Jump to content
Dogomania

Ty$ka

Members
  • Posts

    15994
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Ty$ka

  1. O rany :loveu: Też chciałby mieć takie legowisko :lol:
  2. Ode mnie też można wziąć. I lód też chętnie oddam :lol:
  3. [quote name='dOgLoV']hejjjjjj ;) jestem z ciebie dumna :diabloti:[/QUOTE] Ja z siebie też :D Tym bardziej, że nie załamałam się przed chwilą, że zapowiadają na noc śnieżycę - ma dojść 30cm białego puchu, jakby u nas śniegu brakowało :/
  4. [QUOTE=makot'a;20624971]Studia dużo uczą. Mnie nauczyły głownie tego, że sen należy szanować :diabloti: A zdać wszystko... hmm... chyba się da, ale pewności nie mam - nigdy mi się nie zdarzyło :diabloti:[/QUOTE] Szacunku do snu już się nie nauczę - już go szanuję i nie wyobrażam sobie życia bez niego :lol: Ja słyszałam o takich, co zdawali, ale patrzę na nich dość podejrzliwie :siara: :D [quote name='rashelek']Ej ja też jestem leniwa, ale na studiach sobie radzę :lol: Po prostu trzeba wyczaić, które wykłady można olać a kto sprawdza obecność, w miarę szybko oddawać projekty i referaty ;) I dzięki temu mimo takiej ilości godzin, ja w sumie niewiele siedzę na uczelni :lol: Ale w tym semestrze najpierw zrobiłam risercz na co mogę sobie pozwolić. Bo w zeszłym przegięłam z dwoma przedmiotami i potem z panią dochtór od socjologii miałam przeboje. Psycholożka mimo wzajemnej nienawiści puścić mnie musiała, bo referacik i kolosa zaliczyłam :lol:[/QUOTE] Mam nadzieję, że u mnie też nie będzie problemów zbyt wielkich na studiach i trafię na fajnych profesorków, a nie na jakieś zrzędy :P Ale zobaczymy, co przyniesie los :D [quote name='magdabroy']Dobry wieczór :)[/QUOTE] Doberek :) Zapowiadają na noc śnieżycę. Cudownie. Po prostu się za nią stęskniłam :loveu:...
  5. Ale suuuper :loveu: Kochana Mikusia :loveu:
  6. O rany, ale super :) Jakie grzywki najarane na patyk :D
  7. [quote name='groszek83']Niech ktoś streści co tu się działo od stycznia:grins:[/QUOTE] Ja poddam się tego trudu: blablablabla i blablabla... no i fotki co jakiś czas w dużych ilościach :lol: [quote name='rashelek']U nas niby odwilż, ale cały czas pada śnieg/śnieg z deszczem. Paranoja. Liczę tylko, że jak już będzie WIOSNA, to nadrobisz fotami? :D[/QUOTE] U nas w nocy zapowiadają śnieżycę. A już się tak cieszyłam :( Powiem krótko i zgodnie z prawdą: NIE :lol: A tak serio to właściwie nie wiem, nie planuję aż tak odległą przyszłość :P [QUOTE=makot'a;20624833]Nie no, ogólnie źle nie jest, jakoś się utrzymuję, ale z moim lenistwem to niestety bywa ciężko :/ Cały semestr się opi***dalam, a potem z własnej głupoty zarywam nocki przez ponad miesiąc, żeby to wszystko nadrobić... i zawsze jestem na siebie okropnie zła, że nie pracowałam wcześniej, bo zarwanie 3 nocy pod rząd zdrowe nie jest :shake: Po ostatnim "maratonie" - jakieś 2 miesiące spania średnio 3h na dobę, zarywania kilku nocek pod rząd po kolei i robienia sobie "dnia" trwającego 46 godzin... nabawiłam się np. zmarszczek pod oczami :lol: Mówisz, że może być gorzej? Nie strasz :diabloti: W tamtym roku nie zaliczyłam 6 przedmiotów i wszystko mi zostało na poprawkach - ledwo się pozbierałam z tym wszystkim :evil_lol:[/QUOTE] O matko... Oczami wyobraźni widzę siebie na studiach. Z moim lenistwem pobijemy wszystkie rekordy niezdania przedmiotów, sesji i kolokwiów. :siara: A Tobie życzę powodzenia w zwalczaniu Pana Lenia i tym razem zdania wszystkich przedmiotów (tak się da? :lol: ) ;)
  8. Czeeeść :) Możesz być ze mnie dumna - nadrobiłam wszystko :lol:
  9. Hej :) Spóźnione, ale gorące życzenia dla Torci - wszystkie, co najlepsze :loveu: Biedna Tora, poniańczyć Theosia jej nie dadzą :( A tak serio to rozumiem Twoją troskę - mój kundel o ile jest mniejszy od Twojej suczy, a też nieźle potrafi mi przyfasolić łapą czy ogonem ;)
  10. Zdjęcia z Olafem super - Dora wygląda na zachwyconą pieszczotami :loveu: O jeeeny, 25kilosów? :mdleje: Lekka jest ;)
