Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    32964
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    25

Everything posted by Gabi79

  1. To są tylko i wyłącznie łzy szczęścia!!!
  2. Kajtuś zawsze wszystkim poprawia nastrój i poleca się na przyszłość. Gdyby nie ON to bym chyba już miała deprechę. Jak patrzę na te zdjęcia to samej mi się płakać chce - ze szczęścia. Duma mnie rozpiera.
  3. [IMG]http://i52.tinypic.com/2h30pqf.jpg[/IMG][IMG]http://i54.tinypic.com/95mp2e.jpg[/IMG][IMG]http://i55.tinypic.com/28wgdop.jpg[/IMG][IMG]http://i52.tinypic.com/261f5n7.jpg[/IMG][IMG]http://i56.tinypic.com/2411elh.jpg[/IMG][IMG]http://i53.tinypic.com/34ytuuc.jpg[/IMG][IMG]http://i55.tinypic.com/28wjlo7.jpg[/IMG]
  4. Weszłam na wątek Wojtusia i pomyślałam, że śnię. Nie potrafię wyrazić, jak się cieszę, że znalazł taki dobry domek. Mam nadzieję, że będą relacje z domku.
  5. Jestem na zaproszenie. U mnie finansowo pod górkę. Mogę zadeklarować tylko 5zł miesięcznie. Proszę o nr konta na pw
  6. Bardzo się cieszę, że Kongo trafił do tak wspaniałych ludzi. Mam nadzieję,że szybko wyzdrowieje!
  7. Imiennik Felusia, ze schroniska w Cieszynie, który mi też spędzał sen z powiek znalazł dom. A nasz Feluś nie ma tyle szczęścia...
  8. Kajtuś się przypomina! Jeśli chodzi o zdjęcia, to muszę poczekać aż mój brat będzie miał czas i powstawia, bo mnie się coś chrzani. U Kajtusia wszystko OK. On kocha wszystkie pieski. Gdy tylko jakiegoś zobaczy ciągnie jak szalony i się cieszy. Suczki od razu liże po pysku. Wczoraj wieczorem jakiś pies nieźle GO postraszył. Kajtuś chciał się tylko z nim przywitać, a tamten nie był zachwycony. Bałam się, czy nie zrobił Kajtusiowi krzywdy, ale na szczęście nie. Nie wszystkie psy są przyjaźnie nastawione, ale przecież nie mogę Kajtusia izolować i nie pozwalać mu podchodzić do psów. Staram się sama ocenić już z daleka, jak wobec Kajtka zachowa się dany pies. Podchodzimy tylko do tych, które wydają się przyjazne. Kajtuś jest taki kochany i ufny. Czasem tylko obszczeka jakiegoś podejrzanego typa, zwłaszcza wieczorami. Mnie dopadł "dół gigant", bo dzwoniłam wczoraj w sprawie tej pracy i kazali mi zadzwonić dzisiaj, a dzisiaj usłyszałam, że oni się skontaktują za jakiś czas.... Kajtuś już 2 miesiące u mnie. Już sobie nie wyobrażam życia bez Niego. Byłam pewna, że po stracie Misia nie pokocham żadnego pieska, ale stało się inaczej. Kocham Kajtusia nad życie i mam nadzieję, że on mnie też.
  9. Ale szybka akcja, gratuluję!
  10. Aga, nie ma sprawy. Nie mogę wspomóc finansowo, to chociaż przekażę te rzeczy. Tylko, że na razie one sobie leżą w torbie u mnie w domu...
  11. Jaka śliczna sunia. Gratuluję wspaniałego domku!
  12. [quote name='Zofija']Przepraszam, ze piszę dopiero teraz. Feluś został adoptowany przez bardzo sympatyczną rodzinę, z którą rozmawiała Dea.[/QUOTE] To wspaniale! A czy jest szansa na wieści z nowego domu?
