-
Posts
33011 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
26
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Gabi79
-
Psia rodzinka- sunia Joy/Nela i jej synek Sem/Mailo już w DS.
Gabi79 replied to Anula's topic in Już w nowym domu
To jest po prostu chamstwo, iść na wizytę i gdy wszystko jest ok. proponować "swojego" psiaka. Ja bym takiego wizytatora pogoniła na cztery wiatry. Tyle, że nie wiemy, jak było w tym wypadku. Może faktycznie było coś nie tak, a wizytatorka była lojalna? -
Niestety tak często bywa, ludzie przytakują, obiecują, a potem każą psiaka zabierać. Zawsze mi się wydawało, że biorąc psiaka na DT, czy DS bierze się go z całym dobrodziejstwem inwentarza, jak trzeba to się z nim pracuje, leczy itd. itp. ale nie mnie oceniać. Przykre to wszystko......
-
Basiu, bardzo żałuję, że nie jestem w stanie pomóc finansowo. Też się obawiam, że ludzie przede wszystkim będą kierować się urodą Toffika. I będziesz bombardowana telefonami. Decyzja, co do ogłoszenia należy do Ciebie, może akurat trafi się ktoś, kto zechce popracować z Toffikiem?
-
Może zostawmy już te rozważania , bo I tak nikt nikogo nie przekona do swoich poglądów, szkoda zdrowia. Przy okazji wizyty dla Karacika, wyszło na jaw kto ma jakie poglądy, no cóż..... Skupmy się na pomocy psom
-
Anulko, to się odnosiło do ogółu, nie bezpośrednio do Ciebie, bo przyznam, że Twojego postu nie czytałam.
-
Dziewczyny, cieszę się, że to wszystko napisałyście. Dobrze wiedzieć, że w naszym homofibicznym kraju, gdzie kiedy ktoś nie żyje wg. norm rodem ze średniowiecza - jest napiętnowany, są osoby zdrowo myślące. Pozwólmy ludziom być szczęśliwym i być sobą!!! Dzięki za te posty, miłego dnia!!!
-
No to klapa kompletna
-
Ale czymś się naraził, czy tak bez powodu ma być zabrany. Biedaczek nie ma szczęścia. Basiu, masz jakieś miejsce dla niego?
-
Oj, niedobre wieści. Czemu Tofik wraca. I dokąd, skoro to miał być DT z opcją DS?
-
Figunia ma decydujący głos w sprawie adopcji i ja to popieram i szanuję. Ale nie rozumiem po co te niekończące się dyskusje nt. orientacji seksualnej? Ktoś ma takie, a nie inne poglądy, ale to chyba nie jest odpowiednie miejsce by o nich pisać. Dobra, już nic nie piszę
-
Poker, doskonale Cię rozumiem, popieram i też bardzo żałuję, że taki dobry domek przepadnie. Mam tylko nadzieję, że Panowie się nie zniechęcą i dadzą dom innemu psiakowi w potrzebie. Jestem wdzięczna Zofiji, że mi zaufała i pozwoliła adoptować Kajunię,, bo nie wiem jakby to było, gdybym nie była na Dogo i ktoś obcy by przyszedł na wizytę. Może nie dostałabym psiaka np. ze względu na małe mieszkanie.
-
blekuś >>> Blekuś po prawie 3 latach ma swój dom! <<<
Gabi79 replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Olenko, wiem, że Martika&Aischa zamieszczała kilka razy ogłoszenie Kapselka w Dzienniku Zachodnim. Czy ma to sens w przypadku Blekusia, tego nie wiem, ale może warto spróbować -
Wiecie co, patrzenie na ludzi pod kątem orientacji seksualnej to już chyba lekka przesada.
-
Wszystko zapowiada się super. Młodzi, sympatyczni, sympatyczni Panowie, pracujący i kochający zwierzęta. To rzadkość w dzisiejszych czasach.
-
Wiele osób "wyfruwając" z rodzinnego gniazda zostawia swoje psiaki rodzicom, a później adoptuje własne. Doświadczenie mnie nauczyło, że różnie może być, nigdy nie wiemy, jak się życie potoczy Ludzie zmieniają pracę, mieszkania, partnerów, zakładają rodziny. U moich dawnych tymczasów i piesków za które byłam odpowiedzialna w większości zaszły kolosalne zmiany ( np. śmierć Pana, rozstania, nowi partnerzy, nowy domownik), ale wszystkie nadal są kochane i mają się świetnie.
-
Czytam o lękach Emusi i zaraz moja Kajunia mi się przypomina. Ona też bała się wszystkiego, pierwsze spacery to było dla niej coś przerażającego. Pewnie zanim trafiła do schroniska żyła gdzieś na wiejskim podwórku. Teraz to w 100%ach kanapowy, miejski pies, pełen radości i pozytywnej energii. Niektórzy sądzą, że dla psa szczytem marzeń jest własne podwórko do pilnowania (bez spacerów), o kojcu, czy budzie już nie wspomnę, bo mi się nóż w kieszeni otwiera. Bardzo biedne są takie psiaki, dla których całym światem jest tylko kawałek podwórka. Emusia zapewne szybko się przekona, że świat nie jest taki zły, jak jej się wydaje. Jak skończy się mój obecny bazarek zrobię dla Emi obiecany cegiełkowy.
-
Nic dodać, nic ująć. Popieram w 100%ach
-
Wspaniale!!! Mam nadzieję, że zaiskrzy i Malinka będzie miała super dom!!!
-