  11. [quote name='Sonka95']A u nas ciągle ten śnieg pada nic nie ubywa :([/QUOTE] Musi być sprawiedliwośc na tym świecie :lol: Nas zasypało, to i Was niech zasypie :D [quote name='trabeska']U mnie też pada teraz... Ale z tego co widzę przez okno, to psy biegają po podwórku i świetnie się bawią... Na śniegu... Że im tak nie zimno... :lol:[/QUOTE] Jak biegają to raczej nie zimno :PPPP
  12. Cześć :) Ależ u Was wiosennie powoli się robi :)
  13. Kochana, ma minę naprawdę zmaltretowanego psa, bo wyciągają ją na spacer :lol:
  14. O raany... to już? :) Kolejny wspaniałych lat życia razem :loveu:
  15. Obroża jest świetna, a jeszcze lepiej prezentuje się na Lu :D
  16. Wszystkiego najlepszego dla kochanej mordeczki :loveu: :loveu: :loveu:
  17. Życzę zdrowia ;) Mnie też coś łapie... oby tylko nie grypa :P Faktycznie piłek ma cały bazar :lol:
  18. Witamy się wieczorowo-odwilżowo.... ;)
  19. [quote name='trabeska']Rzeczywiście same kujony :evil_lol: Ja na półrocze miałam średnią 3 coś a jestem w II gim. :eviltong: Po gimnazjum idę do zawodówki i nigdy w życiu nie pójdę na studia :P Taki ze mnie nieuk, a co! :evil_lol:[/QUOTE] Kujony? Przepraszam o kim mówisz? :P Ja do książek zaglądam jedynie dla przyjemności (mam namyśli książki nie przedmiotowe, lecz do czytania), a do zeszytów jak już to gdy jestem chora lub naprawdę się nudzę. Albo czegoś nie wiem, a jedyne co wiem, to to że jak nie przeznaczą choćby 10min na ten przedmiot to go zawalę. I tyle. Leń jestem ;-) [QUOTE=makot'a;20621936]Ach, dziewczyny niedobre... przez Was przypomniały mi się te piękne, odleeeegłe czasy, kiedy miałam piątki, ach! :diabloti: A teraz? Lepiej nie mówić :lol:[/QUOTE] Eeee, na pewno nie jest tak źle - możę być tylko gorzej ;PPP [quote name='magdabroy']Poszłam spać, to się wzięły za gadanie :mad:[/QUOTE] Tak to już jest - omija nas najlepsze. (a ja nie wiem kiedy nadrobię wszystkie wątki na dogo...) [quote name='Naklejka']Problem w tym, że ja nie jestem kujonem, uczę się tyle co nic ;-) Teraz średnią mam koło 3, ale to LO, po co się uczyć na przedmioty, z których matury pisać nie będę? ;-)[/QUOTE] Ja mam tak samo. Ale w czym tu problem? Bo ja nie widzę :lol: Jeśli się przechodzi do następnej klasy, to o problemie ciężko mówić :P E, to nie jest tragicznie ;] [quote name='Sonka95']Ja to w gimnazjum jak kończyłam to miałam podejrzę , ze 3,6 ,a teraz w technikum mimo obijania się będę miała ok. 4,0 :cool3: Ja to jak bym chciała mogłabym mieć lepsze oceny ,ale lenistwo mnie dopija i czym bliżej końca roku tym mniej mi sie chce uczyć ;-)[/QUOTE] Hehe... lenistwo. Doskonale Cię rozumiem :-D [quote name='dOgLoV']hejka ;-)[/QUOTE] Hej. U nas odwilż na potęgę. Mamy wodę pod nogami. Dlatego nigdzie nie wychodzę. Psa wzięłam do domu, trochę go najarałam na pracę i wywaliłam na dwór zanim ktoś się spostrzegł, że kundel był w domu :evil_lol: I teraz śpi. On nie lubi za bardzo odwilży - ha, w końcu ma coś po mnie! :cool:
  20. [quote name='Aleksandra95']Czekaj w której Ty klasie jesteś tak w ogóle ? :D[/QUOTE] We wrześn opuszczam gimbazę, czyli jestem w III klasie gimnazjum :lol: Nie narzekam, jest nawet fajnie, choć najfajniejsi ludzie i tak już w tym roku piszą maturę albo mi powyjechali na studia. :PPP [quote name='Naklejka']Ty$ka, w gimnazjum jesteś? ;) Ja w gimnazjum same 5 miałam, kilka 6 i 4 na koniec 3 klasy :diabloti: średnia mi koło ponad 5 chyba wyszła :eviltong:[/QUOTE] W takim razie podziwiam :D Ja w podstawówce to ani jednej 4 nie miałam, w gimnazjum zawsze wychodzę na 5,0 z lekkim trudem, a 3.klasę troszkę olałam i zawaliłam, mówiąc delikatnie :roll: :PPPP Ale jakoś leci ^^ [quote name='kalyna']Łooszz jakie pilne osoby tu są.. ja wychodząc z gimnazjum średnią miałam 3,5 w technikum podciągnęłam na 3,8 :hmmmm: noo miszczem w nauce to nigdy nie byłam... Ale gratuluję TAK dobrych