  13. Jestem na zaproszenie. Niestety finansowo u mnie pod górkę. Ta sunia jest przecudna!
  14. Czy ktoś się orientuje co tam u Felusia?
  15. [quote name='AgusiaP']Tylko Majeczka nie ma już pieniążków... Ja dzisiaj poszukam czegoś na bazarek. Avilia czy Ty będziesz miała czas kobietko, żeby zrobić Majeczce bazarek?[/QUOTE] U mnie trochę rzeczy na bazarek już spakowane, Avilia miała po nie przyjechać, ale pewnie nie miała czasu. Może ja gdzieś to podrzucę?
  16. Feluś spędza mi sen z powiek. Mówię o nim komu się tylko da, niestety domu nie widać na horyzoncie
  17. Jestem na zaproszenie. Niestety nie mogę wspomóc finansowo. Ale zapisuję wątek
  18. Coś mi nie poszło z tym wstawianiem. Teraz niestety muszę udostępnić komputer mojemu bratu. Jutro popróbuję.
  19. Aga, jutro postaram się wstawić te zdjęcia
  20. Zaglądam do Skarbusia. Niestety nie mog4e wspomóc finansowo...
  21. Albo drugi Feluś, który już niestety trafił do schroniska: [url]http://www.dogomania.pl/threads/198028-Felu%C5%9B-roczny-psiak-porzucony-na-drodze-trafi%C5%82-do-schroniska-pom%C3%B3%C5%BCmy-mu[/url]!!!!!
  22. Pomyślałam sobie, że dla tych państwa, którym Monika pomaga znaleźć pieska nadawał by się Feluś. Ten któremu wątek założyła Avilia. On jest dosyć młody i chyba bardzo chętny do spacerów. Świata też raczej się nie boi. A teraz rzadko wychodzi na spacery. Jeśli nikt go nie przygarnie biedak trafi do schroniska [URL="http://www.dogomania.pl/threads/195423-Gruby-zwyk%C5%82y-Felu%C5%9B...czeka-go-schron-Pilnie-potrzebny-DT-DS-OG%C5%81OSZENIA%21"]http://www.dogomania.pl/threads/195423-Gruby-zwyk%C5%82y-Felu%C5%9B...czeka-go-schron-Pilnie-potrzebny-DT-DS-OG%C5%81OSZENIA![/URL]
  23. Dzięki Aga, za trzymanie kciuków. Wczoraj w końcu sama zadzwoniłam i facet zaczął coś kręcić, żebym zadzwoniła w poniedziałek.... Jestem przyzwyczajona, że zawsze każdy mówi, że ewentualnie oddzwoni i tyle. Tym razem z tej rozmowy w czwartek wynikało, że nie kręcą, tylko chcą mnie przyjąć. Ale widocznie to było tylko takie gadanie. Denerwuje mnie, że ludzie nie potrafią być asertywni. Chyba lepiej od razu powiedzieć komuś, szczerze, niż potem kłamać w nieskończoność. No nic, zadzwonię w poniedziałek, zobaczymy co powiedzą. Zrobiłam Kajtusiowi i Nimfie trochę zdjęć. Postaram się potem je tu wstawić, może mi się uda.
  24. Kajtuś pozdrawia ciocię Agusię! Jestem dzisiaj taka zmęczona,że ledwo dotarłam do rodziców. Dobrze, że do pracy miałam na rano. Siedzę, jak na szpilkach, wczoraj byłam na rozmowie kwalifikacyjnej w sprawie pracy (na pół etatu, a teraz mam umowę-zlecenie), usłyszałam, że na 99% mnie przyjmą. Dzisiaj mieli dzwonić z ostateczną decyzją. No i cisza. Ja już głupia zrobiłam sobie nadzieję. Wkurzam się, bo jeśli nie chcą mnie przyjąć to mogliby zadzwonić i mi to szczerze powiedzieć. Nie wiem, czemu ludzi nie potrafią być asertywni. Szkoda słów... Kajtuś szaleje właśnie z radości, bo zobaczył przez okno mojego tatę. Oczywiście, zgodnie Aga z Twoją prośbą wycałowałam Go i wyściskałam
×
×
  • Create New...