Basiu, ja najchętniej bym wzięła Lucynkę, ale to nie wchodzi w grę przy staruszku Misiu, który kocha tylko Kajunię, a za innymi psami nie przepada.
Na ten moment nie mam jak pomóc, ale serce mi się ściska, gdy pomyślę o tych sunieczkach.
Może ktoś zechciał by małym założyć wątek, wtedy łatwiej jest prosić o pomoc