-
Posts
15994 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ty$ka
-
[quote name='Angi']ide poprzerabiać foty :grins:[/QUOTE] Chyba już przerobiłaś? 8)
-
Cześć :) ] no... takie grzywki to mi się podobają :P 8) Te fotki są aktualne?! :O U Was wioosna?!:O
-
Cześć :) To cieszymy się z sukcesów resocjalizacyjnych i życzymy następnych ;)
-
O raany. 5h! Kiedy ja ostatnio byłam na tak długim spacerze? :lol: I jak sobie Młody dał radę na takim spacerze? :P Piękny to on jest bardzo, ale pytanie mi się rodzi czy za bardzo nie daje się Wam we znaki. Wychowaliście go sobie, jak chcieliście, czy wciąż czymś Was zaskakuje ciekawym, ale wkurzającym zarazem? :)
-
[quote name='Sonka95']U mnie też drugi pies nie wchodzi w grę przynajmniej puki mieszkam z rodzicami :-( Dzisiaj znowu było słoneczko , ale śniegu nie ubywa :roll:[/QUOTE] Ale to może i dobrze... co by nasze pupile powiedziały o konkurencji do pieszczot :razz: Heheh... u nas W KOŃCU od dwóch dni wyszło słońce! :multi: [quote name='Patik']U mnie trzeci pies też nie wchodzi w grę :evil_lol: chociaż marzy mi się taki DON'ek :loveu: pozdrawiamy :-D[/QUOTE] Trzeci :PPP A mi..... a mi... a mi nie wiem co :-( Tzn. wiem, ale nie mam na niego warunków :P (w budzie go nijak nie widzę). My też :-D [quote name='unikatowydiament']hej w słoneczną niedzielę:smile:[/QUOTE] [quote name='Izabela124.']Hejka gaduły :smile:[/QUOTE] Hej, witajcie :smile:
-
[quote name='Gezowa']Ja lubię dużo gadania :diabloti:. Masz bardzo rozsądne podejście w takiej sytuacji :). Wiem, ze ci żal pieska, ja też jak pomyślę o tylu bidach w taką pogodę i mrozy, to aż mnie serducho ściska... Do teraz pluję sobie - przepraszam za określenie - w mordę, bo nasza "hodowczyni" (raczej pseudo, bo na miano hodowcy nie zasługuje... :roll:) sprzedawała matkę mojego młodziaka za 300 zł "przez problemy rodzinne". Bez sterylki, bez niczego. Jak zadzwoniłam i zapytałam czy ogłoszenie aktualne, usłyszałam babę całą w skowronkach "Nie, już nie, zamieszkała z panem, który miał kiedyś pieska". Jaka w tym moja wina? Ano taka, że mogłam dzwonić od razu jak zobaczyłam ogłoszenie, a nie następnego dnia... może bym się załapała. Wzięłabym sukę i znalazłabym jej nowy dom, ale przed tym bym ją wysterylizowała... Żeby mieć pewność :roll:. Pieniędzy też za dużo nie mam, więc pewnie by to potrwało, ale wahałam się głównie dlatego, że myślałam o tym w kontekście "nie jestem gotowa na drugiego psa", zamiast "poszukam jej DT" :shake:. O matko, prawdziwa Syberia :). U nas nie jest aż tak źle, ale śniegu też sporo napadało. Przynajmniej młody miał zabawę jak pańcia lepiła różne figury, a mała menda z wielką radością je rozwalała :diabloti:.