyć inne zmiany, lajerowanie, wysyłanie czy ciasne skręty. W obi/pt jednak jest konkretny zestaw ćwiczeń i kropka. W agi jednak bardziej liczy się więź i zaufanie, szczególnie w wyższych klasach. Posłuszeństwo jest zdecydowanie bardziej precyzyjne - pies musi umieć wykonać ćwiczenie w taki a nie inny sposób, a w agility Ty decydujesz jak pokonacie tor. Owszem na zawodach masz wyznaczoną kolejność, ale na posłuszeństwie też i w obu przypadkach nie ma miejsca na pomyłki ;) Agility is fun ;) Jak psa poprowadzisz tak pobiegnie. Nie powiesz mi, że w posłuszeństwie nie trzeba panować na własnym ciałem, ruchami itd.[/QUOTE] Kto co lubi :) Dla mnie agility to czarna magia :evil_lol: Zbyt mało miejsca na własną inwencję, łatwiej coś zepsuć i trzeba pracować, by to poprawić. W posłuszeństwie mam wolność, nie ma tego bata nade mną, że jak coś schrzanię to wszystko musze robić od początku :P Może też dlatego, że ja mam więcej serca dla posłuszeństwa i intuicja moja rzadko zawodzi, więc nie mam zbytnio , co naprawiać - tylko muszę dopracowywać coś i jest OK :). Ejjj, ale w posłuszeństwie też liczy się więź. Szczególnie, gdy ktoś pracuje z tak delikatnym i uczuciowym psem jak mój. Bez miłości i bez chęci mój pies, by odmówił pracy. ;) Gdybym nie wkładała w to wszystko serca i pomysów to wżyciu byśmy nie osiągnięli nawet połowy tego, co zrobiliśmy. I to właśnie dzięki obi mój lękliwy pies się otworzył i teraz chodzi z ciągłym zacieszem, kompletnie jest wyluzowany (kiedyś to było nie do pomyślenia) :) Oczywiście, że trzeba panować nad swoimi ruchami, ale to jest akurat moim zdaniem normalne - w normalnym życiu też staram się uważać nad tym, co przekazuję psu, bo inaczej się zamyka w sobie. Myślę, że to wszystko zależy od naszego podejścia do danego sportu, mnie większą radość sprawia praca nad poszczególnymi ćwiczeniami (i wcale nie patrzę na to, że piesek siedzi przede mną krzywo, o jeden stopień w lewo się wychylił :eviltong:), pewnie dlatego, że dzięki luźnemu obikowaniu mój pies się otworzył i rozluźnił, nasza więź jest już całkiem inna niż była na początku ;). Każdy sport można ćwiczyć w sposób bardziej lub mniej ciekawy - to od nas zależy jaki sposób wybierzemy w danym sporcie ;). I dobrze, że jest tyle sportów, przynajmniej każdy znajdzie coś dla siebie ;PP DT był organizowany przez kogo? Przez miasto? Bo nie słyszałam o tych zawodach, ale możliwe, że przeoczyłam, bo ostatnio nie śledzę wszystkich zawodów ;) Cieszę się, że Wam się podobało. Były jakieś dłuższe trasy niż 10km? :PP