Elu ja rozumiem Twoje wzburzenie. Koleś kręci, pieniądze zabrał, a towaru nie dostarczył. Niestety w naszym kraju to norma, dlatego mówiłam nie denerwuj się:) Obawiam się, że głową muru nie przebijesz, a to że wystawiłaś mu taką opinię na jaką zasłużył, bardzo dobrze! Oby inni nie dali się nabrać, a kolesiowi byznesy padną:)