[/QUOTE] To powinnaś się tutaj bardzo dobrze czuć :lol: Rozsądek to moje drugie imię niestety :P Czasem za bardzo jestem spokojna, opanowana i rozsądna - brakuje we mnie impulsu, stąd ciężko mi podjąć jakąkolwiek decyzję :roll: Z drugiej strony jak ją podejmę, to rzadko się zdarza, że żałuję :) I uważam, że takie postępowanie jest słuszne - nie można mieć wszystkiego, liczy się dobro obecnych zwierząt i nasze, reszta idzie na dalszy plan. Ooo, mój kochany temat :loveu: Jak ja kocham ZKwP :loveu: :loveu: No cóż... szkoda suki, ale już teraz nic nie zrobisz - możesz ew. postarać się poszukać gdzie niuńka poszła i nawiązać kontakt z domkiem, ale to trochę brzmi jak jakaś baśń ;P. A żebyś wiedziała, że Syberia :) Od dwóch dni w końcu jednak mamy słooońce, a dzięki temu już widzę cokolwiek przez okna :lol: Śnieg trochę się stopił, ale nadal jest większy od Morusa, a zaspy bywają większe i ode mnie. Dzisiaj nie byliśmy na spacerze, przyznam bez bicia, ale byłam na dworze z kundlem przez dłuższy czas i chodziłam po zaspach sięgających mi do pasa :eviltong: I wołałam Morusa. A ten debil szedł i się zapadał :evil_lol: Najlepsze było, gdy skoczył z impetem za ptakiem na górę śniegu i... i nagle zniknął z oczu. Na jego miejscu pojawił się duuuży dół, a w nim mój kochany piesecek :loveu: Tak się zmęczył po tym zmaganiu śnieżnym, że na moją propozycję spaceru popatrzył jak na debilkę :siara: [quote name='rashelek']Z drugim psem to u mnie jest dokładnie taka sama sytuacja. Chociaż już zlekka wkurzyła mnie wczorajsza awantura o... chomika, którego chce mój brat ;) Ale jak się wyprowadzimy od babci to pewnie będzie lepiej :shake: Pogody nie zazdroszczę, u nas dzisiaj sloneczko świeci :D Zimno jest, ale śniegu za dużo nie ma. ale ma jeszcze padać :lol: A jak tam Milka, wychodzisz z nią na spacery? Pomogło?[/QUOTE] Chomiki... u mnie też były o nie awantury. O każdego . Okazało się, że moja Babcia i Mama brzydzą się widokie gryzoni, ale mój szantaż pomógł - mówiłam, że jak nie chomik to przywlokę ptasznika. Zawsze pomagało :diabloti: Aczkolwiek ja już więcej nie chciałabym chomików - tak czy inaczej życze powodzenia dla Twojego brata ;) Zresztą przez Milkę przeszły mi koty :mad: Minimum kilka razy dziennie mam ochotę ją zatłuc, nieraz już poważnie myślałam o wywaleniu ją na zbity pysk dna ulicę :diabloti: Wychodzenie może i pomoże, bo zawsze gdy chce kuu drze ryja i biegnie w stronę okna, ale jest zimno, a kotek tego nie lubi... Ilekroć jest wypychana (ze mną) na dwór, tak szybko wraca do domu. I s.a, gdzie właśnie stoi. Czy to przy łóżku, czy to w kuchni, czy w swojej misce, czy na stole, czy za telewizorem. Wszędzie, ale nigdy w kuwecie! Bo to przecież nie przystaje na kota! :angryy::roll: I naprawdę szlag mnie trafia. Zresztą nie tylko mnie. Co mnie podkusiło by ją wziąć?! Jedno jest już pewno - NIGDY WIĘCEJ KOTA! :p Bo jak wszystkie poprzednie były w miarę normalne (owszem, niektóre miały swoje zafiskowania i wady jak sikanie, gdzie się da), ale Milka przekracza wszystkie granice! ;pp
-
Krowa - Figa i koza - Marcel zapraszają do nakrapianej galerii
Ty$ka replied to :: FiGa ::'s topic in Galeria
Znów nas nie kochacie :( -
Hmm.. to może faktycznie coś ze zdrowiem nie tak?