ocen :) Noo bo ja kupuję buty: glany na zimę, a adidasy firmowe.. i to wsio.. ewentualnie jakieś zwykłe, ale kończą u mnie tak samo szybko jak u Ciebie :evil_lol: i mi mimo wszystko najlepiej się chodzi w dresach, niestety jestem w takim wieku, że nie wypada tak się zawsze ubierać.. noo ale na spacerach to zwykła dresiara jestem. A strój do psów jest beznadziejny, bo mam buty z odzieży roboczej i są niezniszczalne... Ja się czasami zastawiam jakby to było, gdybym miała tylko jednego psa. Byłoby mi nudno, to na pewno. Ale z drugiej strony miałyby opanowane posłuszeństwo, czy sztuczki... przy 3 psach to wybieram sobie. Jeden idzie na spacer, z drugim szlifuję posłuszeństwo, a trzeci aportuje.. na drugi dzień zmiana. A coraz częściej mi się zdarza, ze nic mi się nie chce. Więc biorę je na smycz i idziemy na spacer.. Z drugiej strony wkurza mnie, jak któryś ma gorszy dzień. Zdarzyło mi się, że naraz 2 miały gorszy dzień i myslałam, ze :mad: Wtedy atmosfera między nimi jest nie do wytrzymania :angryy: Stado działa razem, ale też są konflikty. Jak np. dzisiaj. I gdyby faktycznie zgrzyt miał poważną podstawę, ale nie... problemem jest jedna pierdoła.. Ale też przy takiej trójce, każdy jest inny i każdego za coś innego cenię, ale też jako stado mnie zadziwiają :) Z chęcią je wyślę na kilka dni :diabloti:[/QUOTE] Jakie pilne, jakie pilne :lol: Chyba, że nie mówimy o mnie ;PPP Serio, już dawno skończyły się czasy, gdy człowiek siedział przed lekcjami nie wiadomo ile. Teraz to tylko szlajam się z psem i raz na jakiś czas odrobię lekcje. No i uczę się na sprawdziany z przedmiotów, których nie lubię. Albo udaję, że się uczę :diabloti: Jednak jakoś leci, człowiek głupi ma zawsze szczęście, więc oceny są jakie są. Jednak wiem, że stać mnie na wiele więcej ;PPP A że tak zapytam.... glany na ile Ci starczają? Bo już nieraz myślałam o nich, ale zawsze zaraz po tym nachodzi mnie myśl, że kasę niepotrzebnie wydam, a nachodzę się w nich za krótko niż powinnam. ;PPP Z moim talentem to wszystko możliwe. Ja z psem chodzę w każdym ciuchu, choć najbardziej lubię na luźno - niemniej jednak dresów nie mam i raczej mieć nie będę, jakoś tak mi żal wydawać kasę na coś, bez czego mogę się obyć, a za te pieniądze kupić coś psu. Lub uzbierać sobie na coś :p. Nie pomagasz :diabloti: Ale nie... z Morusem nie da się nudzić. Niemal każdego dnia jest inny. Niczym jak kameleon. I nie, nie mamy nic opanowane do perfekcji. Sztuczkowanie mnie nudzi, frustruje mnie to, że nie umiem psa niczego nauczyć, zresztą mnie zbytnio nie jara nauczenie psa tryliona sztuczek. Nawet jeśli jakieś piesek umie, to z czasem o nich zapominam, więc kundel już ich też nie pamięta :lol: Jedyne, co nam wychodzi i lubię to posłuszeństwo i poszukiwanie. No i trochę tropienia. To tyle. Więcej nie mamy. :p Acz czasem ubolewam nad tym, że nie zrobiłam sobie z niego psiego asystenta - przynoszenie rzeczy itd, ale tak serio to aportowanie nie jest jego mocną stroną. Nie jest w ogóle żadną stroną, dla niego to nudne i już. I po co ma sobie niszczyć ząbki na jakimś koziołku? Wiem, że Morus ma duże możliwości, jest cholernie inteligentny i stać go na wiele więcej, ale cóż... trafił na tak kiepską właścicielkę. Pewnie, gdyby mieszkał w domu, to trochę więcej by umiał, nawet dzisiaj wzięłam go do domu i uczyłam wchodzenia na stopy, bo na dworze to ciężko takich rzeczy uczyć. I to w zimie :P Przy ludziach. Gdzie wszyscy Cię znają i specjalnie psa rozpraszają. No, ale cóż - mam nadzieję, że Morus nie narzeka na takie życie, jest jak jest i się nie zmieni aż do studiów, a wtedy będzie już 7latkiem ;).
  21. hehe... to u nas wczoraj wróciła zima, ale dzisiaj pokonuje ją wiosna i wszystko pływa. Nic dziwnego, skoro u nas zaspy były nawet 1,8m, z dnia na dzień coraz mniejsze, ale jednak niektóre z nich nadal miały 1,5m. Aż do dzisiaj. Wszystko się topi.
×
×
  • Create New...