Jump to content
Dogomania

Gabi79

Members
  • Posts

    32985
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    26

Everything posted by Gabi79

  1. Napisałam sms-a do Gisell, z pytaniem jak tam Stefcia. Odpisała, że jest mniejsza niż myślała. Pewnie dziewczyny wymarzły, czekając na Ulv, więc już dzisiaj nie będę zawracać głowy. Gisell obiecała jutro napisać kilka słów. Jak dobrze, że Stefcia już na miejscu:loveu:
  2. Przelałam dla Zosieńki skromną dyszkę:lol:
  3. Zaglądam do księciunia i zachwycam się zdjęciami:loveu: A ten słodki skrzacik obok Gabrysia na pierwszej fotce to kto?
  4. [quote name='Beatkaa']Pewnie dziewczynki już na miejscu :) Czekamy na wieści.[/QUOTE] Dostałam wiadomość od Gisell, że "przechwyciły" Stefcię od ulv i jadą do domu:loveu:
  5. Zaglądam do małej, w nadziei na dobre wieści:loveu:
  6. Maszerują dzielnie. Nareszcie mam okazję zobaczyć Sabcię w całej okazałości. Słodziaczki dwa:loveu:
  7. [quote name='Martika@Aischa']Gabi najważniejsze że dziewczynki już w drodze :) teraz powolutku do celu !!!! Nic się NIE martw i główka do góry !!! Będzie dobrze !!!!!!! :*[/QUOTE] Podobno Stefcia była zdezorientowana, ale bardzo grzeczna, w aucie były jeszcze 3 pieski. Udało mi się dodzwonić do cioteczki ulv, ale co chwilę komórka jej siada. Wszystko ok. oprócz tego, że Stefcia puściła mega pawia w aucie Na miejscu będą dopiero ok. 18tej, bo warunki na drodze niesprzyjające. Ulv, jeszcze raz dzięku serdeczne:loveu:
  8. Czekamy na nowe foteczki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  9. Cioteczki, próbowałam skontaktować się z ulv, niestety bezskutecznie. Zadzwoniłam przed chwilą do p. Danusi i okazało się, że ulv ze Stefą wyjechały z Miechówki ok. 13tej. P. Danusia strasznie przeżyła rozstanie. Mnie też się łza w oku zakręciła, ale wiem,że u Michell Stefuni będzie dobrze i oby szybko znalazła wspaniały domek!!!!!!!!!!!!1 Ulv ma rozładowany tel. i dzwoniła rano do p. Danusi z czyjegoś. Sprawdziłam, z Miechówki do Dzierżoniowa jest 284 km. Potem zadzwonię do Gisell
  10. [quote name='omry']Otworzył się i już nam zaufał, a my musieliśmy zostawić go w schronisku.. Byliśmy na spacerze, od Iwana trzymał dystans i szczekał, ale nie było to agresywne, raczej taka szopka. Iwan starał się z nim dogadać, ale Bobik potrzebuje na to trochę więcej czasu :) Z małymi suczkami dogadał się momentalnie. Na spacerze dziś był już bardzo pewny siebie, szedł przodem, chciał biegać. Wracał na wołanie. Reaguje na komendę 'nie'. Teraz 2 tygodnie kwarantanna. Po dwóch tygodniach można go adoptować. Zostawiłam w schronie numer do siebie i zdeklarowałam się, że będę szukać temu psu domu. Czipa nie ma. Jutro postaram się wrzucić zdjęcia Bobika.[/QUOTE] Biedaczek:placz: Będę zaglądać, bo w tej chwili więcej nie mogę zrobić................................
  11. Biedna Zosieńka, tęskni za tym zwyrodnialcem, który się jej pozbył:placz: Mam nadzieję, że Zosia nie ma bardzo poważnych dolegliwości, że jeszcze będzie szczęśliwa i przestanie tęsknić