-
Super, to kciukujemy :D
-
[url]http://img32.imageshack.us/img32/3514/wp20130316005.jpg[/url] "złapię, złapię, złapię" :lol:
-
wiesz... ale dorosłe psy często zapominają, że w domu się nie sika, gdy były przez jakiś czas bezdomne ;) I postępuje się z nimi jak ze szczeniaczkiem :)
-
Witamy :D :D
-
Wpadamy z rewizytą :) Wspólczuję Wam tych łapowych problemów. Mój raz sobie je rozwalił i to była tragedia,wszystkie opatrunki zdejmował. Jednak i tak najbardziej niemiło z łapowych spraw wspominam wyrwanie sobie kawałka wilczego pazura :/ Bawił się z haszczakiem i nagle przyleciał do mnie z podniesioną łapą, pokazując że krew leci. Nie mogliśmy w ogóle jej zatamować, a że było jakoś tak pomiędzy świętami to lecznice były zamknięte. Na szczęście jakoś daliśmy sobie sami radę... nie pamiętam jednak jak ;)
-
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
Ty$ka replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
Dżem dobry :D [url]http://i1169.photobucket.com/albums/r520/magdabroy/Album/DSC_0078_zps1ed531c9.jpg[/url] :loveu: :loveu: :loveu: -
[quote name='Gezowa']Haha, u mnie właśnie panuje przekonanie, że obi jest zbyt sztywne i precyzyjne :D. Dlatego chciałabym spróbować, bo może mam złą wizję tego sportu. Agility nie jest wcale nudne :D. To mega adrenalina, dynamika i super współpraca właściciela i psa, który musi się nauczyć "czytać" przewodnika. Mam pod ręką mój ulubiony "inspirujący" filmik... Za każdym razem jak go oglądam to mam łzy w oczach, nawet nie wiem dlaczego ;). Pozwolę sobie wkleić link, może i Sonka obejrzy ;). [URL]http://www.youtube.com/watch?v=wG29nx4G2aE&list=UUA0jPaVKRD06QEUvNbxkvbg&index=15[/URL] na tym kanale jest ich jeszcze kilka, ale osobiście ten uważam za najlepszy.[/QUOTE] Zawody są faktycznie nudne, dlatego ja nawet się na nie nie wybieram - mój pies potrzebuje nagradzania praktycznie zawsze, tych 10min bezuczuciowych by nie wytrzymał - robiłby wszystko, bym wybuchła swoim entuzjastycznym "Doooobryyy pieeees" :eviltong: Jednak samo ćwiczenie do obi jest bardzo ciekawe. Nikt nie powiedział, że trzeba sztywno się trzymać zasad. Jeśli ktoś chce, to może dłubać w ćwiczeniach, droga wolna, ale wcale nie musi. Ja to kocham, więc generalnie dłubię, ale jak się znudzę, to idę do następnej komendy ;) I to jest to w czym zakochałam się w obi - nie musze robić coś po kolei, bo tak naprawdę nie ma wytyczonej kolejności. Mogę jednego dnia maglować dostawianie się do nogi, a drugiego uczyć psa zupełnie czegoś nowego, np. skakania przez przeszkodę z koziołkiem :). I nic się nie stanie, że przeskoczyłam z jednej komendy na drugą. A ile przy tym zabawy! :) Dla mnie jednej agility jest bardzo dokładne, nie ma miejsca na pomyłki, a tor jest praktycznie zawsze taki sam - tylko inna kolejność ;). Podejrzewam, żę by mojego psa nudził, mnie zresztą nudzą same ćwiczenia i przerażają zarazem. O wszystkim trzeba pamiętać, a ja jestem strasznie chaotyczna i nigdy mi nie wychodziły rzeczy na dokładność :evil_lol: - nawet gdy w szkole coś trzeba robić dokładnie, to ja robię byle jak, ale szyyybko :PPP [URL]http://img32.imageshack.us/img32/9936/1042862.jpg[/URL] "sama ulepiłam" 8) [URL]http://img824.imageshack.us/img824/8448/1042863.jpg[/URL] "co za to dostanę?" :D A co to za spacer dogtrekkingowy? :)
-
Gratuluję 4. miejsca :) a z suni jaka świruska :lol:
-
skąd my znamy podbiegaczy... Choć ostatnio u nas coś ich nie widać, i dobrze ;). A po co spychać? Wiesz... gdybym mnie ktoś próbował zepchnąć to bym go co najmniej ugryzła :lol: O wiele łatwiej i przyjemniej jest nauczyć psa komendy "zejdź" - ilekroć jest na łóżku, mówicie "zejdź" i zachęcacie do tego, rzucając jej zabawkę cyz dużego gryzaka. Szczeniaki lubią być tam, gdzie człowiek, więc czasem zejdźcie na podłogę do Szarki i posiedźcie z nią chwilę, aby się poczuła szczęśliwą i kochaną :). No i nie pozwalacie jej wchodzić na łóżka, NIGDY - trzeba czasem odgrodzić, zająć łóżko np. taboretami, ale w ten sposób nauczycie jej, że leżenie na swoim posłaniu jest o wiele fajniejsze. A kiedy sika? tylko na kanapie? bo jeśli tak, to może być to oznaka niepewności... może się obawiać, że zaraz ją zepchniecie z kanapy. W takim razie pracowałabym nad zdobyciem zaufania. Pominę już fakt, że to maluch jest, więc ma prawo sikać w domu.
-
Jaka wpatrzona :loveu:
-
Witamy się ciepło :)
-
To dobrze, że lepiej :)
-
Witamy się z epoki lodowcowej :D
-
Oby więcej takich zakończeń :)