Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    32983
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. [quote name='omry']Właśnie się wymądrzaj, bo ja pierwszy raz tak naprawdę adopcję prowadzę :evil_lol: Jeśli to może pomóc, to zmieniam.[/QUOTE] Właściwie, to tytuł może zostać taki, jaki jest, niepotrzebnie wyskoczyłam z tym pomysłem o zmianie. Ważne, żeby dożo cioteczek tu zwołać:loveu:
  2. [quote name='omry']Mi też i to cholernie. Szczególnie przez to, jak bardzo się otworzył. Ciągle o nim myślę i nie mogę sobie wybaczyć tego, że on nam zaufał, a my go tam zostawiliśmy.. Tak się na mnie patrzył.. 150 to chyba nie jest jakoś strasznie dużo? Może jakiś bazarek zrobię? Choć kilka rzeczy pozbieram i wystawię, a nuż ktoś pomoże :)[/QUOTE] Przydało by się kilka deklaracji, ja niestety spłukana jestem niemal do zera, bazarki to też dobry pomysł KTO POMOŻE BOBIKOWI OPUŚCIĆ SCHRONISKO??????????????? Omry, nie chcę żebyś pomyślała, że się wymądrzam, czy coś takiego, ale może zmień tytuł na taki, który bardziej przyciąga np. POMOCY! Bobik cierpi w schronisku, błaga o wsparcie na hotel, brakuje 150 zł
  3. [quote name='ajw']Stefciu czekamy na wieści:cool1:[/QUOTE] Wieści powyżej, bo edytowałam post:lol:
  4. [quote name='froggyfrog']Ok, dzięki. Jeszcze będę pytać i szukać. Jackie pojechał przed chwilą do domu tymczasowego.[/QUOTE] A jak długo może tam zostać????
  5. [quote name='omry']Dziękuję Anita! :) Myślę, że 100 zł na pewno mogę dać. Hotelik jest w Reptowie pod Stargardem, kojce są i wewnętrzne i zewnętrzne. Bardzo dziękuję za zaangażowanie w imieniu Bobika :)[/QUOTE] Nie ma za co! Bobik zapadł mi w serce:lol: Czyli potrzebujemy na hotel 150 zł
  6. [quote name='omry']Dzwoniłam. Miejsce dla Bobika znalazłoby się dopiero po feriach, czyli za prawie 3 tygodnie.. 250zł + karma/miesiąc. Sami nie wyrobimy z kosztami, za dużo odwiedzin na wątku Bobik też nie ma, ew. będę pisać PW z prośbą o wsparcie choć groszem.. Panią Arlenę z hoteliku poznałam osobiście, poznałam psy, którymi się zajmuje, kilka razy byłam u niej i wydaje mi się, że to by było zbawienie dla Bobcia. Ja sobie nawet nie wyobrażam, co się musi z nim dziać w tym schronie..[/QUOTE] Taki słodki na tych zdjęciach!!! Omry, jaką kwotę jesteś w stanie przeznaczyć na Bobika? Trzeba wysyłać pw, w wolnej chwili porozsyłam
  7. [quote name='omry']Myślę, że nie za dobrze. Jak go znaleźliśmy na tej stacji był śmiertelnie przerażony, unikał dotyku. Dopiero w domu zaczął się otwierać. To raczej nie jest pies, który będzie cieszył się do ludzi, on raczej zamknie się w sobie i po prostu zniknie.. Przede wszystkim dlatego tak okropnie mi go żal. Chcę zadzwonić dzisiaj do hoteliku i dopytać o cenę. Wątpię, by nas było na to stać i to jeszcze nie wiadomo przez ile czasu, ale zapytam..[/QUOTE] Trzeba próbować!!!!!! Stefci z banerka poniżej groziło schronisko w Olkuszu = mordownia. Nawet jej nie widziałam na żywo, ale przysięgłam sobie, że jej pomogę. Dzięki pomocy wielu, wielu cioteczek Stefa do wczoraj w hotelu u Michell04 / koszt 250 zł. Rozesłałam około 300 próśb o pomoc, niezawodna AgusiaP co najmniej drugie tyle i posypała się pomoc