  12. [quote name='ranias']wpłaciłam 30zł za pół roku, proszę potem o przypomnienie, pamięć juz nie ta...:roll:[/QUOTE] Ok, muszę sobie zapisać, żeby nie zapomnieć, że mam Ci przypomnieć:evil_lol: Mam jednak nadzieję, że Stefcia szybciutko znajdzie domek:loveu: Dzięki serdeczne za wpłatę:Rose::Rose::Rose::Rose::Rose:
  13. [quote name='kiyoshi']Bardzo, bardzo dziękujemy:):multi::multi: Zosieńka dopiero od lutego zamieszka u kikou:))) wspaniale- już malutko nam zostało do uzbierania na hotelik:) :) :)[/QUOTE] kiyoshi, a czy ty Zosieńkę weźmiesz do siebie po powrocie z Anglii, czy trzeba szukać DS?
  14. Zaglądam do mojej ulubienicy:loveu:
  15. [quote name='bela51']Gabi, napisz, czy pojechali ?[/QUOTE] Ulv ma wyłączony tel. Dziewczyny mają jechać po Stefę po południu. Strasznie się denerwuję, jak tylko będę coś wiedzieć zaraz napiszę:lol:
  16. [quote name='gosiaczek1984']w poniedzialek jadę do Wrocławia,koło wieczora będe wracać przez Dzierżoniow to mogę zajechać,tylko nie wiem czy to nie za wczesśnie na odwiedziny[/QUOTE] Myślę, że jak tylko cioteczki Michell i Gisell wyrażą zgodę, to nie ma przeciwskazań
  17. [quote name='gosiaczek1984']też się cieszę,może się na coś przydam,,,[/QUOTE] Gosiu, jak już będziesz u Michell, to koniecznie zrób masę zdjęć, już teraz bardzo Cię o to proszę:modla::modla::modla:
  18. [quote name='gosiaczek1984']a czy jest tu jakaś wiadomość od Michell ,bo ja chyba ślepa jestem,mam do niej pytanie ważne dlatego chce się z nią skontaktować[/QUOTE] Tu na wątku jeszcze Michell nie ma. Mam nadzieję, że jutro zda nam chociaż krótką relację z pierwszych chwil Stefci u Niej:loveu:
  19. [quote name='AgusiaP']Super będziesz miała okazje poznać dziewczynki i naszą Stefcię:cool3:[/QUOTE] I kilka cudownych psiaczków:loveu: Przyznam, że zazdroszczę:lol: A Stefcia ma dzisiaj zieloną noc:evil_lol:
  20. [quote name='kiyoshi']wspólnie z moimi sąsiadami tez doszliśmy do wniosku, że najprawdopodobniej jej właściciel zmarł... a rodzina pozbyła się 'spadku' ona w chwili znalezienia była mimo wszystko zadbana- sierść pachnąca, pazurki przycięte, ładna obróżka.... na pewno miała dom...i to nie byle jaki... obstawiam, że mieszkała w bloku na drugim piętrze, bo bardzo często jak wracamy ze spaceru myli jej się i podchodzi zawsze do tych samych drzwi na drugim piętrze:( :( :([/QUOTE] Biedna Zosieńka, jak dobrze, że ją znalazłaś i zabrałaś do domu:loveu:
  21. [quote name='gosiaczek1984']cioteczki ja mieszkam 20km od Dzierżoniowa,to mogę zajechać w odwiedziny do Stefci,macie namiary na Michel?[/QUOTE] Ja mam tel. tylko do Gisell. Najlepiej, jak napiszesz pw do Michell i się konkretnie umówisz:loveu:. Poczekajmy, aż Stefcia dojedzie i się zadomowi:lol:
  22. [quote name='Beatkaa']I ja też jestem na zaproszenie Agusi. Niestety finansowo nie jestem w stanie pomóc.:( Będę kibicować Zosieńce,bo takich psiaków mi najbardziej żal i najchętniej wszystkim dałabym dom....[/QUOTE] Ja kocham psie staruszki, mają w sobie magię. Też chętnie przynajmniej kilka chciałabym wziąć do siebie, ale nie mogę:placz:
  23. Jeśli chodzi o ogłoszenia, to gdyby nikt nie mógł zrobić zawsze można zamówić pakiet na bazarku ogłoszeniowym.
×
×
  • Create New...