  8. Oby szybko domek znalazł. Ciekawe jak sobie radzi w schronisku???
  9. [quote name='Martika@Aischa']Gabi jak tylko Kajtulek zaczyna kaszleć to podawaj mu tableteczkę flegaminy w kiełbasce lub jedzeniu które lubi ;) 2 - 3 dni i problem z głowy ;)[/QUOTE] Dzięki Kochana:loveu: Cioteczki, dzwoniłam do Gisell - Stefa jest super!!!!!!!!!!! Przede wszystkim lgnie do człowieka, pragnie z nim kontaktu, jest grzeczna, podaje ładnie łapki, ogólnie rewelacja!!!!!!!!!!!!! Gisell nie mogła długo rozmawiać, bo z Michell kąpały właśnie psiaka, chyba Daszkę i im przeszkodziłam. Gilesell mówi, że już można Stefcię ogłaszać, bo ona jest taka cudna, że migiem domek znajdzie. Zdjęcia i informacje od Michell będą wieczorem. O rany, ale się cieszę, cioteczki która ma talent i skleci tekst do ogłoszeń dla Stefci. Bardzo, bardzo proszę:modla::modla::modla::modla:
  10. [quote name='bela51']Zagladam do uratowanej panienki, ale na razie nie ma newsów. Gabi, napisz jak Kajtus po wizycie u weta ?[/QUOTE] Ale mam dzisiaj pecha, najpierw nie mogłam się dodzwonić do weta, w końcu udało mi się na drugi nr . I okazało się, że mają awarię prądu, mam zadzwonić po 16tej, jak awaria będzie usunięta to może uda mi się umówić na dzisiaj Teraz próbowałam dodzwonić się do Gisell, ale chyba jest poza zasięgiem, bo brak jakiegokolwiek sygnału Spróbuję później [quote name='Martika@Aischa']o rany :( Gabi jak moja Aisha kaszle od lat podaje jej w tabletkach malutkich flegaminę i ten sposób polecam. Trzymam kciuki za zdrówko Kajtulka:*[/QUOTE] Dzięki Marticzko, tabletki zakupione:lol: Na konto Stefuni wpłynęło dzisiaj 20 zł do Mysza2:loveu: Dzięki Myszko w imieniu stefci:Rose::Rose::Rose::Rose:
  11. [quote name='Beatkaa']Bostonek chyba już jakiś czas nie miał ogłoszeń. Siedzę chora w domu (zawalona nauką...:placz:) to chociaż trochę mu porobię :) PS.Te dane do kontaktu : tel: 500 083 388 mail: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL] aktualne? :)[/QUOTE] Beatko, szybkiego powrotu do zdrowia:calus:
  12. [quote name='Beatkaa']Oj. :( a co mu jest Gabrysiu?[/QUOTE] Przeziębił się, kaszle i wymiotuje flegmą. Jak jest zimno wychodzi na dwór w kubraczku, a mimo to się rozchorowałi bezdomnych, Jak pomyślę o tych wszystkich biedakach w schronach które non stop marzną to mi słabo
  13. [quote name='Sara2011']Jak dobrze że tyle Cioteczek na wątku. Ta wyłysiała i wychudzona bidulinka długo na zewnątrz nie wytrzyma, tym bardziej że coraz bardziej siarczyste mrozy nadchodzą:-(.[/QUOTE] Biedna mała, mój Kajtuś się rozchorował, mimo że wychodzi na dwór w kubraczki, a co mają zrobić te wszystkie biedaki na mrozie
  14. [quote name='Beatkaa']to teraz cierpliwie czekamy na relację z DT. ;)[/QUOTE] Czekamy, czekamy. Ja dzisiaj sobie wzięłam wolne:lol: Ale czeka mnie wizyta u weta, bo Kajtuś się rozchorował:-(
  15. Jestem na zaproszenie, niestety wspomóc finansowo nie mogę, w tej chwili mogę tylko zaglądać na wątek. Myślę, że jak się sunie wyleczy i odkarmi to szybciutko domek znajdzie.
  16. Liderek jest po prostu BOSKI:iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou:
  17. [quote name='omry']Robię Bobikowi ogłoszenia :cool3: [URL]http://www.doadopcji.pl/ogloszenie/146954/BOBIK---znaleziony-na-stacji-benzynowej-teraz-w-schronisku/[/URL][/QUOTE] Oby ktoś go wypatrzył. To taki niby zwykły szaraczek, a jednak odniosłam wrażenie, że ma coś w sobie, jest słodki
  18. Rany jaki słodziak [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-QrZFZNRR_Ao/UPxNqledtnI/AAAAAAAABAY/xPRhZrGx4TE/s700/DSC_0747.jpg[/IMG] biedaczek..................................................
  19. [quote name='Gru777']Bardzo dziękuje za wszystkie ogłoszenia, Jara dostałam namiar, jutro dzwonie :) A nie lepiej jednak od razu szukać czegoś stałego, kurcze sama już nie wiem, bo jak w tymczasowym od razu mówią, że tylko do któregoś tam :/ Jeśli teraz są jacyś chętni to nie lepiej iść za ciosem ? :) Dzwonili ze stajni, ze już wszystkich oczarowała, pięknie chodzi na spacery, załatwia się poza stajnią, później ciągnie do swojego boksu, generalnie czuje się jak u siebie :)[/QUOTE] Cudowna sunieczka:loveu:
  20. [quote name='ulvhedinn']Ja też się solidnie zdziwiłam, bo miał jechać być duży pies, a wybiegło mi naprzeciw "coś" w najlepszym razie średnie. Bardzo ładne "coś", trzeba dodać. Niestety sunia została nakarmiona przed podróżą i zarzygała auto czymś co wyglądało na jajecznicę na bekonie, albo słoninie? Z przewagą tłuszczu :angryy:... Trochę jestem zła na bezmyślność opiekunów. Z pośpiechu dziewczymn zapomniałam im przekazac karmę, tzn dwa "batony", pudełko z małą ilością suchego i chyba coś jeszcze, co wrzuciłą mi opiekunka do bagażnika. Droga była okropna, szczególnie na początku- wszystko oblodzone, ośnieżone i śliskie jak czort ;) W tamtych okolicach zima jest w tej chwili nieporównywalnie piękniejsza niż we Wrocku - i znacznie bardziej "trudna". Aha, pani mówiła, że [B]nie jest pewna, czy na pewno upilnowała suczkę w okresie cieczki [/B](mniej więcej w połowie grudnia) :roll:[/QUOTE] Ulv, jeszcze raz serdecznie Ci dziękuję za przewiezienie Stefy:loveu: Trzeba dopłacić za paliwo??? Jeśli tak to ile????? I za czyszczenie auta także Ci przeleję, bardzo mi przykro, że Stefa zafundowała taką "niespodziankę" Dzięki, dzięki, dzięki:Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:
  21. Weszłam w nadziei na dobre informacje i ta biedna sunia ze szczeniakami mnie po prostu dobiła, przecież one są pokryte śniegiem:angryy: Czy sunia ma osobny wątek?
  22. [quote name='Nilsson']Trochę ogłoszenia przeglądałam ale niestety na nic nie trafiłam.Jest już dwa tygodnie w schronie i nikt jej nie szukał.Jak wszystko dobrze pójdzie to york pojedzie jutro do nowego domu a Kiki też zabieram do siebie a potem ma załatwiony tymczas.Trzymajcie kciuki.[/QUOTE] O rany, jakie wieści:loveu: Zaciskam kciuki z całych sił
  23. [quote name='ULKA12']Obok Gabrysia siedzi Zosia, również szuka domu, niestety to starsza suczka i pewnie będzie problem. Pan umarł a sunia na bruk, trzy lata była trzymana na krowim łańcuchu a spała w dziurze, którą sobie sama wygrzebała. Miała uczulenie na pchły więc prawie całkiem wyłysiała, taka trafiła do mnie. Gabryś ma zawsze taki żebraczy wyraz pyszczka,ten pies nawet jak macha ogonem i się cieszy ma taki smutny wyraz twarzy.[/QUOTE] Biedna maleńka, dobrze że wszystko co złe już minęło. Ona jest taka słodka:loveu::loveu::loveu: A czy ma wątek na dogo?
  24. Napisałam sms-a do Gisell, z pytaniem jak tam Stefcia. Odpisała, że jest mniejsza niż myślała. Pewnie dziewczyny wymarzły, czekając na Ulv, więc już dzisiaj nie będę zawracać głowy. Gisell obiecała jutro napisać kilka słów. Jak dobrze, że Stefcia już na miejscu:loveu:
  25. Przelałam dla Zosieńki skromną dyszkę:lol:
×
×
  • Create New...